Nawet można już spokojnie pomyśleć :)
Wersja do druku
Nawet można już spokojnie pomyśleć :)
To bierzcie dziewczyny, bo wyglada na to, ze nic nowego nie bedzie dopoki Fuksja sie nie wysprzeda :lol:
Ja już mam. Moja 5 jest jak 6+, szerokość 78cm:).
Śliczna, ale za długa:(
Mogli się pomylić - mi kiedyś kółkową zamiast M-ki przysłali L-kę. Na kartonie nie było żadnego oznakowania. Wysłałam maila, czy to możliwe, żeby M-ka była taka długa (wiadomo, że nowe chusty są dłuższe, bo w praniu się kurczą - teoretycznie do żądanego rozmiaru), ale odpisano mi, że nastąpiła pomyłka.
Patku ale wełenka nie powinna sie skurczyć :)
jak sie skurczy tooo ojjjj nie bedzie dobry znak :)
Nati lubi hojnie ciąć :) noo ale tu tez obstawiam pomyłkę.
Też pomyślałam, że ona przecież się skurczy w praniu.
Kurde, no tak... :) Pomyślałam, że coś tam może się skurczyć (przez bawełnę chociażby), ale to chyba nie tak, bo raz, że wełnę trzeba traktować delikatnie w praniu, więc bawełny to chyba nie wzruszy, a dwa, że... no tak ;)
P.s. Zresztą, z 6+ na 5 to się chyba żadna chusta nie kurczy ;) Też obstawiam pomyłkę, zwłaszcza, że to chyba nie rzadka sprawa. Ja bym napisała lub zadzwoniła do Nati. Oni pokrywają koszty przesyłki w przypadku pomyłki. U mnie tak było. Aha, Natalia gdzieś pisała, że mają u siebie sezon grypowy i że ciut wolniej odpisują przez to na maile, bo ludzie na zwolnieniach. Może jednak lepiej zadzwonić.
a ja myślałam, że na długość nawet wełenki się trochę kurczą po pierwszym praniu, a jedynie kurczenie na szerokości to ZŁY znak :hmm:
dziś rano jeszcze była mea w trzech rozmiarach, a teraz zniknęła. Nawet w okazjach już nic nie ma
Może czyszczą, żeby wystawić dzisiaj coś nowego?...:ninja:
moze robia nowa zakladke na kaszmir :hide:
no ale co:frown, w akcji foty nie bedzie??? :ninja: