to jak tak dzialacie;) to ja te roses ember poprosze:D albo eden caprica;)
Wersja do druku
Cekoj, cekoj, nie dzielmy chusty na niedźwiedziu ;)Dopiero się przymierzam do gry w Oschę ;-)
Widzę, że tu już niezłe kombinacje się zaczynają :mrgreen: Może dla mnie też coś wyczarujecie?Czerwone chmurki na przykład? Zaczęłam za nimi tęsknić jak tylko zrobiło się bezpiecznie, czyli zostały wyprzedane :duh:
Oscha pare dni temu oznajmila ze Strato Caprica i Roses Ember maja byc dotkane - tak wiec spokojna glowa i odrobina cierpliwosci ;)
Eden Blue Ice będzie w piątek o 2pm, czyli u nas zdaje się będzie 15, dobrze, że wczoraj akurat nie mogłam być przy komputerze, jak były chmurki :)
I to mi pasuje, może kupię Strato Caprica z drugiego rzuty, kiedyś w przyszłości :-)
No mnie też Młoda skutecznie zajęła w tym czasie, może i dobrze, nie planowałam zakupu, ale jakbym je zobaczyła, instynkt łowcy by się pewnie odezwał i kto wie...
Z tak w ogóle to teraz powtarzam: nie lubię niebieskich chust, nie lubię niebieskich chust...
Mam! Moja Nouveau Ember przyszła, tym razem zajęło jej to równy tydzień :-) Piękna jest, taka... Hm, buduarowa :mrgreen: Fotki strzeliłam na szybko, wrzucę wieczorem. Zwarta, nie robi wrażenia bardzo grubej, przed praniem 5 ma 423*68,5. No cudna jest :love:
:love:o mamo
no nie mogę się doczekać
też poczekam sobie na dotkanie, zdecydowałam się coś jednak sprzedać i jakoś nawet mam jeszczepomysł co moze iść tylko M. musi sie zgodzić:lool:
A moja Caprica chyba zaginęła, idzie od zeszłego piątku idzie i nigdzie nie mogę jej namierzyć :(
No dobrze, dzisiejsze foty na szybko - nie udało mi się uchwycić koloru niestety :-(
http://farm8.staticflickr.com/7025/6...e531c38f_z.jpg
http://farm8.staticflickr.com/7029/6...6e8a3127_z.jpg
http://farm8.staticflickr.com/7146/6...f37fa06b_z.jpg
Fakt! Ślicznotka :love: Jak się znudzi to...;)
Ale cudna, cieszę się, że ją kupiłam, ale dotrze do mnie za 2 tygodnie dopiero :)
Jeśli cokolwiek Oschy będę sprzedawać, będziecie miały, współmaniaczki, pierwszeństwo :-)
:D
Nouveau po praniu - dalej zwarta, może nawet bardziej, chropowata (kwestia wzoru), trójwymiarowa, wydaje się świetnie trzymać. Stosunkowo sztywna. Nie nosiłam dłużej, ale myślę, że będzie fajnie nosić. I ciekawostka - prałam zgodnie z instrukcją, w 30 stopniach, i po praniu i półgodzinnym noszeniu ma 67 cm szerokości i równe cztery metry długości - pierwsza która mi się skróciła...
I tym postem zmieniłam się w chustomankę :-)