czerwone? :ninja: czy szaro zielone? :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
OT - pragnę wyprać dziś swe koty i nie wiem w czym to zrobić najlepiej - jak pierzecie swoje kaszmirki i inne wełniane cuda?
Wersja do druku
Nie, dorzucam coś jeszcze zbliżonego kolorem czy materią...
Aha, i chusty zawsze wkładam do woreczka do prania, żeby się tak nie kotłowały.
Do tej pory nic się złego z żadną z moich wełenek czy kaszmirkiem nie stało.
Ja piorę w pralce na programie dla wełny z płynem do tkanin delikatnych. Parę razy też w orzechach prałam.
Mam mały bęben (3,5 kg), ale i tak staram się prać minimum 2 chusty na raz, ewentualnie zamiast chusty wrzucam coś jeszcze, żeby bęben ciut wypełnić. Wełny nie lubią kotłowania.
:heart::heart::heart:Ja bym chciala koty czerwono biale :heart::heart::heart: obojetne jaki sklad :) welna nailepiej
mamaslon - malinowa wełenka albo kaszmir :love::love::love:
no ja w pralce mogę wyprać ale się trochę boję nie ukrywam... zwłaszcza że nie mam za bardzo co dorzucić, paproty mam ale nie wiem czy ich nie opchnę, a mea szara za jasna jest trochę, choć farbować nie powinny raczej chyba :hmm:
wrzuć ręczniki/sweter/spodnie - cokolwiek, byle pralka nie była za pusta (kaszmira nie miałam - nie prałam, ale tak bym zrobiła z innymi chustami)
Nati podało kto jest autorka projektu:
Za FB
"Chcielibyśmy ogłosić, iż autorką projektu Koty jest Pani Julia Razmetaeva. Bardzo dziękujemy!"
Ciekawe czy to ta sama, która żaliła się na rosyjskim forum, że projekt jest jej, a ona chusty nawet nie dostała :hmm:
Kontaktowałam się z Julią i powiedziała, że Natibaby obiecało jej przesłać jeden egzemplarz bezpłatnie. :thumbs up:
może mają jeszcze jakieś niezapłacone i czekają na wpłatę lub potwierdzenie
a dwa, że na pewno jeszcze koty się pojawią ;)
przecież i pancy i jaskółki i cała reszta w tym roku była w wielu różnych odsłonach (kolorystycznych i składowych ;))
Po tym jak szybko zniknęły poprzednie koty i ilość próśb, żeby ich było więcej powinno dać Nati do myślenia, poza tym w sklepie ciągle dostępna kategoria "koty z lnem" :)
Na pewno będzie jeszcze trochę nowości... boję się, że za dużo...:hmm: :hide:
Mam nadzieję, że będą jeszcze jakieś koty z wełną czy kaszmirem i w "chłopięcych" kolorkach...
a granat to nie chłopięcy??i popiel??
jaka jest szerokość kaszmirowych kotów?
no szerokie i po praniu wiele nie straciły
a to nasze w akcji usypiania chu-Tosi :mrgreen:
https://lh5.googleusercontent.com/-e...512/kotki1.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-H...512/kotki2.JPG
Pięknie Wam w nich. Śliczny kolor, żaden tam wściekły kobalt jak na przekłamanych fotkach katalogowych. Naprawdę ładne spokojny niebieski :)
No i Tosia taka maleńka, rozczulająca :love:
Tak naprawdę one są nieco ciemniejsze niż na fotce takie atramentowe ale nic wściekłego w tym kolorze nie ma ;)
Kolor jest fajny - całość robi wrażenie, że koty są jakby na tle wieczornego nieba...
Albo czerwone - Ewcia by szalała z radości, bo ona uwielbia "koky".
taki "djabelski kot z czerwieni się wyłania":lol:
grafitowy behemocik:lol:
kurcze kurcze bo jeszcze bardziej zapragnę behemota na tle płomiennego nieba niż jaskółek :P
Fantastyczne są te koty :love: Chusta, której ostatnio najbardziej mi żal, że nie upolowałam :(
No mi szkoda jaskółek ostatnich było bardzo ale teraz tak sobie myślę że jaskółki już były wcześniej i to w różnych zestawieniach kolorystycznych i domieszkowych, a kotki jeszcze świeże wzorem ;) i kolorem też, choć wolałabym jaśniejsze jakieś ;)