Jej, na moje dzieci sudocrem nie działał wcale. Każdy sikacz inny:rolleye:
Wersja do druku
Ja z wielo ledwo zaczęłam i już zwątpiłam. Nie dogaduje się z pieluchami na napy, a mamy właściwie tylko takie. Nie mam pojęcia jak to zapiać żeby było dobrze :( Syn waży jakieś 4,5 kg, ale ma chude nóżki. Jak zapinam tak żeby przy nóżkach luzów nie było, to mam wrażenie ze w brzuszku jest ściśnięty. Jak poluzuje to i przy nóżkach się robią luzy i potem ma wszystko mokre. Głównie w itti bitti i w otulaczu milovi. Na rzepy mamy tylko CP, ale one robią dużą pupe. Nie mam za bardzo mozliwości powymieniać wszystkiego na rzepy :/
A może kup sobie jeden otulacz S na rzep na próbę czasem na bazarku po taniości można trafić, myślę że przy takim maluchu warto inwestować w rozmiarowe pieluszki. Jeszcze gdzieś kiedyś taki fajny trik widziałam jak znajdę to dokleję, generalnie chodziło o to że zakręca się skrzydełka (uszy) i dopiero się przypina i dzięki temu zmniejszała się dziura przy nóżkach
edit: znalazłam https://www.youtube.com/watch?v=3uwxG4-jXi4 taką żółtą pieluszkę tam tak zawija.
Ale własnie S-ki są na niego za duże. Najlepiej leżą xs od ecodidi z wpinkami. mam jeszcze s kokosi, ecobambino,milovie i weehuggers r.1 do tetry i formowanek. ale połowa formowanek jest zbyt puchata i żeby otulacz ją przykrył muszę rozpiąć środkowe napki i zrobić jeszcze większy luz na nóżkach.
Na allegro kupiłam kieszonkę małe me 3-7 kg. I ta leży na nim idealnie :beat:. Żałuje że milovia już ich nie szyje, bo bym tylko tym pieluchowała.
Chyba faktycznie muszę rzepowy otulacz kupić.
To polecam ci bambino mio 3-5.
a ja Ci polecam otulacz Imse Vimse (ma dodatkowe skrzydełka przy nóżkach) i jest na rzepy. Dla starszych biegających się nie nadaje IMO, ale przy maleńkich dzieciach super. Nie dawałbym też formowanki, bo robi na pupie odwłok i wygina plecki, daj jakiś wkład bambusowy, nie składany (bo też zrobi odwłok) tylko zszywany (ja jestem fanką wkładu bambusowego Lolipop, bo dla maluszka super, chłonął szybko i wszystko, a teraz dorzucam go jako buster do innych wkładów, zwłaszcza na noc do formowanek)
albo wkład bambusowy składany poksładać jak prefold wtedy w pleckach jest płasko i na to malutki otulacz może kokosi NB one są naprawdę malutkie i mają dodatkowe falbanki przy nóżkach, Ski też mają te falbanki więc chyba nie powinno być dziury
A miło, że pytasz. Na razie głównie jednorazowe zakładam + na krótkie chwile tetrę z wełną i pupa wydobrzała, zeszły wszystkie otarcia i odparzenia. Tylko jeszcze walczymy z raną na jąderkach, bo ciężko się jej pozbyć. Jak wszystko wróci do normy spróbuję powoli wrócić do wielo, na razie tylko z tetrą. Nie wiem czy kieszonki są dla nas :(. Ale zanim zaczął chodzić służyły nam dobrze.
Masz itti bitti s ? no to przy chudych nogach nie da rady ich nosić. Ja tak miałam z córą. Nawet przy zapięciu wszystkich napek pozostawała wielka dziura między nogami. Czekałam do 6kg ponad i nic to nie zmieniło. Musiałam się z nimi pożegnać :( a teraz jak już ma prawie rok i waży 9kg itti są idealne :) zakochałam się :) pasują do jej figury idealnie.
A próbowałaś smarować clotrimazolem? koleżanki dziecko miało kiedyś mega odparzenia po niczym nie chciało zejść i lekarka kazała smarować tą maścią i wszystko zeszło. Tylko nie pamiętam w jakim wieku był maluszek. Na pewno niemowlak. Może w aptece zapytaj czy można to stosować u takich maluszków.
Sorki dziewczyny za tyle odp. pod, ale nie umiem zrobić multicytatu :oops:
Ja też stosowałam clotrimazol u córy jak miała mega odparzenie na pupie od kupy właściwie po jednej nocy odparzenie zbladło, a po kolejnej praktycznie się zagoiło.
Tak mam S-ki. Ale widzę że przez te kilka dni syn chyba ciałka nabrał, bo dzisiaj już jakoś lepiej przy nóżkach leżały. wiec jeszcze dam im szanse.
Na razie kupiłam otulacz bambino mio i kieszonki pupus s-ki na rzepy, zobaczymy jak będzie nam się sprawdzało. Z formowanek mam tots bots i little lamb-te są ogromne na pupie i chyba je odpuścimy; ecopi z niebielonej bawełny, 2 ecodidi i 3 kokosi z bawełny wojskowej- te na pupie całkiem ładnie leżą, ale jakoś otulacza na nich ułożyć nie umiem. zakładam na nie wełniak ecodidi, bo ten chyba leży najlepiej. Ale mimo wszystko formowanki to nie jest to co kochamy.
własnie nad tym muszę pomyśleć. które są dobre i tanie?
Ja tez mam kryzys. Jak nie zapne pieluchy to dziecko osikane a gumki na nozkach- pachwinkach i plecach poodciskane. Wkladam po 2 bambusy i one nie sa mocno przesikane a siki na ubraniach
Motylek stosujesz kieszonki? może trzeba je odtłuścić?
Ciocia no pewnie poczekać możesz :) to w końcu chłopak to szybciej "zmężnieje" ;-)
Odtluszczalam je. Nawet plucze zawsze 2 x po praniu. Naprawde sie zniechecilam jak dziecko budzi sie osikane a zmiana co 1-1,5 h nie dla mnie gdyz dziecko lubi walnac sobie dluzsza drzemke. Wydalam kase niemała na te pieluchy. Ciagle kombinuje z wkladami i zapinaniem i nie ma efektu zadowalajacego. Juz nie wiem co robie zle. Zawsze sie gumki odciskuja wiec chyba za lekko nie zapinam
Motylek, a ilu warstwowe te wkłady masz? W których miejscach sa najcześciej przecieki? Jakich marek używasz?
wkładam po 2 bambusy Kokosi. Przecieki są najczęsciej na lewym boku (tak chyba sika synek), czasami górą (kiedy śpi w wielko). Same wkłady nie są mocno zasikane.
Moczyłam je w płynie do naczyń, prałam z proszkiem i kilka razy bez proszku, ale mam wrażenie że ta woda tak szybko nie wsiąka (nie wiem, może to moja schiza)
zrezygnowałam nawet z bodziaków, chociaż bardzo je lubiłam. Niestety koszulki na plecach i tak zdarzają sie mokre. Co gorsza dla mnie, za dnia dziecko ma plecy gołe (no jak sie je nosi) i to dla mnie minus. Boje sie ze się zaziębi od tego, albo mokrej koszuli. Synek ma 6 m-cy.
Używam głównie Kokosi, Nappine.
Przy otulaczach ma pręgi na nózkach, przy kieszonkach też, ale mniejsze (jednak są).
mam jeden otulacz IV a ten to robi normalnie sine pręgi na nózkach
Moczylas wklady czy kieszonki? Bo polarek czasem jest zatluszczony i mocz splywa po nim. Sprawdz po czystej kieszonce polej troszke wody i czy krople od razu wsiakaja czy splywaja po mikropolarku.
moczyłam kieszonki. Sprawdzałam na czystej pieluszce i ta woda od razu nie wsiąka. Nie wiem czy tak ma być czy nie :( Wydaje mi sie ze trochę lepiej jest z coolmaxem (szybciej wsiąka).
Mąż od początku był anty do pieluch wielorazowych i wiecie teraz mi zrzędzi ze tyle kasy poszło a efektów nie ma. Naparwdę się staram, ale jak kilka razy dziennie dziecko jest osikane to mam kryzys, bo w pampersach nigdy tego nie ma. Wiem, ze to inna technika, ze inni stosują kieszonki i tak chwalą.
Z checią kupiłabym używaną kieszonkę, ale taką która naprawdę wchłania mocz jak trzeba, żeby sobie porównać z moimi
motylku, postaram się pomóc. oto, co przychodzi mi do głowy z twojego opisu:
1. przeciek przy nóżce tylko z jednej strony u chłopców zdarza się często. mój sikacz też tak ma, że zawsze „leci” mu na prawo. zwróć uwagę, żeby po nakryciu siusiaka przednim panelem pieluszki (a przed zapięciem napek) ułożyć siusiaka na wprost;
2. wkłady nabierają chłonności wraz z kolejnymi praniami;
3. spróbuj dać więcej warstw wkładu na sam przód, tam gdzie chłopcy sikają więcej. ja daję dwa wkłady: jeden na całą długość kieszonki, drugi składam na pół i daję go na sam przód;
4. czy wkłady są dobrze dobrane na szerokość? czy w kroku nie ma luzu między wkładem a gumkami (albo czy za szeroki wkład nie „marszczy się” w kieszonce? bo to też częsta przyczyna przecieków;
5. używasz kieszonek bez przeszyć przy gumkach w kroku. trzeba więc zwracać uwagę, czy po zapięciu pieluchy mikropolar nigdzie nie wystaje, bo wtedy przeciek murowany. podobnie ma się rzecz z przeciekami na pleckach i na brzuchu - trzeba schować każdy wystający skrawek mikropolara. najlepiej zakładać zgodnie z tą instrukcją: https://www.youtube.com/watch?v=5GdtpmVecp0
6. czy używasz maści/kremów do pielęgnacji okolic pieluszkowych u dziecka? przy wielorazówkach są niewskazane, bo zatłuszczają pieluchy i zmniejszają chłonność.
jak odtłuszczałaś kieszonki w płynie to woda musi być mocno ciepła, sporo płynu do naczyń, płyn nie może być z żadnymi balsamami do rąk. Potrzymaj z godzinę, dwie w płynie, wypłucz w cieplej wodzie i do pralki. U mnie się sprawdziło. I nie dopinaj tak malucha, bo IV nigdy u nas pręg nie zrobiły:-)
moczyłam pieluchy prawie we wrzątku, "zaprałam" je nawet tym płynem do naczyń
staram sie sikawkę ułożyć prosto. Czy ona potem sie przesuwa to nie wiem, mam wrażenie że z chłopcami jest większy problem...
moje zostały wyprane ok 20 razy - to chyba wystarczy? zawsze piorę z odpowiednimi proszkami
już tak próbowałam, ale wtedy z przodu ma taką górkę i jak leży na brzuchu nie jest mu za wygodnie. Zreszta jak go mam na rękach to tez tak jakoś dziwnie. To tak ma być z przodu taki "pagórek"?
o właśnie, często wkłady mi sie "łamią" albo marszczą. Macie na to jakiś sposób? używam takich oryginalnych do pieluszek, ale przez fikanie nózkami tak sie robi. Co z tym fantem można zrobic?
wole te z przeszyciami, właśnie przez ten polarek
nie używam żadnych kremów - wiem ze nie wolno.
dzięki za wszystkie rady. Teraz przez te upały pupa mu sie odparza. Znowu robię podejście do wielo. Sama juz nie wiem - moze zamówie na próbę tanie chinki?
zauważyłam ze lepiej od tych polarowych sprawdzają sie te z coolmaxem - mniej wycieków - tylko ze chyba tylko jedna firma ma takie.
Wychodziłoby wtedy ze z tym polarem cos nie tak u mnie jest.
motylku, ja jestem świeżak w temacie wielo, ale spróbuj wrzucić wkłady na wierzch jak w otulaczu, nie do kieszonki, tylko na polarek. Jak się przecieki skończą to będziesz wiedziała że spływa po polarze, wkład powinien zebrać mocz zanim przeleci przez polar.
jeśli pielucha dla chłopca ma być chłonna to siłą rzeczy musi być mocniej „zapakowana” wkładami z przodu i wybrzuszenie może powstać. jeśli chcesz tego uniknąć, sięgnij po coś b. chłonnego ale cienkiego. polecam np. wkłady konopne puppi, są długie i można je zawinąć z przodu na 2 razy
jeśli marszczenie jest przyczyną twoich problemów, to przecieki będą w kroku, przy gumkach. trzeba dobrać wkłady idealne na szerokość. nie zawsze te od producentów dobrze pasują. ja mam np. kieszonki babyetty ale już wkłady babyetty są do nich za szerokie :( najlepiej zmierzyć szerokość pieluchy w kroku i takiego rozmiaru szukać
Dzieki za podpowiedzi. Zylam w przekonaniu ze wklady tej samej firmy co producent najlepiej sie sprawdzaja.
Poprobuje z roznymi. Dzis zalozylam mu wklad skladany i mniej wycieklo.
Czy ktos podpowie gdzie dostane wklady z konopi?
Jak chlopacy maja ulozone te górki z przodu to jak potem leza na brzuszku nie przeszkadza to im?
Właśnie, tu jest wyższość wkładów składanych nad zwykłymi - można sobie metodą prób i błędów dopasować optymalną szerokość i ilość warstw z przodu. Ja często daję synkowi więcej wkładu z przodu i nigdy nie zauważyłam, żeby mu to jakoś specjalnie przeszkadzało. Bardziej przeszkadza moim zdaniem za szeroka niż zbyt wypukła pielucha. A jak mu będzie niewygodnie leżeć na brzuszku, to się przekręci i sobie wybierze najlepszą pozycję. :) Popróbuj ze składanymi wkładami, ew. czasem warto połączyć dwa różne wkłady, np. bambus + mikrofibra i wtedy się lepiej sprawują, bo trudniej im będzie się zrolować - u mnie taki system się sprawdza. Nie poddawaj się. ;)
KRYZYS DOPADŁ I NAS :-( od jakiegoś miesiąca,synek ma teraz 7,5 mca, robią mu się odparzenia w pachwinkach i po siusiakiem:-(
nie wiem czy to przez:
1.ząbkowanie
2.potencjalne alergie pokarmowe (nabiał)?
Używamy głównie tatry z otulaczami PUL,na noc kieszonki plus wkłady bambusowe,okazjonalnie kieszonki.
Nie chciałbym rezygnować z wielo,ale widzę,że po założeniu jedno (dada biedronkowa) odparzenia zlagodnialy...macie jakieś rady?
I jeszcze jedna rzecz,szukam sposobu na "uciekiniera",zmiana pieluszki przy ruchliwym synu jest wręcz niemożliwa!:-(
Na allegro znalazłam pieluszki z wkładami i polarkiem od pupy bambusowo-węglowym,niby mają być lepsze bo antybakteryjne i takie tam,slyszalyscie,używacie?może by to pomogło na odparzenia?
Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
Ja mam kryzys w ogole nie tylko pieluszkowy... :( Bo od 10 rano jestem w pracy, przyszlam po 18, pracowalam w domu, polozylam dzieci spac i jeszcze nadal mnie czeka praca, chociaz sobie zrobilam przerwe na ogladanie chust na forum... i konca nie widac.