Motylki Rosanna w wersji Violet :)
Wersja do druku
Motylki Rosanna w wersji Violet :)
Biegłyśmy dzisiaj do przedszkola w Dmuchawcach no-cotton szarych. Bardzo lubię tę chustę.
a my się dziś w lanie melone lansowaliśmy
a my znow kólkowa od Vombati :)
a ja dziś znów paprotki bambusowe będziemy eksploatować
a ja dzien zaczelam od wlnianej grecji
mial byc spacer, al starszy sie rozmyslil, wiec juz mlodego nie odmotywalam i pospal sobie w domu w welnie
a ja dziś w wełnianej SP Nati :)
a ja ineczke dostalam i teraz musze nia sie nacieszyc :) wiec sie nosimy teraz w kochanym storczyku ;)
u nas grecja wełniana wygrywa od jakiegoś czasu :)
cudna jest, mięciutka i jak grzeje!
nie wierzę, że to piszę, ale moja prawie trzylatka zapragnęła być dziś noszona w chuście (nosidło już jej się tak nie podoba). wybrała sobie indio cynober - idealne na tę pogodę :)
To ja zdam relację z noszenia mojej 3 latki w tym tygodniu:
sobota - Girasol Jesienna Polka na Halę Miziową
niedziela - Girasol Jesienna Polkana Luboń Wielki - taki górski weekend na pożegnanie jesieni.
poniedziałek - amazonas ten cienki w kratkę, do spróbowania
wtorek - Japan z kaszmirem pomarańczowy
środa i czwartek - MT Kozy
JUUUPII !!!
My dzisiaj w naszych ślicznych szarych dmuchawcach no cotton, które do nas wczoraj przyleciały ze Szczecina :-) i po Starszą do przedszkola z Jasikiem w tuli :-)
Właśnie Zosia śpi na moich plecach w Jesiennej Polce Girasola - poszłyśmy odebrać Julkę, które ze swoją gromadą zuchową sprzedawała chorągiewki pod cmentarzem.
leo natur
W MT od Ani z Tulikowa!
nandu terrakotta:)
Didymos Rosalinda ponad dwie godziny noszenia:D
Linuschka Soley Red:)
Żadne fotki nie oddają jej urody.
Łamię ją intensywnie:)
wełniany, różowy pasiak Natibaby