a dla nas Nusia i wilki zbyt przerażające, chłopcy się bali tzn. głównie młodszy ;) czytałam wczoraj
Wersja do druku
a dla nas Nusia i wilki zbyt przerażające, chłopcy się bali tzn. głównie młodszy ;) czytałam wczoraj
U nas teraz Nusia i wilki czytana codziennie po kilka razy, Młoda uwielbia. Jeszcze baranich łbów nie czytałyśmy.
czy polecał ktoś książeczki
AOKI oraz YUMI? książki o laleczkach koksehi
starszy wypatrzył w biblio :D bardzo im się podobają, szczerze polecam
https://www.google.pl/search?q=aoki+...e=off&tbm=isch
My lubimy bardzo. Ja dodatkowo zawodowo się Japonią zajmuję, więc tym bardziej mi się podobają.
z biblioteki dziś przyniosłam Lineę w ogrodzie Moneta, Portrety zwierząt i Pionierów. oraz Mikołajka - ciekawa jestem czy zaskoczy :)
z księgarni natomiast bieżą ku nam Afryka Kazika i Babcia Rabuś.
Yumi i Aoki sa cudne, uwielbiamy wszyscy.
n - napisz o Babci jak dojedzie, bo sie czaje i ciagle wypada. Afryka Kazika za to byla hitem - jak sie juz F przekonal, ze to nie takie straszne. chwilo odmowil czytania Tajemniczego ogrodu - bo sie boi, ze sie coz zlego stanie... wiec ogord powedrowal na polke, mam nadzieje, ze za troche wrocimy. to pierwsza 'duza' ksiazka jaka pamietam z dziecinstwa - babcia nam czytala :)
nasze zamowienie dotarlo, cudnosci - napisze potem, bo trzeba mlodziez do szkoly ciagnac niedlugo ;)
Pomóżcie! Chcę kupić chrześniakowi coś na roczek, żeby zapoczątkować fajną biblioteczkę. Myślałam o czymś typu "Wymyśl coś", "Gdzie idziemy i inne z serii. Co jeszcze dla takiego malucha mogłybyście polecić?
Dotknij mnie! Babo, Binta...tak na szybko
Wysłane z telefonu
Pierwsze urodziny prosiaczka. Muchomorowe ksiazeczki z piosenkami - poza pierwsza cala reszta (pierwsza tez jest fajna, ale nie piosenkowa i na papierze). Auto. Roznimisie/robimisie. ulubione przez chlopakow od 1 do 10. i na pewno o czyms zapomnialam ;)
To: http://bonito.pl/k-90129074-muminki-otworz-okienko ale chyba ciężko dostać.
Może jeszcze http://tako.biz.pl/czy_dosiegnie.htm
kiedyś chodziło mi po głowie, żeby właśnie kupować na przekór - coś czego rodzice nie kupią ale zawsze mam obawy czy nie rzucą w kąt jako dziwaczną.
a może trochę na wyrost np "Chodzi o to czy wiesz co to" albo "opowiem ci mamo co robią mrówki" albo "Auta" Lampsa.
bedzie wznowienie Wiaduktu kolejowego!!!! jakies inne graficznie wydanie, ale bedzie :)
http://images.gildia.pl/_n_/sklep/252/252209-450.jpg
z ciekawych nowosci jeszcze nowy Bajtlik - tym razem w formie kart z samocohdami/ruchem drogowym
http://images.gildia.pl/_n_/sklep/252/252210-450.jpg
ksiazki Stephanie Blake
http://images.gildia.pl/_n_/sklep/252/252208-450.jpg http://images.gildia.pl/_n_/sklep/252/252212-450.jpg
oraz definicje roznych roznosci ilustrowane przez Sendaka :)
http://images.gildia.pl/_n_/sklep/252/252207-450.jpg
gdzie wstawic kolejny regal???
super wiadomość z tym Wiaduktem. Czaiłam się na nią już trochę, ale ta cena :omg:
było?
Janosch od 25.08 kolejne
http://bonito.pl/k-1276343-mis-i-tygrysek-ida-do-szkoly
http://bonito.pl/k-1038652-mis-tygry...wi-przyjaciele
bylo chyba o tych niepublikowanych dotad. a te z pierwszego linku to chyba to co bylo wczesniej w pojedynczych ksiazkach.
btw - wczoraj siegnelam wreszcie po Janoschowego Cholonka - i czytalam do 2 rano, az nie skonczylam. dawno mnie tak zadna ksiazka nie wciagnela :)
:op: na Cholonku byłam w teatrze, dobre przedstawienie. Czytając to należy jednak wziąć pod uwagę, że przedstawiony tam obraz to najniższa klasa społeczna. Nie każda śląska rodzina tak wyglądała. Niestety na podstawie takich utworów i "Świętej wojny" można sobie wyrobić spaczony obraz Ślązaków jako ludzi ograniczonych intelektualnie i lumpenproletariat. Wielu Ślązaków przedstawianie ich tylko z tej strony boli Oczywiście to nie zarzut do Janoscha, bo on opisywał to, co widział, tylko ogólne sprostowanie. Może jestem przeczulona, ale niestety ja nawet w szkole w renomowanym liceum usłyszałam od nauczycielki, że Ślązacy nadają się tylko do kopalni, a kobiety do sprzątania.:znaika:;)
my dziś zaczęłyśmy "Szkołę kotów" Jin-kyung Kim'a i zaczyna nas wciągać; na razie są 2 tomy z 5ciu
Dziewczyny, to ja z innej beczki, moja 1,5-roczna córa jest zakręcona na punkcie psów. Proszę o pomoc, będę wdzięczna za propozycje książek gdzie głównym bohaterem jest oczywiście pies :)
Przymierzam się też do Czereśniowej-lato, osoby które mają, napiszcie czy znajdę tam trochę więcej czworonogów niż w Mamoko (te ostatnie mamy).
Czeresniowa sprawdze jak chlopaki wstana, ale psy na pewno sa.
na szybko, potem popatrze jeszcze na polki
Raz dwa trzy psy - kartonowa
Marcina Brykczynskiego Trzy psy przyszly - papier
dla starszych duzo, ale pisze - moze bedzie na kiedys
Barbara Gawryluk
Kaktus - w linkowanym tomie wszystkie trzy tomy opoiwadan + audiobook
Baltic. Pies, ktory plynal na krze - tego jeszcze w reku nie mialam, ale opinie ma dobre
Dzok. Legenda o psiej wiernosci - a tej nie jestem w stanie przeczytac chlopakom, czekam az sobie sami przeczytaja - Dzoka i jego pania znalam osobiscie z psich spacerow nad Wisla i zaraz zaczynam wyc...
na pewno wiecej psow znajde w ksiegozbiorze, zwlaszcza takich dla mlodszego czytelnieka, doloze potem...
moja mała psiara kochała namiętnie atlas piesków, mogła oglądać non stop :D
odebraliśmy przesyłkęz arosa :love: ile piękności!!
dzieci szczęśliwe, chcą czytać i czytać :heart: serce rośnie normalnie!!
Isabel, dla starszych dzieci, które lubią psy http://www.ladne-halo.pl/o-psie-ktory-szukal/ .
Teraz możecie razem przeglądać.
Bardzo dziękuję za propozycje, na Czereśniową się skuszę, gdyż czaję się na nią od dłuższego czasu. Natala, jeśli coś jeszcze znajdziesz w swoim księgozbiorze to będę wdzięczna za podpowiedzi.
Spokojnie mogą być to książki nie kartonowe, Laura jest z "tych nieniszczących".
Dankin-82, że ja też na to nie wpadłam - atlas psów :duh: Szkoda, że nie zachował się mój z dzieciństwa, pożyczony na wieczne nieoddanie :(
mamru, szczegóły prosimy :)
nasza ostatnia przesyłka zawierała:
Babcia Rabuś - wygląda obiecująco i zabawnie, ale mam przeczucia, że dla enki (6 lat) za wcześnie, no i to może być super lektura samodzielna tak na moje oko. leży póki co i czeka na czas wolny
Nela mała reporterka - to jest zdecydowanie wakacyjny hit!!!
Afryka Kazika - jeszcze nietknięta, ale super nam się zazębiło z Pionierami (w których o Kazimierzu przecież też jest :))
Pionierów z biblioteki po kawałeczku smakujemy - wszystkim (czyli nam rodzicom też :)) bardzo się podobają.
a tak na marginesie, czy wciągnęłyście się w edukacyjną językową grę Państwa Mizielińskich, czyli babadum? ja bardzo - tyle obrazków ach ach :)
Isabel - mam dwa stosiki ;) polski i angielski - jak nie padne z potforami to wrzuce w watek tematyczny dzis. jak sie nie uda to jutro...
na razie po polsku http://www.chusty.info/forum/showthr...=1#post2792800 - wiecej niz myslalam :)
Wilkonia malej kup, naprawde warto :)
dziewczyny chcę zrobić jakieś zakupy w arosie. cos dla 5 latka i coś dla 2,5 latka. Fajnie by było dla 5 latka też coś mocno obrazkowego, takiego żeby w aucie w podróży się zajął oglądaniem szczegółów, on lubi bardzo. W sumie to nie mamy wielu książek, ostatnio odkrylismy ciocię Jadzię, małpeczki z półeczki, piaskowego wilka. Więc cos innego :)
w paczce książki ;)
http://img.tapatalk.com/d/14/07/24/5e5y7a5u.jpg
Monia starsze moje teraz ciągle Biuro detektywistyczne Lassego i Mai, seria Gdybym... nie pomyliła psów, itd. Mlodsze kochają Basię, Elmera, Muminki z okienkami zabawa w chowanego i Mamę Mu koniecznie- te książki zawsze powodują salwy śmiechu :D
Mamru - Nesbitt właśnie czytamy, idzie ale w kawałkach, a teraz spadło chwilowo bo nowa Kronika Archeo jest
Monika - Elmery jak najbarzdiej. te mrówki (zobacz na fotę mamru), sa też pająki.
no i Mama Mu, o tak:)
Moi średni kochają też Sam i Julia - tam sa krócoitkie historie, ale mnóstwo detali, dzieciaki moje kontemplują regularnie http://zaczytani.blox.pl/resource/plakat_mysi_domek.jpg
Magdo :love:
a na fotkę nie załapał się "wielki piknik" dużo bardziej mi się podoba niz np Czereśniowa.
Ta fota to zbiorcza, bo tak to książka ma a4 i dzieje się w różnych pomieszczeniach :).
Ach, książki to u nas temat rzeka, jeszcze dziś lecimy do biblio coś dobrać na wyjazd.
Urzekająca jest dla mnie ;)
Gdybym nie zrobiła z taty astronauty leżała u nas na półce pół roku, kilka dni temu zaczęłam czytac dzieciom na dobranoc. ileż smiechu i to ciągłe mamo jeszcze jeden rozdział plis ;) no i wpadliśmy. Dlattego decyzja o tym by mieć pozostałe była natychmiastowa.
Piaskowy wilk u nas ostatnio wyleguje się na półce -chyba dzieci mają chwilowy przesyt ;)