czekam na bebine terracote, pslingi x2 na zinca dla kolezanki i pare innych rzeczy :)
Wersja do druku
czekam na bebine terracote, pslingi x2 na zinca dla kolezanki i pare innych rzeczy :)
A ja czekam na:
kółka do kółkowej
na leosia wylicytowanego na aukcji dla Antosia
na drugiego leosia cafe od kubasik
i na kurtkę z allegro
:mrgreen:
ja czekam na dwa polarki dla dwojga do zmierzenia :-)
napieluszkę wielo AIO od naszej forowej kolezanki :D
na całą masę książeczek dla dziecka
wpadłam po uszy po wątku o książkach :mrgreen:
a ja na super ekstra płyn do prania wełny. No i chinablue 5 :)
a udało mi się udało :) Nie wiem czy mogę mówić...
czekam na ergonomika :) zobaczymy czy mi podpasi bo jak dotąd tylko szmaty mnie intersiły :)
A ja przesadziłam
Indio Loden
Zara Forrest
Zara Curry
Jade Candy
Nati Japan z lnem
Indio apricot ruby
gdzie jesteście???? :hide:
i kasy też szukam:mrgreen:
aaaaa noo własnie ja też na lodena czekam! i kapturek do kurtałki i kalendarz przytulendarz co jeszcze do nas nie dotarł :(
A ja tym razem czekam na duuuuużo rzeczy :rolleyes:
...na Ono...
...na Przytulendarz...
...na Jean Liedloff w wersji papierowej...
No i jeszcze czekam aż małej katar przejdzie i będziemy mogły wyjść z domu :frown
ja doczekałam się chusty testowej, ale czekam na książki dwie i matę dla Janka :cool:
ja czekam na buty dla żaby od 12go:( i zanim dojdą to pewnie ona z nich wyrośnie ech:(
czekam na tyle rzeczy ze strach myslec :lol:
Czekam na kobalta!!!! ale czekaaammm....
ja tez czekam ...i sie doczekac nie moge....
Moja baylonia utknęła gdzieś po drodze...
a Madziu, natknęłam sie jakis czas temu na posta pewnej mamy islandzkiej na tbw, ona twierdzi ze ma mnóstwo chust bo kupuje wiadomo, za granicą i nie opłaca jej sie tego sprzedawac z racji kosztów wysyłki, moze chcesz do niej namiary? moze ma co fajnego? :)
Oh yes!
Rzufik is the best!!!!!:kiss:
Czekam czekam. Niedługo się doczekam:)
dziś się doczekałam na didkowe motylki :)
i ja się doczekałam - nasz przyniósł wiosnę :)
Ja czekam po raz pierwszy na chustę i już nie mogę...pewnie dzisiaj już nie ma szans...
ja też czekam i chyba się nie doczekam - nasz listonosz ma urlop ;)
Ja też czekam, na kuriera znaczy. A nawet na dwóch.
I jednak poczekam do jutra. Też tak właściwie na kuriera. jak ja to wytrzymam?
czekam, czekam i ja na mojego pana listonosza, co mi nowe indio przytaszczy :)
polecialo dzis priorytetem :)
A ja nadal czekam na kuriera. Nadawca napisał zły adres i chusta utknęła w magazynie.
Cóż, albo małż będzie kochany i jakimś cudem czas wyskrobie i się po nią kopsnie, albo dopiero jutro....
AAaaaaaa
dzis wciaz czekam na listonosza na paczke z pieluszkami i jeszcze na kuriera tez paczka z pieluszkami ;)
juz sie nie moge doczekac :bliss:
ja czekam na listonosza z motylkami didkowymi, tyle że sama sobie strzelam w stopę, bo domofon na czas drzemki wyłączyłam ;)
a ja na nic nie czekam, czyli chyba powinnam coś kupić nowego, żeby czekać.. to takie fajne uczucie :)
Mam nawet dwie. Na jedną czekałam szczególnie - jedwabne błękitne fale:bliss::bliss:
Małżon jednak wczoraj odebrał. Już wyprana, wyprasowana, aktualnie intensywne gnieciona- młody się oswaja.
a ja czekam... na samą chustę ponad miesiąc już :(
a na listonosza od 2 dni i nie ma :(