lutea:love: która z nami juz długo nie pobedzie, idzie na wymiankę ..... :) bede za nia tesknic bo piekna, nosna i w ogole ah....:oops:
Wersja do druku
lutea:love: która z nami juz długo nie pobedzie, idzie na wymiankę ..... :) bede za nia tesknic bo piekna, nosna i w ogole ah....:oops:
2x i Maruyama, bo u nas znowu upał...
Girasolowej leśnej niezapominajce:)
my dzisiaj w BOBA baby carrier w ptaszki :)
indio czarno-białym:) 3,8-moja siostra zawiązała 2x z tej długości ostatnio-szczypior:)
czarna zara - moja ukochana :)
japan fiolet z jedwabiem
kolkowej nati colorado :)
Niebieskie pawie ecru i fioletowe gekony.
Tulimy się w Tuli :heart:
dzisiaj nie nosze, bo nosi maz, w BOBA. :D
A my słonecznie w słoneczny dzień- Amitola Griasol
Cały dzień spędziłyśmy na regatach w bawełnianej Nati ocean czerwonej. Parno, gorąco i żadna z nas nie narzekała na chustę :wrapmom:
A my znów w aprikotku. zakochałam sie w tej chuście do szaleństwa:beat::love:
tęcza francuska i Scootababy
Leoś niebieski uzyskany drogą wymiany (za czerwony)
i Tuli
Ale to wczoraj.... a dziś... jeszcze nastąpi :P
Dziś nie zamierzałam nosić w ogóle, bo upał, ale dziecko mi się tak rozwyło i wpadło w taką histerię, że w desperacji zapakowałam ją w kółkowe dmuchawce (listonosz dzisiaj przyniósł:)) i magia - Młoda zasnęła w 30 sekund chyba...
Znowu silkowe czarne indio. Nie przeszkadzał nam nawet upał :)