szara cuuudna
szara cuuudna
WoW ale ta mgielkowa chusta sliczna!!! Napatrzec sie na nia nie moge!!!
Asiu, chciałabym zamówić u Ciebie taką chustę. Cienką mgiełkę, im cieńsza tym lepsza. W jakichś energetyzujących żywych kolorach - albo kolorowa tęczę, albo czerwono-pomarańczowo-żółtą, albo mi coś zaproponujesz, że mnie zachwyci... Mogę? :D
Dziś do wzięcia komplet jesienno - zimowy w bardzo optymistycznych arbuzowych kolorach :)
Włóczka akrylowo-wełniano-moherowa, czyli z włoskiem, stanowczo ciepła.
Dużo z niej robiłam w ostatnie dwa sezony i zawsze się podobała - mam nadzieję, że i teraz się spodoba :) Takiego kompletu jeszcze nie było.
Cena: 185 zł. + przesyłka.
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2356.JPG https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2357.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2358.JPG
piękny:love:
jak dobrze, że mi w różowym niedobrze ;)
Asiu, a ta malutka chusta sprzedana, czy do wzięcia?
To muszę coś nie różowego koniecznie dziergnąć :)
Z dziewczynkowych została tylko ta jasno fioletowa. Mam w domu cieniowaną niebieską bawełnę - gdybyś chciała, to mogę zrobić dziewczynkową chustkę. Taki kolor: https://picasaweb.google.com/1154375...53492585731826
szkoda :(
ale poczekam na kolejna :kiss:
Stane do kompletu i pomysle do jutra ok?
Jeżeli Hainut się nie zdecyduje to ja poproszę o komplet. Cudny jest:)
Stanę do kompletu ale raczej bez nadziei :)
bardzo proszę i cieszę się, że komplet się podoba :)
A wzór może być taki:
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2209.JPG
Bo to ta sama włóczka, tylko kolor inny i fajnie wyszła.
Asiu, a masz jeszcze trochę tej arbuzowej włóczki? Tak na dwie dziewczynkowe chusty zimowe... (pytam, ale przyznam, że dawnio nie śledziłam wątku i nie wiem czy w ogóle planujesz dziergać po porodzie...)
Nie, na razie nie mam... Co będzie po porodzie, to nie wiem - zależy, jak wymagające mi się dziecko trafi :) Przy czym bez dziergania nie bardzo sobie wyobrażam mój dzień, więc - mam nadzieję - choć czasem uda mi się coś zrobić. Ta włóczka jest w sprzedaży od kilku lat, więc i teraz powinna być dostępna. Jeśli nadal będziesz miała ochotę, to przypomnij mi, proszę, tak pod koniec lata, o.k.?
ok, odezwę się :) I tym bardziej trzymam kciuki za spokojną córeczkę (choć te bardziej wymagające dzieciaki też są fajne, ale to sama wiesz) :)
Nieśmiało dopytuję jak się kształtuje sprawa z arbuzem?:D
I wszystko jasne :)
O jaaaaa! Ale super ta czapka z arbuzów!!! Ja mam swoją zieloną, ale w tej się zakochałam!
Przyszłam pozdrowić tylko :hey:
Wiedziałam, że teraz mi się nie uda dorwać arbuzów, buuu. Bardzo chciałabym taki komplet, więc proszę weź mnie pod uwagę jak zaczniesz znowu dziergać po rozpakowaniu :)
Paczuszka dotarła DZIĘKUJEMY... Zosia zachwycona
Ciąg dalszy gotowców z włóczek zachomikowanych w szufladzie :)
Miła w dotyku, cieniutka wełenka. Będzie się nadawała na każdą porę roku.
http://www.fastryga.pl/highland-alpaka-fino-6503.html
Wygląda tak:
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2360.JPG https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2361.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2362.JPG https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2363.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2364.JPG
P.S. Bransoletka jest do wzięcia w wątku koralikowym.
dawno mnie tu nie było a tu takie cuda:love:
Ty wyglądasz PRZPIĘKNIE!!!
A tak w ogóle jak to się stało, że ty już za chwilę bedziesz rodzić??!! :)
Beż piękny, ale Ty :love::love::love: Piękniejesz z każdym dniem :-)
Zaraz postaram się zrobić zdjęcia kompletu z tej włóczki:
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/2359.JPG
Będzie do wzięcia :)
Ślicznie wyglądasz :) i chyba fryzurka zrobiona na powitanie córeczki ;P
cuda tworzysz i to w zaskakującym tempie. Kolorek zapowiedzi super, bardzo lubię takie ;)
Ja bym wstępnie zaklepala ta bezowa nie mam nic jasnego kiedy muszę dać odpowiedz?
a ona bardziej gruba jest ze sie równo rozkłada czy zwija sie jak ta kolorowa z estonskiej wloczki?
Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi ;)
Tak średnio wiem ;)
Jest na pewno grubsza od estońskiej, taka bardziej włóczkowata niż nitka (bo estońska to jak nitka). No i milsza w dotyku. Można zwinąć, można narzucić na plecy. Po zwinięciu będzie jej więcej niż estońskiej.
Na razie nikt się do niej w kolejce nie ustawił, więc myśl sobie spokojnie.