Mi też już wszystko, teraz się muszę zabrać za odsyłanie :P
Wersja do druku
Mi Eden doleciał i się popłaczę chyba zaraz, bo to jedyna chusta z ostatniej kolekcji, którą chciałam mieć, a mi się NIE PODOBA. Kolor jest zupełnie nie taki :(. Jeszcze lewa strona daje radę, ale prawa już nijak.
Źle mi z tym.
Nie wiem właśnie. Bo pewnie nikt nie kupi tego edena głupiego :(.
Tak sobie myślę, czy by się go nie dało farbnąć jakoś sensownie. Skoro to jedwab... Lubię ten wzór, jedwab mi pasuje, tylko ten kolor taki niedorobiony sraczkowaty.
Kolor edena jest jak przegotowany barszcz ze smietaną. Taki brudny różowo-czerwony. Nie podoba mi się...niestety :(
Nie wiem czego chcecie od tego biednego edena :P
Fakt, najfajniejszy w zestawie IMO to jest umbra, a potem orchid, ale ten tutaj ma swoj urok, jest taki troche strojny nawet ;) jak nie chusta. Znajomy Nigeryjczyk powiedzial, ze chetnie uszylby sobie z tego szatke :D
Mnie sie podoba bardzo, nie zawiodl mnie. No ale nazwa copper beech mi sporo powiedziala, jaki to bedzie odcien, czyli taki rdzawy czerwony, brudniejszy ;)
Do mnie też :high: Ash przepiękny, NV śliczne (szkoda, że wylosowałam tylko 5-tkę, wolałabym 6 ;))
Eden :hmm: nie wiem o co chodzi - w sumie jest ładny, kolor fajny (ciemny - to co, mam ciemniejsze i smutniejsze (np. pawie konopne, czy Braid Obsidian) jest elegancki, upragniony a niestety za serce mnie nie chwycił :cryy: