Dziewczyny co tam u Was? Wątek zamarł ;)
Wersja do druku
Dziewczyny co tam u Was? Wątek zamarł ;)
o jaa!!!! ożywiłaś wątek! ;)
teraz trzeba zmienić nazwę - od Żyrardowa po Olsztyn :bliss:
Ano właśnie :-) "Jaka u Was pogoda?" jakby to moje starsze dziecię od razu zapytało ;)
Iza widzę, że dzielnie szkolisz a obiecane coś na nóżki maluszki dla mnie masz?
kochana, jakbym miała, to Ty pierwsza byś się o tym dowiedzała!
uprzejmy pan anglik wczoraj wysłał do mnie info, że paczka jest w drodze, ech... nie lubię importować, bo to zawsze trwa i trwa i trwa ...
a pogoda uprzejma jest dziś, aczkolwiek nader powściągliwa w ilości kresek na termomtrze. A u Was?
ooooooo! wątek ożywiony :)
Donoszę, że pogoda uprzejmie się pogarsza :)
eeeeee taaaam ;) ja teraz patrzę na pogodę pod kątem idealności do założenia polaru dla dwojga ;)
jest :thumbs up:
Ooo, skoro już wątek ożył, to powituję z dosyć chmurnego dziś Ursusa :)
Ire, pamiętam o Tobie, ale ten tydzień mam jakoś wybitnie zaplanowany :roll:
odreagowuję po chorobach ;)
me'shell - hmm... faktycznie się ściemnia :?
jestem pod wrażeniem Twojego suwaczka!! Toż Ty zaraz witać będziesz nowego człowieka!! Zosia gotowa? ;)
ire - :D
mi. - rzeczywiście cora mniej purpurowa jestem :hide:
jak wszyscy to i choco też :hey:
ale fajnie :) ja też trochę urosłam - otłuszczam się chyba na zimę, pewnie to znak, że ostra będzie ;)
całkiem się zachmurzyło i u mnie :/ to przez Was ;)
o nienienie :nono: ja tam chudnę, więc w Ursu będzie łagodna :rolleyes:
Witam! To jedyny wątek w którym odnalazłam Grodzisk. Przygarniecie?
:)
Dziewczyny u mnie szaro buro i ponuro ale za około 2 tygodnie uaktywnię się zawodowo więc już nogami pod stołem z radości przebieram :-)
Kasia rośnie, nadal żmija nie chodzi samodzielnie (14,5 mca ma już!!!!) i w tym tygodniu znowu przemarsz neurolog i fizjoterapeuci i żeby było weselej to wszyscy nowi bo w Olsztynie...
Egla30 - toz to na pewno od noszenia w chustach! Jeszcze Cię nikt nie oswiecil do tej pory ? :)
IzaBK - Koszalin dziękuje za proszki i zapytuje czy nie mogłabys mieć bambinexu i pasty do zębów lavery truskawkowo-malinowej bez fluoru. Wtedy juz żaden inny sklep nie byłby nam potrzebny :)
mi - też pamiętam!! :D Ale żeby nie było żem nie empatyczna, najpierw wydobrzej i odpocznij, zdążymy!
Ja tam raczej też nie rosnę (ani wzdłuż ani wszerz), więc popieram - w Ursusie ma być łagodnie ;)
gouomb - dołączaj :D jest szansa, że pozostaniemy aktywne przez dłuższą chwilę, bo z nami to nigdy nic nie wiadomo :hmm:
egla - no bez przesady.. 14,5 miesiąca nie musi jeszcze chodzić! Ela w tym wieku jeszcze nie chodziła, co niczego nie zdeterminowało bo teraz akrobatka z niej pierwsza klasa :mrgreen: no chyba że u Was coś jeszcze jest na rzeczy co Cię martwi, bo samo niechodzenie to phi :znaika:
pewna_mama - och, bambinex miałam i on zniknął z hurtowni, a nie szukałam go w innych, Ale poszukam, i tej pasty też poszukam :rolleye:
jesczze taz dzięki za autograf, hihi :lol: Ela chwilowo rzuciła zbieranie ich, ale pewnie wróci do tego jeszcze ze dwa razy...
[QUOTE=IzaBK;2031692]gouomb - dołączaj :D jest szansa, że pozostaniemy aktywne przez dłuższą chwilę, bo z nami to nigdy nic nie wiadomo :hmm:
dziękuję serdecznie:)
co do chodzenia, to niedawno w przychodni spotkałam dziewczynę z córeczką, która zaczęła chodzić jak miała 18 miesięcy. wcześniej nie chciała, mimo, ze wszystko było ok. także chyba nie ma żadnych prawidłowości.
ja się powoli przymierzam do odpieluszkowywania, ale sama myśl o niezbędnym refleksie powoduje, że przekładam działanie z dnia na dzień:P
No ja mam świadomość przecież, że wszyscy za moimi plecami mówią, że nie chodzi bo po co ma chodzić jak jest noszona a do tego do niedawna byłą taka w tej chuście pościskana z każdej strony ;)
Ale na poważnie to my już nie w chuście a jedynie w nosidłach bo odkąd zaczęłam nosić ją w ten sposób przestały mnie plecy boleć. I nie kumam z czego to wynika ale mała żmija i tak nadal nie toleruje noszenia na plecach. Co przy 11 kg bywa mooocno uciążliwe :whistle:
śnieży, a ja wciąż na letnich oponach :hide: jeszcze nigdy mi się nie udało zmienić na czas..
Od rana sypie i zawiewa, już ładne kilka cm śniegu leży, a my nie dość że dla autka zimówek nie mamy, to dla Miłosza też nie. Echhh, tak niedawno chodziłam w bluzkach na ramiączkach po Bieszczadach...
U nas śnieżyło wczoraj a dziś zimno jak nie powiem co :-) Ale dziś moje opony zimowe z Brwinowa przyjechały więc pojutrze zainstaluję ;)
o rany! pogoda jest obłędna :rolleye:
pojechaliśmy sobie z Kajem we dwójkę na popołudniowy wypad szopingowy i miałam wrażenie, że za trzy dni Święta. tylko muza nie ta ;)
pierwszy raz nastrój nadszedł szybciej niż ten na siłę wciskany muzycznie - od zaraz po Wszystkich Świętych :lol:
A tu sypie jak ta lala. Ale ja siedzę teraz w krainie białych niedźwiedzi :rolleye:
Egla, znaczy na Suwalszczyźnie? :D
Pochodzę zza Suwałk i wczoraj Mama mówiła, że tam śnieg szybko stopniał. A tu w Wawie leży i jest go sporo... Tylko patrzeć tych białych niedźwiedzi...;)
Egla - paputy w drodze już są, oby im śnieg tej drogi nie zawiał :roll:
ja przez tenśnieg też uległam dugestii - wczoraj urodzinki Gai, goście prezenty dali, Gaja zgromadziłą je przed sobą, a mnie się wypsnęło "ale bogaty Mikołaj w tym roku :rolleye:"
chi, chi, ja też wczoraj zaczęłam obmyślać prezenty mikołajkowo-choinkowe. na fali śniegu i refleksji, że jeszcze nawet sanek nie mamy...
nota bene, zimowych opon tez nie mam w samochodzie, ale po Grodzisku i tak dziś wszyscy rano jechali maksimum 40 km/h, więc na razie nie będę stawać w gigantycznych kolejkach do wymiany. może zaraz się pięknie zrobi, kolejki znikną i wtedy wymienię? :P
Elga - a w jakim nosidle się nosicie? bo ja od dłuższego już czasu uskuteczniam Bondolino i zachwycona jestem :)
Izuuuuu, Ty mi się tu nawet w lokalnej przychodni warsztatowo pojawiłaś i Platany skoroszewskie podbijasz, ale ekspansja! ;)
A jak się spotkamy to poproszę o jakieś krótkie warsztaty indywidualne ;)
to musisz dać znać czy chcesz towarzysko czy "zawodowo" się spotykać ;) bo ja to lubię z Izą towarzysko :D
btw - Ire, może Chwila Moment jutro?
http://www.chusty.info/forum/showthr...12#post2039212
Jak spotykać się to towarzysko! (No chyba, że da się towarzysko a jednocześnie z poboczną korzyścią to jeszcze lepiej :D)
Ta Chwila Moment chyba daleko a Mały około południa śpiący się robi, chyba odpadam, choć bym chciała... Dzięki za zaproszenie!