nie zakupy bo to książki z konkursu :D
każdy po jednej
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/c...BrtPs0TduB.jpg
Wersja do druku
nie zakupy bo to książki z konkursu :D
każdy po jednej
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/c...BrtPs0TduB.jpg
Brawo :)
super!
no i pępek jest SUPER :) aż mnie kolejne z serii interesują :)
Strupek chyba jest najsmieszniejszy no chyba, ze tylko wg moich dzieci ;)
Dziewczyny wybaczcie, że wklejam w ten sposób ale robienie zdjęć i wklejanie ich tutaj jest dla mnie zbyt pracochłonne, a są fajne książki które bardzo chciałabym wam polecić. Dlatego jeśli tylko coś będę miała ze swoich zakupów innego aniżeli tutaj prezentowanego i wartego uwagi to będę wklejała ale nie obiecuję, że zdjęcie.
http://bonito.pl/k-90224049-rzepka
książka bardzo ładnie wydana, grube stronice, spory format i te przepiękne ilustracje Kozyry-Pawlak tak samo jak Jedzie pociąg z daleka Muchomora
http://bonito.pl/k-1274279-dzieci-korzeniPiękne ilustracje, treść intrygująca i głęboka odnosząca się do kilku poziomów.
Pory roku, narodziny, życie, śmierć etc
Kksiążka typu picturebook
Wow. Nie wiedziałam, że jest takie wydanie Rzepki. Uwielbiam ilustracje Ewy Kozyry-Pawlak <3
Rzepkę mamy "tylko" w dwóch wydaniach. Jedna w zbiorze a druga to nic specjalnego.
Trzeba wrzucić do koszyka;-)
te dzieci korzeni to dla ilu-latków?
widzialam gdzies 3+ - wlasnie wczoraj wlozylam w koszyk, ale zamowienie bedzie najwczesniej za tydzien, jak dostane pieniadze. plus pojdzie pewnie z tydzien - wiec cos wiecej w okolicach polowy maja pewnie bede mogla napisac (chyba, ze znowu wypadnie, bo bywa i tak...)
tak na szybko
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/fa0d1d2eac99.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/62eb39efd4a6.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/16e7252a1848.jpg
http://kulturaliberalna.pl/2016/03/1...r-kl-dzieciom/
mój syn ma 5 lat i jest ok.
Myślę, że każde dziecko (3 letnie czy 8 letnie wyniesie coś innego)
Natomiast jak zawsze - wszystko zależy od dzieci
Spadlamznieba dzięki!!
A jakieś dobre wydanie Kaczki Dziwaczki? Znalazłam tylko to z wyd.Bajka i chyba na to się skusimy.
Do nas dotarł Miko i trochę klasyki. Plus Mrówka Zosia dostana w prezencie od Bere:kiss:
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...5cafc65d2d.jpg
Król Maciuś z ilustracjami Marianny Oklejak; taki Basiowy Janek ;)
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...f21b8d63d9.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...5b4012f563.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...811f7dc7fe.jpg
I mrówka Zosia opowiada
Dużo informacji przyrodniczych
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...d0238c48de.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...0bab482e47.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...5437c52ad3.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...be7c731529.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...944574704e.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...422a1c99d3.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...dfbfa7b6db.jpg
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...8b7144e0d1.jpg
Dziewczyny, a gdzie wy kupujecie Miko? Bo ja w arosie tylko 4 znalazłam. Może źle szukam?
A Króla Maciusia kompletnie nie pamiętam jeśli o treść chodzi. Nie wiem czy to w ogóle czytałam. To wydanie by mi się podobało ze względu na "basiowe" ilustracje ale kupować to bo lektura czy książka fajna?
Mojemu synkowi podoba się Miko, mnie trochę mniej (w książce Miko szuka przyjaciela mama jako remedium na pustkę po zagnieciu maskotki proponuje synkowi słodkości, lub tv ;) ), ale i tak to dobra odskocznia od kk i alberta ;)
Ja Miko kupiłam tu http://www.wydawnictwomd.pl/p168,zes...8-ksiazek.html
Mamru, a gdzie kupiłaś mrówkę Zosię? chcę to <3
spadlamznieba, dziękuję za polecenie dzieci korzeni. Jak tylko zobacvzyłam Twoje zdjęcia, od razu zamówiłam. Piękna książka i ilustracje
Geniu mrówkę dostaliśmy w prezencie:)
Ale jest np tu http://aros.pl/ksiazka/mrowka-zofia-...odach-grzybach
Obecna wersja jest oryginalna (tekst i ilustracje autorki),
Natomiast wersja Ejsmonda jest zmodyfikowana przez niego.
Obecne Dzieci korzeni to koncepcja Sibylle von Olferes (autorki i ilustratorki, a przy picturebooks należy tekst czytać razem z obrazkiem).
Poprzednie wydania Dzieci korzeni czyli Baśń o ziemnych ludkach była interpretacją Ejsmonda, w większości wydaniach nie było nawet mowy o prawdziwej autorce i ilustratorce.
Aczkolwiek czasami tak jest że podoba nam się coś innego aniżeli oryginał i to jest właśnie piękne w tej różności.
Spadłamznieba- wiesz jak to mówią o tłumaczeniach :) Że albo jest wierne, albo piękne. Może i Ejsmond nie trzymał się oryginału, ale jezykowo dużo bardzie podoba mi się jego tekst niż to, co przeczytałam na zdjęciach. Musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto czytał wszystkie 3 wersje (z oryginałem włącznie).