Wygląda na to, że i ja się zakochuję w girasolach. Na razie mamy tylko jesienną polkę z czerwonym wątkiem - super nam się w niej nosi i wygląda ;) A moje marzenie to kakaowiec :heart:
Wersja do druku
Wygląda na to, że i ja się zakochuję w girasolach. Na razie mamy tylko jesienną polkę z czerwonym wątkiem - super nam się w niej nosi i wygląda ;) A moje marzenie to kakaowiec :heart:
już nic, pomyliłam wątki :hide: :rolleye:
:duh::duh::duh: po co ja tu wchodziłam
chciałam chichi, ale snow rainbow tez piękna
i black-red-white
i flamenco
mam roztrojenie jaźni i niemożność decyzyjną :?
ano, "Lasciate ogni speranza, voi ch'intrate"
:ninja::ninja::ninja::ninja::ninja:
mam alpejskie dzwonki i jest cudna:heart:
mięciutka łatwo się dociąga boska:thumbs up:
i te kolory :heart:
ma któras z Was rajskie jabłuszko ?
po zdjęciach tsumiko zakochałam się w betuli i teraz przebieram nogami czekając na nią:heart:
Mogę się tak chyba nazwać, bo leci do mnie pierwszy girasol- jesienna polka. Oczywiście wybór kolorów powalający, ale ja upatrzyłam taki, na który mnie było stać:) Mam nadzieję, że zanabędę jeszcze coś z niebieskim :) Już się nie mogę doczekać tej chusty.
a ja już przebieram nogami na sambę - tak potrzebuję kolorystycznego zastrzyku!
JESOOOO. Jakie to cudo. No to koniec ze mną, bo alpejskie fiołki muszę zdobyć albo inny turkusik. Kolory piękne, ale ona do tego jakoś tak cudownie miękka. Normalnie nie czułam że niosę Mańka:) DOdatkowo, bałam się, bo zaryzykowałam z 4,2 na kieszonkę a noszę elkę. Na szczęście, bez problemu mogę zawiązać supeł. Hura. Mam girasola!!!
Do wtajemniczonych :)
Dziewczyny, od dłuższego czasu przymierzam się do Dzikiej Orchidei, ale wiem, że były tkane z kilkoma wątkami kolorystycznymi i nie wiem, który podoba mi się najbardziej :)
Widziałam zbiorcze zdjęcie wszystkich wątków Girasola Rasta i pomyślałam, że może ktoś gdzieś widział taką porównawczą fotkę wątków orchidei :) Pomożecie? :)
Asiu, zajrzyj na bloga
Stało się! :mrgreen: Jeśli jestem jakąś manką to właśnie girasolomanką! :D Stwierdzam,że są uniwersalne w noszeniu,praniu,cenie i oczywiście wspaniałe w KOLORZE :) :heart: Czyli zapisuję się ;)
U mnie też się stało :hide: zapisałam się na kolejnego girasola :oops: a już prawie nie noszę w chustach tylko w nosidłach ... ale nie mogłam się powstrzymać. Najwyżej będę żałować... albo sprzedam na bazarku :ninja:
Ja rowniez zapisuje sie do girasolomanek jestem chora na zachod slonca od pol roku kase odkladam dla fasolki w brzuchu bedzie :)
Jesu.... c zy ja się kiedyś wyleczę z giorasoli?! :twisted: w końcu 5 girasoli i 6 w zamowieniu to jednak chyba przesada... :ninja:
Cobra - a na jakiego się zapisałaś:ninja:
Ja czekam na amitole:)
a ja czekam na Love :ninja:
ano, nie załapałam sie na wiosenną edycję to może na jesieni dostanę swojego z frędzelkami w końcu :heart: :fire:
Ja czekam na amitole azafran..ale juz mam na oku xela rainbow watermelon:love:
JA CHCE WSZYSTKIE GIRASOLE;-);-)
...z moją kółkową - Owocowy Koktajl. jest niesamowita. kolory obłędne, miękka. nie wyobrażam sobie puszczania jej w świat :) i nawet nie chcę patrzeć na inne girasolki, bo chciałabym przynajmniej połowę z nich:duh:
Druga ulubiona moja marka. Przewinęło się ich trochę: Betula, Rajskie Jabłuszko, Owocowy Koktail, Bukiet Tulipanów, Wiosenna Łąka, wrzos kółkowy, Dream, Romantica, teraz doszedł Drop.
Bardzo wszystkie je lubiłam, bo część już tuli nowe chuścioszki!
My mamy Bukiet Tulipanów...mmm... za kazdym razem jak się motamy to ciesze się, że zdecydowałam się na tą chustę. Fajnie się nosi no i przepięknie wygląda;-)
jagatówko, pamiętam jakie miałaś rozterki! A bukiet to IMO jeden z najładniejszych girasoli (szczególnie zyskuje po zamotaniu).
A my mamy Amitole i czekamy na Xele:lol:
Uwielbiam Girasole. Zawsze gdy motam Amitolę to Okruszek się cieszy. Jest tak kolorowa że nawet w pochmurny dzień jakoś tak jaśniej się robi...
annya- przyznam szczerze, że Twoja opinia bardzo pomogła mi w wyborze;-)nie ma to jak konkretna opinia oparta na doświadczeniu. Raz jeszcze dziekuję!
Dołączam z zachodem słońca - uwielbiam :-)
Śliczna, cudnie się mota, młody szczęśliwy, mężowi pasuje - no cud nie chusta :-)
i ja się dołączam, macałam i motałam się w kilka różnych, ale zakochałam się chyba już na zawsze w żółtej Amitoli, która od miesiąca już jest z nami, jest przecudna pod każdym względem. Szkoda tylko, że noszenia już mało mamy :(
Mój pierwszy girasol - amitola sprawił, że pokochałam wszystkie chusty tej marki całym sercem! Jak patrzę na kolory girasoli to mam wrażenie, że te chusty mają duszę...
A powiedzcie, czy są jakieś cieniutkie girasolki? Bo moja jest chyba dość gruba a chciałabym jeszcze coś cieniutkiego, krótkiego na lato.
Każdy z moich girasoli był porządnie tkany. Jest to kawał mocnej, mięsistej chusty.
Zapomniałam jeszcze o EV.
A teraz mi narobiłyście chęci Amitolą...
cobra to nie musi być coś ultra cienkiego:) Wystarczy mi, że będzie w miarę przewiewne.
Czy to jest Girasol? bardzoo mi sie podoba:love:
http://www.youtube.com/watch?v=3McvF...eature=related
to earthy rainbow ;)
Dzięki Sihaya widziałam dziś na żywo Amitolę:) No piękna jest!!!