już poprawiłam, za szybko wysłałam posta.
Wersja do druku
już poprawiłam, za szybko wysłałam posta.
Dziewczyny luz bluz. Nie wiem czym sie tak zachwycacie. Miałam dmuchawce nocotton i jak dla mnie to chusta porażka, luźny splot powodował rozchodzenie się nitek, ale nieważne, sam materiał był śmieszny, w dotyku nienaturalny, ciężki, dziwnie pracował, gdybym to w ciuchlandzie znalazła, nie wpadłabym na to, że to chusta do noszenia.
A ja bym tak to chciała pomacać... I jeszcze żeby ładne było. Czemu nie mogę kupić? To rzeczywiście głupie.
Powstały orientacyjne listy które Natalię w ogóle nie interesowały a i wzór inny wygrał. A demona ma no-cottona? :ninja:
Mimezis, u mnie nic sie nie rozchodzi i nie rozchodzilo, a chusta nosi najlepiej ze wszystkich jakie mialam w rekach:) Rany, gdyby tylko kolor byl inny :whistle:, bo w takim szarym mi nie do twarzy. I szkoda jeszcze, ze mam 6 a nie 4 np. ALe i tak chlop w dmuchawcach nosi i jej nie chce oddac ani na nic wymienic. Pewnie jak zwykle kazda opinia na gustach i preferencjach sie rozbija.
demona zawsze wszystko ma ;)
w sumie, to zupełnie nic...
nie zgadzam się zupełnie, dmuchawce to najlepsza chusta, w jakiej miałam przyjemność nosić, mięciutka, łatwo się mota, a nosi jak prawdziwy szmatan. do tego jest przewiewna, idealna na lato, chociaż ja nosiłam zimą i wczesną wiosną (pod kurtką głównie :P). teraz mam na stanie pożyczone no cottony elfy i również jestem bardzo zadowolona, len jest dla mnie najlepiej noszącym materiałem, a w połączeniu z bambusem.. :love: czekam na coś w innych kolorach. :)
_Demona stoje do twoich jak bys sprzedawała...a jaką masz długość??
ja mam szarego i czerwonego 4,6,jade teraz na wakacje i napewno 1 sprzedam tylko ktory to się okaże
to stoje a silka ty szaro różowego masz?-to niechce
ma ktos bezowo rózowego-to stoje jak by chciał sprzedać