Scootababy, bo było mnóstwo spraw urzędowych, a do tego jest absolutnie niezastąpione.
edit: i chwilka w czarnych ślimaczkach dla przyjemności:)
Wersja do druku
Scootababy, bo było mnóstwo spraw urzędowych, a do tego jest absolutnie niezastąpione.
edit: i chwilka w czarnych ślimaczkach dla przyjemności:)
po domu pouch jendrulino, na spacer japan z lnem
Didek Katja! Te kolory dodają mi energii, kiedy wiązanie nie wychodzi i muszę podjąć kolejną próbę :lol:
jade royal:
http://images41.fotosik.pl/839/6acd1b924e2ea41cgen.jpg
a wczoraj 20kg szczęścia w czerwonej wełnianej grecji i ince (i inka wygrała!)
avocado z lnem
manduca :p
Ultramaryna
Wełniana Savanna
wczoraj elipsy lavendowe jedwabne :)
przedwczoraj indio laguna
indio gras :)
manduca;)
Ostatnio same pozyczki ;-) Wczoraj jesienna polka, dzis indio mandarine (pierwszy raz w indio :-))
Dmuchawce. Qurczę ciągle się w nich nosimy, a fotek nie mamy :duh:
nino silk, nino bliźniaczkowe :)
my często co noszenie to inna szmata, więc dziś po kolei: inka, jade royal i greczynka (jeszcze na plecach, bo dziecię właśnie zasypia :D)
późno popołudniowy spacer w jaskolkach :)
A my cieszymy się nowym MT woollomoolo, więc wczoraj i dzisiaj w nim, trochę z przodu, trochę na plecach, a dla rozrywki testy pasiakowej krócizny.
Zara TriBlue :heart: Wow! To, że jest piękna, to już wiedziałam, bo mam ją od jakiegoś czasu. Ale że nośna, to odkryłam dopiero na dzisiejszym dwugodzinnym spacerze :fire: Efekt? Zostaje z nami!
Inka i Mille z kapokiem
LL Błękitny poranek