Zbliżają się drugie urodziny mojej córki i w związku z tym potrzebuję pomocy :) za bardzo przekroczyłam budżet ... co wyrzucić?
Chciałam jeszcze Melę na rowerze, ale w nieprzeczytane nie ma...
Wersja do druku
Zbliżają się drugie urodziny mojej córki i w związku z tym potrzebuję pomocy :) za bardzo przekroczyłam budżet ... co wyrzucić?
Chciałam jeszcze Melę na rowerze, ale w nieprzeczytane nie ma...
Kto robi hu-hu IMO dla młodszych i te wierszyki są mocno średnie. Kicię kocię na placu zabaw zostaw, jest jedną z fajniejszych z serii. Z resztą nie pomogę.
1. chyba już za późno, hit raczej w przedziale wiekowym 1-2
2. nie wolisz tej części o zasypianiu? mi ta średnio się podoba
3. nie znam
4. Tak, tak!
5. też już chyba za późno....
6. może złapie jak lubi oglądać obrazki :)
7.a to nie jest ta mama Mu co nie ma obrazków tylko sam tekst? Może coś łatwiejszego na początek, może huśtawka?
8. można spróbować
9. chyba już za późno
10. nie znam
11.OK :)
Skoro to już 2 urodzinki to może coś Tulleta, Alberta jakiegoś (Nieźle to wymyśliłeś, Pospiesz się lub Dobranoc)? a może obrazkowe Muminki (Muminek i ...), Percy?, i polecam Lodge Jo z serii Pociągnij i przesuń :) a i jeszcze wierszowane Kreciki z Bajki mój uwielbiał w tym wieku :)
Kochane zoo, A dlaczego, księga pojazdów, kto robi hu hu - do wywalenia. To raczej prezenty na pierwsze urodziny. Reszta ok
Matyldę weź na czatach albo bawi się w chowanego, zoo i hu hu weź dla Wiktora ;) wywal mamę mu i księgę pojazdów (chyba, że księga pojazdów ma być dla Wiktora ;) )
Edit: a jak musisz coś jeszcze wyrzucić to pomelo imo, jest baaardzo abstrakcyjny
Kudlata, a dlaczego wywalilabys Mamę Mu?
Bo ta część jest mniej obrazkowa, bardziej tekstowa a poza tym nie lubię ;) mam o huśtawce i totalnie nie pociąga ani mnie ani Kuby ;)
Mama Mu na rowerze to kilka opowiadań, mniej obrazków - dla starszych. Moja mama czarodziejka jest lektura szkolna dla klasy II - może i mozna czytać wcześniej, ale niekoniecznie na drugie urodziny.
Faktycznie, nie zwróciłam uwagi ze to ta specyficzna cześć. Na telefonie ikonki zdjeć są małe.
Ja bym z Mamy Mu nie rezygnowała zupełnie, tylko wymieniła na inny tytuł np. Mama Mu nabija sobie guza, Mama Mu na huśtawce.
Ja bym wyrzuciła 3, 5 i 7 :)
to samo chcialam napisac. plus jak pisza dziewczyny - Zoo, A dlaczego, ksiega pojazdow - poczekaj chwile i kup dla mlodszego. Akademii nie znam. Nusia moze jeszcze chwile poczekac moim zdaniem. zostawilabym Matylde, Brumma, Mame Mu tylko inna, z tych obrazkowych, Pomelo - choc moze wymienilabym na tekstowe bardziej - ale to juz wg uznania; Kicie Kocie.
Ja z dziewczynami sie zgadzam, ewentualnie myślałam jeszcze o Panu Kuleczce, Wesołym Ryjku, Kajtek i miś- tam są fajne opowiadania, dla 2latka w sam raz moim zdaniem.
Mój poltoraroczniak zakończył niedawno etap gryzienia książek i chce zeby mu czytać ciągle i fitem są książki o Meli (na rowerze, na zakupach) i o Bolusiu. A jakieś kartonowe obrazkowe? Wielki piknik?
Dzięki dziewczyny, więcej napisze potem z komputera:) ale będzie mi dużo łatwiej wybrać dzięki Wam :)
merida ja trochę nie na temat, ale...jak zrobić takie to cos, ze widać ekran strony? to cos co dałaś.
Tzn jak wkleić te pozycje? Ja po prostu skopiowałam ze schowka na nieprzeczytane.pl, ale lepiej (bardziej przejrzyście) wygląda schowek skopiowany np. z bonito. Dopiero teraz widzę, że przez tapatalka wygląda jeszcze tragiczniej niż na monitorze
Dzięki jeszcze raz za pomoc :) Listę robiłam na szybko, czasem sugerując się jedynie skojarzeniami (że gdzieś coś dobrego o danej książce czytałam :)) a czasem zerkałam do środka. Ale macie rację te kilka pozycji to już nie dla dwulatka :)
To się wstrzymam z hu hu, a Kicię kocię mamy jedną (na basenie) i Młoda bardzo lubi:)
Tulleta już mamy, na razi nie chwyciło (choć muszę znowu wyjąć, może już) i Lodge Jo też - krówkę uwielbioną :) chyba na razie nie ma sensu więcej. Ale dzięki za wskazanie konkretnego Alberta, bo się bardzo wstępnie przymierzałam:) OOo Muminki, to tez jest myśl :) Percy'ego nie znam, muszę poczytać. Krecika mamy jednego, lubi, ale szału nie ma.
Wywalam póki co, ale w koszyku zostawiam dla Młodego :)
Ale ze mnie wyrodna matka :) o synu nie pomyślałam :p Może nie z tym zamówieniem, ale z kolejnym :) W takim razie Pomelo wywalam, może kiedyś?
Właśnie trochę boję się tego tekstu, ale chciałam cos z rowerem, żeby zachęcić Młodą do nauki. Chyba poszukam gdzieś indziej Meli na rowerze :)
Tak zrobię, wymienię na coś :)
Wywalę :) dzięki
O pierwszych trzech i o wielkim pikniku muszę doczytać. A Boluś jakoś mi nie wpadł w oko, choć może Młodej by się akurat spodobał :confused: Czereśniową i Mamoko uwielbiamy, a Wielki piknik też w tym stylu?
Gdzie jest tort moj starszy syn uwielbia opowiadac :)
Merida gdzie jest tort obejrzyj sobie gdzieś w necie, jest zupełnie inna niż czereśniowa, imo bardziej mroczna no i nie kartonowa. Mi się średnio podoba, Kuba miał na nią fazę, ale już mu przeszło ;)
Chyba na razie obrazkowych nie będę brać, bo przyznam, że już czasem mnie meczy opowiadanie w kółko :) tym bardziej że Czeresniowa i mamoko są ostatnio po kilka razy dziennie :D Ale dzięki. I tak dalej mam z czego wybierać :D
Jak chcesz tanią fajną nie obrazkową to weź mały króliczek jedzie pod namiot a rower jest w panu brummie części o pociągu, matyldzie na czatach i popatrzę jak do domu dojadę gdzie tam jeszcze.