aaaa bo one chadzają własnymi ścieżkami ;) nawet na chuście ...
Wersja do druku
Zuzolcia, wymiatasz z tymi kotami normalnie!!!
Fajowy kolor (ja nie lubie niebieskiego). Wzor sliczny ( a ja myslalam, ze tam bedzie kot przy kocie naciapane ). Teraz zaluje, ze mi przemknely... ale zawsze bedzie cos nowego. Wszystkiego nie mozna miec :D
PS: Nie pozbywaj sie ich nigdy, sa MEGA-cudowne!
Śliczne są te koty, na zdjęciach ten wzór w ogóle mi się nie podobał ale po zamotaniu zdecydowanie piękne są. I jeszcze ten kolor. Bomba :)
Kamilia - Mąż mi powiedział wczoraj jak przeglądaliśmy mój stosik - bo muszę MUSZĘ go zredukować że kotów za żadne skarby, nawet bordowe jaskółki mam nie oddawać!
No i nie oddam, będą czekały na trzecie :roll::baby:
Kista dzięki! ;)
Odkopuje watek, bo mam mozliwosc kupienia tych szarych;)
Powiedzcie mi prosze, fajnie nosza? No i cz to chusta zimowa czy na teraz i wiosne bedzie ok?
marlei kochana moje navy są dla mnie niesprzedawalne :love: nawet dumam ostatnio mocno coby ich nie zwęzić ciut skoro i tak zostają u nas.
Są cieńsze niż gałązki więc na wiosnę albo nawet lato myślę że spokojnie się nadadzą. Są mięciutkie i przytulaśne, uwilbiam w nich Tosię usypiać.
Szarych nie widziałam.
Zadaj sobie pytanie - dlaczego tak mało tych kotków lata po forach i bazarkach? No i masz odpowiedź :twisted: Kupuj znaczy się !
A mi koty nie podeszły. Cieniutkie były, próba noszenia skończyła się po 15 minutowym spacerze z psem. Szare mają takie malutkie zaciągnięcia widoczne ja jaśniejszej stronie. Ale fakt - ładnie połyskują w świetle - to ich plus. Jak dla mnie - jedyny. No dobra - mięciutkie też są...
https://lh4.googleusercontent.com/-m...0/DSC03929.JPG
Ale jakbyś trafiła na lniane, to bierz w ciemno - to mega szmatan. Podobnie, jak motylki lniane fioletowo-beżowe.
To kup, spróbuj i sprzedaj, jeśli bardzo Cię intrygują :)
Widzisz a mój Małżon w kotach nosił młodego 14,5 kg na plecach na spacerach, raz nawet mu zasnął
i nie narzekał jakoś... co człowiek to opinia widać.
No mało ich może mało, ale może też za fajne ą by je oddawać? :roll:
Granatowych nigdy nie widzialam na sprzedaz - musza byc nieziemskie :mrgreen:
Szare dwa razy obily mi sie o oczy na TBW