Ale jak to "pod"?:hmm: Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale w każdym razie wszystkie wkłady powinny być w środku otulacza. Zresztą, maluszka i tak ciągle się przewija, jeden wkład powinien wystarczyć, przynajmniej z mojego doświadczenia :)
Wersja do druku
dla noworodka to jeden powinien wystarczyć, tym bardziej, że chodzi o to, żeby nie robić dużej pupy, bo się wtedy odcinek krzyżowy kręgosłupa podnosi, a to może spowodować krzywizny (bo przecież takie małe się nie przewraca i leży głównie na plecach), a poza tym trzeba często zmieniać, więc też nie bardzo rozumiem, po co jeden wkład na polar. Polar ma dawać uczucie suchości, a wkład, jeśli to mikrofibra, lepiej włożyć do środka. Polar pomiędzy wkładami IMO to nietrafiony i nieprzydatny pomysł.
fiolka, ok skoro jeden włożony pod polarek wystarcza, to przy każdym siusianiu muszę zmienić i otulacz i wkład? Czy otulacz przepuszcza i pozostaje suchy?
jeśli masz taką pieluszkę z polarem, gdzie możesz wkład włożyć do środka to to nie jest otulacz, tylko pieluszka z kieszonką :) i tak, po siknięciu każdym się ją wywala do wiaderka :) z resztą sama się przekonasz, jak poczujesz zapach przesikanego polaru (chociaż u maluchów ten zapach nie razi). ale generalnie pieluszki z kieszonką są "jednorazowego" użytku. A jeśli masz otulacz PUL/wełniany/polarowy i do tego wkładasz tetrę albo inną pieluszkę składaną/formowaną to otulacz zostawiasz, wymieniasz tylko pieluszkę.
jak coś jeszcze wytłumaczyć, to pisz :)
fiolka a widzisz.. człowiek uczy się całe życie.. właśnie zburzyłaś moją idee :P
Mam pieluszki z kieszonką.. więc skoro mam ich 11 sztuk (policzyłam własnie dokładnie w szufladzie) to chyba muszę jeszcze dokupić z 5 conajmniej?
8 sztuk dziennie wystarczy?
z jakiego powodu chcesz pieluchować wielo?
bo wychodzi taniej?
bo moda?
bo ma być zdrowiej dla dziecka?
jeśli to trzecie...
to pomyśl czy chciałabyś mieć przy pupie przez 24h polar i do tego jeszcze zasikany?
pomyśl o formowankach, pieluchach składanych i otulaczach najlepiej wełnianych...
pieluchowanie wielo 'wymusza' na Tobie zmianę pieluszki po każdym siku, więc wkładki 'sucha' nie są potrzebne, a dla dziecka jest zdrowsze, bo ma same naturalne materiały przy pupie...
a kieszonki też jak najbardziej np. na wyjścia...
IMO, 11 pieluszek to stanowczo za mało, chyba, że będziesz prała co dzień lub półtora, ale i tak mało prawdopodobne, że następnego dnia będziesz miała wszystko suche, a pralki z 6 pieluchami raczej nie będziesz nastawiać....
Jean najlepiej wstrzymaj sie z dokupywaniem dodatakowych kieszonek do czasu az je wybrobujesz.Moze sie okazac ze wam nie podejda( ja mam dwi kieszonki i uzywam sporadycznie). Dla nowordka najlepsza moim zdaniem jest tetra (moze byc bambusowa, albo musliny) i na to otulacz.Po za tym pieluszke zmieniasz po kazym siknieciu( w nocy tez), czyli jak dziecko nie spi to moze byc co godzine albo nawet czesciej .
Dolicz sobie tez ze czasem (czasem czesto) sie zdarzy ze przy zakladaniu pieluszki maluszek ja ubrudzi i wtedy dajesz nowa.
Co dla mnie przemawia za pieuszkami bez polaru to fakt ze moge je prac na 95 stopni bez obaw ze sie zniszcza.
Jeszcze dopisze: Zasada jest taka dziecko ma miec czysto i sucho przez caly czas.:)
Ja też pieluchę co siknięcie, kupa wiadomo, nie wyobrażam sobie trzymać dziecka zasikanego, czy tam z polarkiem czy bez. Ostatnio super wychodzi NHN więc zasikane są dziennie ze dwa, trzy wkłady tylko. Ale wcześniej, jak była maleńka to wychodziło i ze 20 zmian przez cały dzień, takie miała sikanie ;)
Jak mi to wielopieluchowanie ciężko idzie! Mała jest jeszcze malutka i drobniutka (10 dni) i myślę, że muśliny i tetra lux jest za gruba dla niej... A tego mam najwięcej; Innych rozwiązań dla noworodków mam za mało:(
Czy Wam się tetra mieści w otulaczach noworodkowych Bambino Mio? Otulacz IV nieco większy, ale też jakoś nie tak... I Flipy też są za duże... Chyba,że ja źle wszystko robię :(
Ja złożyłam pieluszkę w trójkąt z plisą na środku (to jeszcze najlepiej mi wyszło), ale nie umiałam ładnie tego ułożyć między nóżkami, nie mówiąc o tym, że pielucha po założeniu otulacza wystaje górą :?
Poza tym pupę ma ogromniastą, wyżej głowy :?
Czy jak będę mieć pieluszki tetrowe o mniejszej gramaturze, to się w końcu uda? Tak się nastawiłam na te pieluszki, a tu póki co topornie idzie :( Póki co czekamy więc aż Maluszek urośnie jeszcze troszkę;
U nas nie wiem ile dziennie schodzi, ale pewnie 12, jak nie więcej. No i często się zdarza, że w trakcie przewijania zabrudzi kolejną pieluchę, a jak mam pecha, to więcej niż jedną ;) Ja bym Ci radziła kupić malutkie otulacze i jakieś wkłady do nich: cienką tetrę, prefoldy dla noworodków czy malutkie formowanki. Zależy też, ile masz kasy: bardzo wygodne są pieluchy AIO, mój hit to ta: http://ekomaluch.pl/pieluszka-bumgen...,p1815,l1.html
Potwierdzam, że tetra muślinowa się nie mieści. Zwykła, cienka - owszem. Ja lubię bambusową od sylviontko, jest bardzo chłonna a zajmuje mało miejsca w otulaczu, no ale tania bynajmniej nie jest... IV dopiero co zaczęliśmy zakładać, bo na początku był za duży. Flipy jeszcze czekają. Może kup sobie zwykłą tanią tetrę na allegro, albo te ręczniczki z Ikei, mieszczą się ładnie.
Nic się nie łam, będzie dobrze :) Ja na początku byłam strasznie zniechęcona, a teraz to bardzo lubię. A cieńsza tetra będzie dla Malutkiej w sam raz :thumbs up: My składamy po prostu w prostokąt, samolot wychodzi mi za duży.
Ronja, Inka - dzięki za wsparcie! Ręczniczki z Ikei mam, więc popróbuję z nimi; No i tą tetrę cienką kupię... Od Sylviontka bambusowej tetry mam parę sztuk, ale używam jej głównie do okrywania Malutkiej, jak będę mieć trochę kasy, to jeszcze dokupię!
W końcu wszystko się ułoży, wierzę w to dzięki wam:kiss:
muzakate, ręczniczki bambusowe od sylviontka sobie spraw!!! U nas tetra też była za wielka przy noworodku. Tu moja fotorelacja z września: http://www.chusty.info/forum/showthr...=1#post1957054 ;)
A czy otulacze one size się sprawdzają przy małej dupce? Może to będzie dobre rozwiązanie?
One size są za duże na tak malutką dupeńkę...
U nas noc w pampie, wielo próbujemy znowu jutro! I do skutku;)
Pat007 - muszę obadać i te ręczniczki;)
muzakate, ja je lubię m.in. za chłonność. Mój młodszy sika więcej od starszego. Ręczniczki z Ikei (miałam dwa) były na "pół sika". Fakt, są tanie, ale mi się nie sprawdziły.
Powodzenia! :)
P.s. U nas pieluchy OS zaczęły pasować po przekroczeniu 4 kg, ale nie wszystkie.
Mama miała mi kupić 10-15 pieluch tetrowych (wymagane chociażby u nas do szpitala). Kupiła 30, "bo tego tyle schodzi, zobaczysz". No dobra, czemu nie, zawsze coś się wymyśli. Jest cieniutka, nie jak muśliny, więc może da radę szybko z nią zacząć.
U nas rządzi wersja ekonomiczna, więc odpadają wszelkie zabawy w "tylko dla noworodków" na 1-2 miesiące. Nie wiem, kiedy przejdziemy na 100% wielo, ale ambicje są.
Póki co mamy:
- otulacz one size małe me
- otulacz imse vimse chyba 5-9kg
- 6 prefoldów
- ręczniki ikei, najmniejsze 10 szt.
- 4 wkłady małe me (2x M, 2x L)
- 4 muśliny niebielone
- 30szt tetry :p
- pieluszki bambusowe kiko? (9?, nie odebraliśmy jeszcze ze sklepu)
- koc z ikei na "suchą pieluchę"
- otulacz z wymianki (nie wiem, jaki rozmiar)
- kieszonkę z wymianki
- formowankę kokosi (ale sztywna i duża, choć one size)
- małą kieszonkę one size, chyba nappi me
- tajemniczą formowankę z troczkami, chyba handmade
I będziemy testować :lol: Na pewno jeszcze musimy jakiś otulacz(e) kupić.
P.S. One Size od 4kg? To super, bo właśnie takiej pannicy się spodziewam ;)
Franadko napiszę Ci, że pieluch tetrowych do innych celów u nas i tak idzie jak woda;) A mam ponad 30szt!
Np. kładę pieluchę na przewijak (ochraniacze kupione w Ikei leżą w szafie- po pierwszym przemoczeniu uznaliśmy,że są bez sensu,póki co) lub pod główkę do karmienia, i prawie zawsze jest do wymiany;) Tetra rządzi, choć póki co nie do celów podstawowych;
A napiszcie dziewczyny, jak się u Was ma sprawa przewijania i spania? Moja Mała za każdym razem się wybudza po zmianie pieluchy i automatycznie chce jeść- myślę, jak to będzie przy częstszej zmianie pieluchy? Czy się jakoś przyzwyczai w końcu? Jak to u Was jest/było?
Maks się wybudzał i wybudza. Lepiej chyba nie będzie ;) Gdy spodziewam się dłuższej drzemki (hehe), zakładam chłonniejszą pieluchę (np. formowankę z otulaczem). W nocy byliśmy już na wielo, ale Maks zaczął mi znowu wszystko przesikiwać i chwilowo jedziemy na jednorazówkach (nie jesteśmy u siebie). W sumie też je przesikuje, ale nie aż tak często ;)
U nas OS jeszcze duże, Witek ma małą pupkę i szczupłe biodra i udka. To chyba bardziej zależy od kształtów dziecka niż wagi :)
Franado, ja bym Ci radziła polować na bazarku lub wymiankach na Bambino Mio NB lub inne małe otulacze. Można kupić bardzo tanio (widziałam nawet za 5zł!), a jednorazówki też kosztują. Potem sprzedasz, wymienisz albo poczekają na następne dziecko ;) Naprawdę onesize są ogromne dla noworodka. Nawet Imse Vimse noworodkowe są duże na początku.
Hm :hmm: Może masz rację z tymi NB, myślałam o tym... W sumie pierwszy miesiąc pieluchowania jednorazowego to jakieś 100zł, a za to można mieć dwa nowe otulacze... Obawiam się, że jednorazówki i tak pójdą w ruch, bo nie wiem czy nam starczy samozaparcia (prędzej) i wkładów.
Czyli tetra się przyda. Ekstra, właśnie piorę.
Czy prasujecie tetrę? Moja mama marudzi, że przez 1-2 miesiące trzeba (tą do pupy). A ja nie wiem... W pralce mogę prać i na 90 st, i nawet na 95. Czy naprawdę jakieś bakterie to przeżyją?
Ja właśnie wiem, że będę mieć inne rzeczy do roboty, więc to prasowanie w ogóle mi się nie uśmiecha (a na dodatek nie mamy deski, więc na stole albo łóżku o.O). Argument o chłonności się przyda :)
Zelazko moim najwiekszym wrogiem, wiec na pewno ta opcja odpada.
Dokupilam sobie jeszcze 6 teterek bambusowych, pozniej sie pochwale moim zestawem dla maluszki :)
franada ja mam w domu część pieluszek min os, s i xs i porównując najmniejszy rozmiar os do s czy xs to niebo, a ziemia, jak nic na początek będą za duże ( zastanawiam się nawet czy niektóre s nie będą duże). Owszem zbieram one-size, ale to z myślą o późniejszym pieluchowaniu
Polecam bazarek, ja 99 % pieluch mam kupionych/ wymienionych i dopiero pod koniec ciąży chce dokupić to co zostanie z mojej listy chciejstw
A co do mojego stosiku, to nie pochwale się, bo jeszcze dojdę do wniosku, że mam już za dużo i nie kupie tego co planuje :applause:
No dobra, to teraz powiem Wam co mam dla malucha, oświećcie mnie czy to już wystarczy bom zgłupła :)
- 2 flpy
- 1 otulacz Imse z bawelną S
- 3 kieszonki AppleCheeks 1 + 5 wkładów
- 1 JBD S
- 1 teeny fit
- 8 formowanek IV flanelowych
- 2 formowanki pupeko bambusowy puch,
- 2 formowanki babykicks + 2 wkłady konopne
- 8 muślin IV tych cieńszych
- 3 tetry bambusowe kikko
- 20 sztuk tetry od Sandry 80x80
- 4 muślinki z ikei
- 1 ręczniczek bambusowy od nappi me
no i mam w planach dokupić prefoldy z żółtym lub pomarańczowym obszyciem, dwa otulacze OS od ecodidi, i 3 wkłady mini bambusowe
co jeszcze......???? HELP!
a i jeszcze, chciałabym pieluchować od początku.... z tym zestawem mam szansę czy etam ?
Ania mania, moim zdaniem potrzebujesz rozmiarowych otulaczy noworodkowych, bo nie będziesz miała z czym tych formowanek, tetry i wkładów założyć;) IV były dla mojego synka na początku za duże (miał koło 4kg jak zaczęliśmy), a Flipy i inne OS będą za wielkie na pewno. No i nie mam pewności, czy Twoja tetra nie będzie za gruba, ale nie znam wszystkich w/w rodzajów. Do tetry polecam Bambino Mio, naprawdę ładnie pasują na małą pupę, ale do formowanek mi się nie sprawdziły, nie zakrywały całej formowanki z boku (ale ja sama szyłam te formowanki, może "markowe" mają inny kształt).
Dzięki Ronja :) Miałam nadzieję, że AppleCheeksy będą mogły posłużyć za otulacze, wklady chciałam kłaść na wierzch. A ile otulaczy maleńkich będzie potrzeba? Synka zaczęłam pieluchowac wielo dopiero jak dorósł do one size, bo tylko takie mialam. Miałam jedna pieluszkę aio bambino mio i szybko sie pozbyłam, miala takie siermiężne rzepy. A może dokupić od ecodidi noworodkowe wełenki? Tak ze dwie np ?
Ja zdecydowanie odradzam otulacze noworodkowe bambino mio. Są tak beznadziejnie sztywne, że jak kupiłam to zaraz szybko sprzedałam. Nie mogłabym ubierać dziecka w cos takiego.
No i nie zgadzam się, że wszystkie otulacze os będą na noworodka za duże - ja z powodzeniem stosowalam małeMe, które są naszymi ulubionymi do tej pory :)
Nie wiem jak w praktyce, ale otulacze noworodkowe blueberry mają delikatny pul ( bambino mio j/w są sztywne) i są regulowane na napy, więc myślę, że ładnie otulą zarówno tetrę i formowankę.
Mam małe me :applause:
Poza tym kupiliśmy jakiś taki taniutki Alviva za 32zł i jeszcze kupię używkę bambino mio (sprany, ale działający - jak to na miesiąc czy dwa to wolę taniej).
I właśnie, czy kieszonek nie można w drodze wyjątku stosować jak otulaczy? Bo moje os nappmi jest takie tycie, że powinno dać radę od urodzenia.
Czyli dla noworodka małeMe otulacz one size polecacie? A jakąś małą wełenkę? Podpowiedzcie coś... ładnie proszę :)
MałeMe może nie od razu po urodzeniu, ale po 3-4 tygodniach jak najbardziej :) ja często zakładałam synkowi małe formowanki bez otulacza, bo się nie opłacało :) dziecko sika co rusz, przynajmniej od razu widziałam, że trzeba je przewinąć. Bardzo lubiłam formowanki hand made kupione na bazarku, między innymi sylviontkowe na troczki :)
A może zamówiłabyś jakieś maleńkie otulacze u forumek szyjących?
No właśnie chyba się zdecyduję na wełniane od Bianki. Tylko nadal nie wiem czy to co mam wystarczy na wkłady do tych malutkich otulaczy czy coś powinnam dokupić ?
Mi się trudno pieluchowało wielo do momentu, kiedy odpadł kikut pępowinowy. Potem Bambino Mio były jak znalazł. Uwielbiałam je. Z PULowych tylko tych używałam. Te otulacze są niezwykle zgrabne i super leżą. ania mania, mogę Ci podesłać fotkę mojego Maksa w BM.
Do formowanek to ja tylko gaci wełnianych używałam - miałam jedne Storcheny. Tyle że formowanka + otulacz dają zwykle dużą pupę...
Ecodidi kocham miłością wielką. Generalnie przerzuciłam się jakiś czas temu na samą wełnę. Te noworodkowe są podobno super, ale według mnie Ecodidi bardziej nadaje się do wkładów aniżeli do formowanek. Trudno jest zakryć całą formowankę.
Kieszonki oczywiście można używać jako otulaczy. Jeśli tylko pasują, to nie ma przeciwwskazań ;) Mikropolar będzie się pewnie moczył, ale jak dla mnie to nie jest wielki problem. Do prania i już.
Pat007 z tego co czytałam na forum i dziewczyny tutaj piszą bambino mio nie nadaję się do formowanek, więc co w takim razie najlepsze do nich ?
Ja na razie mam z noworodkowych otulaczy 1 bambino mio, 1 blueberry, 1 little lamb, do tego one size wełniak tetro, będe miała gdiapers i na pewno chce od sylviotka noworodkowy i może coś jeszcze ?
Wole wypróbować różne,a gdyby jakieś się nie sprawdziły pójda w świat. Tylko teraz zastanawiam się czy dokupić bambino mio, czy właśnie jakieś inne .
Formowanek mam dosyć dużo, począwszy od xs handamadowych z bazarku, skończywszy na little lamb i mather-easy i lollipop ( chce raczej stawiać na formowankach plus otulacz)