ja właśnie dostalam moja pierwszą, jeszcze na pupie nie była le na oko jest cudowna, juz wiem, że chcę więcej, więcej, więcej:)
Wersja do druku
ja właśnie dostalam moja pierwszą, jeszcze na pupie nie była le na oko jest cudowna, juz wiem, że chcę więcej, więcej, więcej:)
IB SIO to bardzo zgrabne pieluszki i mogą się podobać :) nie wiem, czy zmieniło się coś w składzie wkładów, ale ostatnio jak kupiłam SIO i dodatkowy wkład, to są one bardziej miękkie niż te pierwsze (nawet po paru praniach ciągle jest różnica)...
Mam SIO i Tutto. W obu przy kupach mojego roczniaka (a więc dość gęstych) nie udaje się "uratować" otulacza, zawsze coś się ześlizgnie z wkładek :(. Ale zwykle jest siku, więc zapasowe wkładki są bardzo fajną opcją.
Moje wkładki niestety twarde a nowe pieluchy kupowane bodajże w październiku.
hmm... to może moje wkłady w pieluszkach, które wczoraj przyszły nie zrobią się takie twarde jak mam w jednej używanej...? :)
BTW co to jest CP? wybaczcie, ale jeszcze nie znam wszystkich skrótów pieluszek ;P
CP = Close Parent
Pierwsze wrażenia: będzie za mała na mojego klocka 12 kg. Ale okazało się, że tylko mi się wydawało ;)
Można fajnie kombinować z ułożeniem wkładek, falbanka w środku trzyma kupę wewnątrz. Mimo tego, że jest wąska w kroku, nic nam nie przeciekło.
Na minus - długo schną wkładki.
to i my mamy jedna srebrna
wkladki wole chyba od SIO ale te tez sa fajne (wiecej jest kombinacji)
wszystkie falbanki spoko
ja uzywam jej dopiero chyba od miesiaca wiec juz nie mamy rzadkich kupek niemowlecych wiec sprawdzaja sie dobrze... ale wlasnie wydaje mi sie ze przy takich rzadkich kupkach wszystko byloby brudne...
jezeli chodzi o porownanie do SIO to wydaje mi sie ze jest "wieksza" od L-ki i wyzej na pupe wchodzi, ale wszystko zalezy od konkretnego dziecka...
jestem zadowolona, co prawda cena powala troche...
niezmiennie te pieluchy sa cudowne...
Ja także uważam, że Tutto jest większa od L SIO, zresztą głównie z takim zamiarem je nabyłam, bo na moim 12 kilogramowym puchatym roczniaku L SIO już prawie na styk. Niestety synkowe bardziej gęste kupki rozłażą się po różnych zakamarkach pieluszki, jeszcze mi się nie zdarzyło ani w tutto ani w SIO, żeby po kupie wymienić tylko wkłady a nie całą pieluszkę :(.
mam brazowa, na razie przetestowana na starszaku (bo to jego, na sugestie, ze moze by na probe zalozyc wojtkowi wygladal mniej wiecej tak :omg: :lol:). fajne wklady, falbanek nie lubie, bo sie po kupie trudno dopieraja (mamy totalny bunt nocnikowo-toaletowy :cryy:). i tutto zapina sie prawie na styk, a L SIO ma jeszcze taaaki zapas, wiec wszystko zalezy chyba od budowy dziecka (acha, f. ma ponad 14 kilo juz...)
wykażę się może ignorancją (albo kiepską inteligencją) ale proszę o oświecenie mnie - po co czerwone napki na mniejszej wkładce...zachodzę w głowę
nie mam zielonego pojęcia do czego je przypasować
oświećcie dobre kobiety
ps. opinia za kilka dni, dziś pierwsze pranie ;)
Czerwone napki sa do dodadkowych mini-wkladow, ktore mozna dokupic osobno.
http://www.cheeksandcherries.co.uk/a...nfo_12741.html
pieluszka fajna , zgrabna ale to jest chyba raczej na mniejsze dziecko , na mojego malucha było na długość tak w sam raz , wkładki cienkie ale bardzo chłonne ale jakoś ten kształt mi nie odpowiada wole normalne szerokie wkładki
bardzo dziękuje za możliwość testów
Pieluszka jak przystało na Itti Bitti bardzo ładna i mimo moich obaw że skoro to one size to pewnie będzie duża pupa okazało się że pupa równie zgrabna co w SIO. Duży plus za falbanki w środku - trzymają wszystko na miejscu. Wkładki można przypinać na wiele sposobów no i ewentualnie wymieniać z tymi od SIO. Chłonne są - to w końcu bambus a że dłużej schna...zimą wieszam koło kaloryfera, latem na słoneczku i w sumie nie narzekam. Jedyny minus narazie zauważony to cena.
Musze przeedytować mój post, bo po kilku tygodniach użytkowania i porównywania pieluch z innymi , tutto jednak wypada u mnie gorzej niż po pierwszym wrażeniu. Tak jak pisałam, dziecko jest duże - waga ok 12kg. O ile SIO rozmiar L mimo że ciut mniejsza od tutto układa się świetnie, ładnie dociąga, jest elastyczna, wąska w kroku i nic nie przecieka, o tyle tutto wydaje mi się coraz bardziej toporna przy zakładaniu. Dodatkowe gumki w środku sprawiają że pieluchę trudniej jest dociągnąć i dopasować mimo że rzeczywiście wszystko zatrzymują w środku. Jednak spranie nieczystości z zakamarków wcale szybkie nie jest. Dodatkowo pupa w tej pieluszce wygląda na znacznie większą niż w SIO L. Jestem za rozmiarówkami jeśli chodzi o itti bitti sio(aio nie mam więc się nie wypowiadam) Co do wkładów, sprawa wygląda podobnie - wolę te od rozmiarówek mimo że są nieco sztywne.
Pieluszka bardzo mi się podobała (ale to drugoplanowa rzecz).Nie robiła "dużej pupy", fajnie się dopasowuje dzięki napkom. Jako,że my powoli wychodzimy z pieluch (do spania i na wyjście),tak więc nie przetestowaliśmy maksymalnego obciążenia i kupy. Jednak nic nam nie przeciekło, mimo że wkładki wąskie. Minus -długo schną-nawet na kaloryferze-myślałam,że suche a po dokładnym macaniu miałam wrażenie,że nadal wilgotne,więc suszyłam dalej.
tak się zastanawiam, bo mam już IB SIO r. S: czy dla noworodka potrzebne są te wszystkie wkłady? Czy nie można wpiąć najpierw np. ten prostokątny składany na 3 a po zmoczeniu wymienić naten profilowany+mini wkłdka? chodzi mi o osobne dopinanie wkładek a nie wszystkie jednocześnie. Może wszystkie mają sens na noc? I tak się zastanaiam iile dokupić wkładek, zakładając że nie chcę kupować kolejnej IB SIO r.S, a przede wszystkim to, że kupa się rozłazi i brudzi otulacz? co wy na to wszystko?
Kasia, kupiłabym na poczatek zestaw, bez żadnych dodatkowych i zobaczyła jak się sprawdza. Ja kocham krój IB, jednak Smo mi uczulał ten welurek. I można wpinać osobno, choć ta składana jakoś mało wygodna mi się wydaje. Ja ją na wierch jakiś czas stosowałam, ale odpuściłam.