Może się kurier nie wyrobił ?
Hehe, zawiązałam i trzyipółlatke ;)
Wersja do druku
Może się kurier nie wyrobił ?
Hehe, zawiązałam i trzyipółlatke ;)
uuu nieźle!
Tez tak myslę, pamiętam że w zeszłym roku nawet koło 22 jeszcze rozwozili a teraz jednak dużo więcej ludzi korzysta z opcji kurier:)
Foty bym jakieś jeszcze obejrzała:whistle:
Myślicie, że była ich taka mała ilość, że rozeszły się tylko na forum? Skoro nawet dziewczyny, które napisały po czasie już się nie załapały:hmm: Bo w sklepie ich nie było - chyba:hmm:
No i u mnie kurier był, ale sę rozminęłiśmy, bo mnie dla odmiany nie było ;(.
Spisali się super. Dziś idę osobiście odebrać. Fajnie, że ode mnie to nawet 10-15min na piechotę.
Aginia - chusty tu jeszcze są, jakby ktoś chciał, ale ja na sklepie u nich już nie widziałam:
http://nosimisie.pl/chusty-tkane/168...o-merynos.html
aaaa....no i ja też dostałam maila od nati odnośnie metki. Jest mi super miło. Dziękuję:applause:.
Malea - ja swoja mam tylko czekam jeszcze na kuriera;)
eeee tam jaka to nadinterpretacja;) ino rozwinięcie tematu:mrgreen:
Japan w całej okazałości:
https://lh6.googleusercontent.com/-q...s720/Japan.jpg
Wybaczcie wiązanie i kadrowanie (by moja mama ;)). Czyż nie fajnie się komponuje z bluzą w kolorze fuksji? :mrgreen:
Po praniu japanek zrobił się dużo milszy w dotyku. Kolor jest abslutnie mój, właśnie taki jak lubię !
śliczny
ciesze się że go mam :D
Dziewczyny, czy Wasze Japany skróciły się po praniu? Wzięłam 4,2 źeby na pewno zawiązać na kurtkę, bo ostatnio Nati tnie skąpo i 3,6 mogłaby mieć mniej i by mi brakowało, ale moja szmata ma nieprana prawie 4,4 i ogony za kolana... No i nie wiem czy jest szansa na skrócenie ;-)
I jeszcze, czy ktoś prał w pralce?
Dotarł i mój :love::love::love:
Jest przepiękny!:heart:
Ma już metkę z wełną :wink: ale został wysłany już po Waszych, więc nic dziwnego.
Strasznie szybko do mnie przyjechał - na stronie GLS mam info, że wyjechał o 17:19, więc myślałam, że będzie dziś późno albo dopiero w pon, ale pan kurier jakieś 10 minut temu mi go wręczył :shock: także wow!:thumbs up:
tak ja prałam w pralce w programie do wełny. Po praniu ma 430 cm długości i 68 cm szerokości
nie mierzyłam go ale chyba niedużo więcej miał.
Prałam w 30 stopniach wirowałam na 400 obrotach
Dzięki :)
przy wełnie bardziej chodzi o to żeby gwałtownie nie ochładzać czyli płukać w ciepłej wodzie w temp podobnej do temp prania. Np Liv podczas farbowania wełny daje 90 stopni i nic jej sie nie filcuje bo umiejętnie chłodzi. Ja też piore w pralce na 40 stopni zawsze. I wełne i kaszmir.
To i ja powiem że dziś o 10 dostałam swoją nową bezbłędną sztukę :applause: Od razu do bębna poszła i się dosusza teraz, wali owcą aż miło :lol:
aaaaaaaaaaaa i mam już tą nową z dobrą metką i od razu dostałam w paczce drugą metkę do drugiej
chusty., Jednym słowem - obsługa na najwyższym poziomie Natalio :thumbs up:
Livado - ja mierzyłam, przed praniem i miała coś koło 402cm
idę miarkować ile ma teraz i zedytuję zaraz
Zuz a co robisz z drugą chustą? ;-)
MartaS super zestawienie kolorów. Ja swojej Malutkiej własnie wybieram kombinezon na zimę i nie wiedziałam co będzie pasowało do chusty. Chyba pójde w fuksję.
Mój Japan dojechał wczoraj i tez ogromnie mnie zachwycił. Ja mam jeszcze z wadliwa metką, prałam ręcznie ale najgorsze wyciskanie było. Od wczoraj wciąż schnie i chyba dopiero jutro będzie do wiązania.
Czy ten smrodek merynosa zniknie po wyschnięciu? Bo niezbyt moje klimaty :lol: A teraz przy suszeniu cały dom wali.
Aa moja 4,6 przed praniem miała 467cm. Ciekawe czy coś się zbiegnie.