Porażka.
Jak pisałam wyżej- coś im ostatnio sodówka do głowy strzeliła, bo kiedyś na prawde obsługa była miła (choć nie zawsze kompetentna ;) ).
To co kupiłas to nie jest chusta, to kawałek szmatki, która możesz sobie na oknie powiesić, jako zasłonkę.
Wielka porazna i minus dla firmy.
A szkoda, szkoda... :(
Moje wszystkie girasole (a miałam ich kilka i nadal mam 3), były dłuzsze, duuuzo dłuższe- na przykład RDftS 4,6 ma po kilku praniach ponad 5 metrów, ile miał przed praniem nie mierzyłam. ;)
Moje leża w jednym miejscu od zawsze, ale Pan ostatnio fikną jak się dowiedział, że moich jest równo... 20 + 2 pożyczone + elastyk, który trzymam grzecznościowo do sprzedazy:lool:... + MT + 2 kółkowe, ale o tym Mu nie wspomniałam- szanuję Jego nerwy.

