też się nad nim zastanawiałam, barwy podobne do sierry. Bardzo ładna :D
Wersja do druku
A mi się jakiegoś diamentowego chce...
Ładny diamentowy na który dodatkowo choruje to double rainbow gold ... piękny :)
Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka
Sprawdziłam na blogu Oli ceny i się zniechęciłam. 477 za 4,6 to dla mnie sporo. Zwłaszcza że chcemy kupić też kółkową na szybkie wypady. Trzeba chyba polować na bazarku.
Linus dla mnie nawet wydanie ponad 300 zł jak dla poczatkujacej było nie lada wyczynem :) natomiast wpadłam na patent. Nie ukrywam, ze troszku to trwało.... zbieranie kasy na upragnioną rzecz po 5 zł. Każda moneta lądowała do skarbonki... resztę dołożyłam ;)
Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka
z żadnego gira, którego mam/miałam nie zapłaciłam więcej niż 250... no ale pewnie zależy jakie się chce...
ja ostatnio na bazarku kupilam za 379 za 4,6
a oto mój nowy nabytek od Oli :) śliczny jest, szkoda, że zdjęcie po ciemku i nie oddaje kolorów...
http://images61.fotosik.pl/713/1d0cd6e6b527f804med.jpg
http://images65.fotosik.pl/715/4d437a38af235d15med.jpg
Slicznie w nim Wam Magdo :-)
Magda a co to9 dokładnie? Bo ja sie juz pogubiłam w tych ostatnich tęczach:)
Wlasnie siedzę Olu na Twoim blogu i na Twojej stronie i próbuję jakoś ogarnąć te wszystkie dreamy i nijak mi nie idzie:) i jeszcze ta ilość różnych wątków:)
A na ostatnim zdjęciu jaki jest wątek?
http://exclusivegirasola.blogspot.co...ition.html?m=1
Mam perla humada ale Rainbow Dreammera( moja ulubiona wersja, niestety juz nie tkana skosno krzyzowo) marzy mi sie rosa fuchia lub crema de nube...
:applause:żeby tylko córa dała się ponosić, latem skończy dwa lata... :-)
Vice Versa diament z ciemnym wątkiem :)
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/x...FQtBrSsQQB.jpg
woooow!!! cudo! i chyba dw ładniejszy niż zwykły :) a jak się nosi?
w niepranej chuście po 5minutach... ;) narazie nic nie jestem w stanie powiedzieć. Ale jest grubsza niż inne girasole, które miałam w rękach, więc raczej będzie nosiła fajnie. Dam znać za kilka dni ;)
A no i w tej chuście dw jest :heart::love::heart::love::heart:
piękny!
Doprawdy sliczny na Was zamotany :-) gdzies tam mi smignal na lezaco i nie zwrocil mojej uwagi, a teraz szok! Cuudoo:-)
wiecie co, w szoku trochę jestem! W mojej mega pace oprócz vv dostałam drugiego girasola DW light rainbow, miał iść na ścięcie na kapturek do Tuli, specjalnie po to go kupiłam, to dwójeczka jest... Ale tak go wzięłam, mięciutki cudownie, a że J marudny był wieczorem to hop go na plecy. I zachwycona jestem! Nie dość, że tak miękki, dociąga się jak marzenie to po godzinie z moim małym ciężarkiem zupełnie nic nie czułam! :hmm: wow.
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/x...IB1yKAVSVB.jpg
Light rainbow to moj ukochany girasol - do tej pory zaluje ze go sprzedalam :(
ech na kolejnym zdjęciu równie piękny co zawsze :love:
Mój pierwszy girasol dziś do mnie dotarł, jeszcze się nie motaliśmy bo pogoda słaba a ostatnio dzieć ma ciekawsze rzeczy do roboty w domu, niż siedzenie w chuście, ale..
..wyszłam z pokoju zostawiając syna i chustę na dwóch różnych końcach materaca, oto co było po powrocie
http://img.tapatalk.com/d/14/03/18/u4y4u7ym.jpg
http://img.tapatalk.com/d/14/03/18/nabujana.jpg
http://img.tapatalk.com/d/14/03/18/e7ynyreg.jpg
http://img.tapatalk.com/d/14/03/18/hene9eze.jpg
Chyba jest akceptacja ;)
do twarzy mu :)
btw: jaki to girasol?
Kudlata pogoda kiepska, a chusta tryska kolorkami. Bardzo ładna :)
kudlata sliczne fotki! Energetyczne :D
Kudłata- Kuba wie co dobre!
To Raindbow Dreammer pewnie z jakims ciemniejszym wątkiem.
Dziękujemy :) to rainbow dream z wątkiem nectarine
No i zamotałam tęczę, boska jest :love: mięciutka a moich kochanych 8,5 kg nie czułam no i napatrzeć się na nas w lustrze nie mogłam, teraz czekam na firework, mam nadzieję, że ten girasolek też mnie tak pozytywnie zaskoczy :)
Ja musze napisać to samo - mięciutka, niejedna używana nie jest taka.
I moje naście kilo tez bezproblemowo, nawet kieszonka nie ciążyła. Dłuższa wycieczka ciągle przede mną, bo na dworze leje :(
A moja Samba leci do innego chuściocha, będę bezgirasolowa...
wysłane z telefonu
A ja od poniedziałku jestem szczęśliwą posiadaczką girasola rainbow dream z wątkiem bronceado - i cóż, miłość od pierwszego wejrzenia :love:. Na razie zamotałam tylko owieczkę ;), bom brzuchata, ale mąż zamotał córkę i był pod wrażeniem jak się sama chusta dociąga i ciężaru nie czuć (12kg). Pomyślałam, że teraz już mogę sprzedać wszystkie moje niesprzedawalne chusty. No i że chciałabym jeszcze jakiegoś girasolka, tym razem z frędzlami...
Nie wiem o co chodzi z tymi chustami, ale ja oszalałam na ich punkcie :bduh:.
Hehe też oszalalam na punkcie girasoli:-) 2 już mam niesprzedawalne- amitola i rainbow dreamy, czekam na sambę:-) prawdopodobnie się skusze na lachicabonite diamentową;-) i bardzo żałuję że sprzedalam sierrę, była piękna i taka mięsista, boska no:-) ale wiem że trafiła w dobre ręce. No i marzę o VV