uchhh a mi Pan wczoraj przyniósł zarę oberżynkę no i czekam jeszcze straszliwie na torbę od Joani i dwie Natki wełenke i kaszmirek :)
Wersja do druku
uchhh a mi Pan wczoraj przyniósł zarę oberżynkę no i czekam jeszcze straszliwie na torbę od Joani i dwie Natki wełenke i kaszmirek :)
No bój się Boga toć Ty się zachustujesz na śmierć :D:lol:
a ja czekam na babylonię blue curacao i nie mogę się doczekać :( miała być dziś, ale oczy sobie wypatrzyłam i nic :(
może jutro :)
a ja przebieram nóżkami i czekam na torebkę od Joani... i na czapy od Kasi... i na cos tam jeszcze;)
od jutra zaczynam czekać na zarę oberżynkę.
a tak to czekam na:
paczkę z żarciem ze zdrowej żywności
scrapki do albumów prezentowych
i przede wszytskim na przelew z ZUS'u bo do cholery ile może iść od 11 grudnia???
Czekam na wymarzone indio tiefblau i sie trzese ze strachu, ze wtopilam strasznie, bo chusty nie kupilam lecz wymienilam z calkiem obca osoba. Teraz sie boje, ze moja Lisa poszla sobie a indio nie dojdzie.
Czy jestem bardzo naiwna? nieostrozna? glupia?
Doczekalam sie! Jest! Mysle, ze to nie jest jednak tiefblau tylko blau-weiß.
http://images36.fotosik.pl/127/b4f1758cc70749d4med.jpg
A ja czekam na Leosia różowego od Koali :mrgreen:
A ja też wreszcie czekam :D:D Na nasze własne nubiGo :bliss:
a ja czekam na moja pierwsza chuste i zarazem prezent od mojego meza :razz: indio apricot-ruby mam nadzieje ze bedzie dobra dla mojej miniaturowej coreczki (ma 7 tyg ale wazy tyle co przecietny noworodek) ...no i ze kurier przyniesie chuste przed wigilia ale jezeli nie zdarzy to tez nie bedzie tragedii
Kobiety Ty się zastanów co Ty piszesz! :lol:
Edit - OT Luandzia młodsza córa to Ci się urodziła równiuchno 10lat po zdaniu przeze mnie prawa jazdy, ło matko jak to dawno temu było...
Ja czekam na testowego pslinga - może dojdzie do Wigilii...
(i na płytkę od Sylvetty:thumbs up:)
pewnie ze wolalabym pod choinke ale nie chce robic mezowi przykrosci bo troche sie wykosztowal a ze tak pozno sie obudzil z tym zamowieniem no coz zycie...
licze kiedy ja robilam prawo jazdy i wychodzi na to ze chyba 9 lat temu jakos w grudniu ale tak dokladnie nie pamietam ...
a Helenka miala byc prezentem na piecdziesiatke mojej mamy ale urodzila sie dzien wczesniej :)
a ja dziś dostałam mossa....... jestem zachwycona.....
a czekam na wełniane nino antracyt:)
wątek rzucił mi się w oczy bo i ja czekam :) na torebkę od Minikil, płyte od Sylvetty i wózek dla Hanki :) i to wszystko MUSI zdązyc przed wigilią :)
znów tu przycupnę...
czekam na pożyczonego mi łaskawie girasola alpejskie dzwonki oraz lanę autumn :mrgreen:
no ja też drobię w miejscu znowu - czekamy na CHĘTNIE pożyczone chusty od laliki i na testowy kawałek wrzosika :)
czekam -chwilkę dosłownie , ale już mnie nosi - na ślimaczki z kaszmirem, nówka sztuka :mrgreen:
(OT - przed świętami PP działała bez zarzutu, więc mam cichą nadzieję, że im nie przeszło. no i nadzieja #2 - że Petisu się wyrabia z pakowaniem-wysyłaniem i szmatka niebawem do nas zawita :D )
czekam i przebieram nóżkami na paczkę od Aniamik, w której ma być moja grecja. Pierwszy raz będę miała ją w rękach....jejku...już się doczekać nie mogę!
se cupne znowu i czekam :hide:
Czekam i może się doczekam na początku przyszłego tygodnia. Chusta od petisu - w drodze, chusta testowa zara purple - w drodze, torebka od moniki - na początku przyszłego tygodnia będzie w drodze:lol::lol::lol:
ja się dzisiaj doczekałam :)
zara orginal juz się suszy :mrgreen:
ech cudna jest!
Na moją grecję czekam nadal cierpliwie a dzis dostałam paczuszkę z odkupioną od b.szczelnej krasnalkową czapeczką Musli :D prześliczna jest, biało-różowa, no cudeńko po prostu!
Nawet posta nie zdązylam popelnić, ze czekam (od wczoraj) a przesyłka juz u mnie.:mrgreen:
Dzisiaj śpie z APLX:ninja:
Ale czekam jeszcze na jedno takie sobie cudeńko...
Do mnie wczoraj dotarła narazie zara purple. Cudna. Dziś już nosiłąm w kieszonce Hanię a zaraz w 2x Damianka, któy też sie doczekać nie może.
A moje lilie jeszcze nie dotarły:frown
A ja nadal czekam na moją grecję...
a ja znów czekam na chusty od laliki:duh:
no i na cudną pomarańczową Japan z lnem:applause:
:bliss::bliss::bliss::bliss::lool::lool::lool::hig h::high: Dostałam dziś długo wyczekiwana grecję!!! Jupiiii! Jest boska, nigdy takiego miękkiego kocyka w ręku nie miałam. W porównaniu z moimi dwoma Rapalu to jest 8 cud świata!
znam dobrze to uczucie :) pomimo chust wielu, oczarowanie grecją w cale się nie zmienia.
a ponoś troszkę - Twym zachwytom nie będzie końca :)
a żeby nie było, że tak całkiem OT - czekam, nadal czekam ... na kaszmirowe ślimaczki, które się wloką - jak na ślimaki przystało ;)
Na ostatni kawałek z pasiaków wełnianych NATI :P
Na kurtkę testową LL
Na polar dla dwojga MaM już się doczekałam :D
No i gdzie ten japan len:confused::mrgreen:
ja czekam na konopie, len i welne..........:rolleyes:
a ja znowu na etapie oczekiwania ;) tym razem czekam na Solsbury :lol:
Ja też czekam na japan z lnem :bliss::bliss::bliss:
a dzisiaj przyszedł golfik dla dwojga lanny lamb :D
A gdzie moje didkowe lillie:confused:
Moze jutro się w końcu doczekam:roll:
a gdzie są ślimakiiiii???? :twisted::twisted::twisted:
hop hoppp!!! :confused:
A ja tym razem nie czekam na chustę. Tylko na lalę. Hyhyyyyy :D