Rano Tuli, później Afrodyta, a dzień zakończyła zielenina, co to ją aprosasem zwą i cos na S - noo dobra, ta od DEMONY :P
Wersja do druku
Rano Tuli, później Afrodyta, a dzień zakończyła zielenina, co to ją aprosasem zwą i cos na S - noo dobra, ta od DEMONY :P
Indio różowe w domu, potem Gwiazki Kokadi na spacer.
Zielone rybki, gwiazdki i króliczki :)
Wlasnie w rapalce oglądamy zaćmienie księżyca :)
doux-doux do mycia auta karcherem i elfiki do snu..
ja znowu orient
na spacer z psem poszła z nami katja :)
dubel
Vatkowe labirynty green-gold, żółta strona na wieczorny spacer po parku.
Już nosiliśmy się w pao, a wczoraj w lisce i pao
Właśnie noszę misie koala.:D
Girasol Samba. Wiosennie, kolorowo :)
dzisiejszy dzień sponsorują "Skarby Alladyna" ;)
ćwiczymy kółkową. na tęczowo ;)
Afrodyta - w celu lepszego podłamania :P
Potffory kółkowe - w celu wieczornego porządkowania ogródka po zabawach Starszej :D i bujanko na hustawce ogrodowej....
chwila z robertem i póki co:beat:
nie noszę. zmierzch epoki
TOL miętowy :heart:
afrodyta - na zakupy sniadaniowe :D
evka - przy pichceniu obiadku :D
indio b/w - przy rozwieszaniu prania :D
AAAAA i indio ponosiło dziś również "zasmarkańca" - dokładnie dzis kończy 4 i pół roku :P i waży 15,1 :D - Młodsza spała, starsza... marudziła, żeby przytulic i takie tam.... No to hooopppp - na plecki :D
tęczowa kółkowa
girasol LCB :love:
Na spacer Calypte Lazuro, czli błekitne kolibry Nati z ramia i jedwabiem, a po domu też Nati- Pancy Pearl no-cotton.
My dziś w mojej ukochanej manduce bamboo flame buszowałyśmy po markecie:)
PHI :D
Na chwilę w kółkowej (Nati Avocado)
Wieczorny spacerek - Grecja.
I plecaka z koszulką uczyłam się dzisiaj w Nati (Amazonia)
Drugie podejście do nubika czaszkowego w róże :D
jeszcze trza dorosnąć :P
po długiej przerwie dziś udało się ponosić :D w konopkach koralowych
u nas smażenie naleśników w rivei, a potem czekoladowe elipsy
Obiad gotowany w Didkowym różowym indio, na spacer wyszłyśmy w Nati Fairyland.
Od tygodnia po 2 h nosimy się w nubigo, nazywamy go kogutem, a Fabian sam już go przynosi żebym go ponosiła, mało tego nauczył się wchodzić na plecy i samiuteńka szybciutko go zapinam, po kilku minutach śpi, ale nie tak łatwo go odłożyć, więc kręgosłup mi już nawala ;)
Zakupy i uśpienie w Girasol Rainbow Dream zaliczone:thumbs up:
didkowych gekonkach macchiatowych :ninja:
znów czekoladowe elipsy i tonga testowa
nadal oriencik
Dzis rządziły dwie Natki- Pancy Pearl po domu Lutea- na spacerze :)
Dziś (właściwie to już wczoraj) z rana była "mandućka", a wieczorem "ta niebiesska" czyli diamencik natkowy turkusowy.
U nas wczoraj kółka noble
jesienna polka <3