dziewczyny pomocy. potrzebuje na prezenty mikołajkowe do przedszkola i zerówki. książkę dla 3 latków, cena do 1max 19 zł i dla 5 latków. Myslałam raczej o tych nie dawno wydanych żeby dzieciaki nie miały jeszcze.
Wersja do druku
dziewczyny pomocy. potrzebuje na prezenty mikołajkowe do przedszkola i zerówki. książkę dla 3 latków, cena do 1max 19 zł i dla 5 latków. Myslałam raczej o tych nie dawno wydanych żeby dzieciaki nie miały jeszcze.
Zaglądając do tego wątku coraz bardziej czuję sie, jakbym wypadała z obiegu, ale i tak zaproponuję - może dla trzylatków z serii o Antonino - w walce z czasem, ze snu w sen i tam i z powrotem. Mamy tylko tę pierwszą, ale kolejne są na liście mikołajkowej - dla jednego trochę na wyrost, dla drugiego wręcz przeciwnie ;) W Arosie w tej chwili kosztują poniżej 16 zł http://aros.pl/ksiazka/antonino-tam-i-z-powrotem
A ja potrzebuję podpowiedzi w sprawie książek na mikołajki w przedszkolu. Chcemy przeforsować opcję, żeby zamiast samych słodyczy była też książka. Co by było w okolicach 15 zł dla 3-4 latków i w tej samej cenie dla 5-6 latków?
Nie może być zbyt odjechane jeśli chodzi o ilustracje, bo w przedszkolu króluje stylistyka Disney i spółka. A ja chciałabym podsunąć coś z "wyższej półki" ;)
dla młodszych - 3 latków
elmer
pan brumm
wydaje mi się, że to książki z ładnymi ilustracjami, zabawne i nie wszystkie dzieci je znają
ja pomyślałam Moniko o Bullerbyn może. Klasyka no i te pojedyncze opowiadania chyba 2 dyszek nie przekraczają
Żuk podlinkujesz te pojedyncze? Chociaz wlasnoe klasyczne zamowilam dla nas ;)
Monika - na pojedyncze bym sie nie nastawiala - bo wiekszosc jest niestety niedostepna. w arosie jest tylko Dzien dziecka i tylko 7 sztuk.
za 26 z gorszami jest zbiorcze - ale to pzrekracza budzet...
bede myslala, tylko w nocy/jutro dobrze?
w podobnym klimacie:
Dzieci z ulicy Awanturników(trochę ponad 13 zł)
i Lotta z ulicy Awanturników (mniej niż 11 zł)
U nas bardzo trafiły.
Tylko to nie są nowości...
watek troche zamarl - pewnie prezenty dawno kupione ;) ale moze nie - a dostalam wlasna maila z Bajki - z oferta znizek dla szkol, przedszkoli i tego typu instytucji http://bajkizbajki.pl/aktualnosci/Ba...i-na-mikolajki - do 60% taniej, oferta wazne do 15 grudnia. moze sie komus jeszcze przyda :)
że tak trochę do góry wątek podrzucę :D
U nas grupa 3-latków dostanie Basia i Boże Narodzenie. Budżet na prezent 40 zł, ale tylko 10 udało mi się na książkę dostać.
Podrzucę temat. Potrzeba prezentu na Mikołaja dla 4,5-latków. Cena do 20zł. Coś kreatywnego, gra, książka. Prezenty są losowo wybierane z wora, więc uniwersalne dla chłopca i dziewczynki?
Zobacz grę co słychać na farmie. Koszt w arosie 14zl
U nas będą płyty z muzyką dla dzieci - Mała Orkiestra Dni Naszych - świetne treści, ładna muzyka (nie taka kiczowata, jak zwykle w piosenkach dla dzieci). O tu próbka: https://www.youtube.com/watch?v=iX8jUEQ488M
Od koncertu w przedszkolu mój synek ciągle chodzi i śpiewa "najlepsza drużyna to moja rodzina" :) albo "polskie jedzenie ja sobie cenię" :applause:
Koszt płyty 15 zł.
" Lew Staszek i siła uważności" i reszta książeczek z serii??? W księgarni abc są dostępne.
Jeszcze gra Lokomotywa mi przychodzi na myśl. Miałyście, ciekawa jestem opinii
Taki "Warsztat świąteczny" Granny mi w oko wpadł ostatnio - może to coś pasującego? Zawsze to radość wielka, gdy coś "swojego" na choince wisi;)
http://czytam.pl/k,ks_453719,Warsztat-swiateczny.html
http://czytam.com.pl/foto/7/5331/d753310.jpg
Podbijam wątek :D
Jako, że podjęłam się zakupu prezentów mikołajowych dla dzieci, zaczęłam już poszukiwania. Nasze przedszkole to jedna grupa zróżnicowana wiekowo- od 3l-6l. No i założyłam, że kupię książki oczywiście.
Budżet do 15 zł.
Myślę o
- Elmerach (ale czy ucieszy się zarówno 3 jak 6latek?)
- książce (czy to jeszcze książka?) jak malować palcami, coś takiego, ale nie miałam w rękach i nie wiem jakie to :http://czytam.pl/k,ks_660166,Fingerp...co-Fauser.html lub http://czytam.pl/k,ks_572072,Fingerp...-zbiorowa.html
- Baśki pojedyńcze (ale czy to atrakcyjne dla chłopaków?)
- Nudzimisie (ale czy dla młodszych się nada, czy raczej szukać dla nich czegoś innego?)
A może jeszcze coś innego niż w postach wyżej przychodzi Wam do głowy?
Do tych książek Fingerprint potrzebne są poduszeczki z tuszem (jak do pieczątek). Poza tym mój pięciolatek denerwuje się przy nich, bo nie udaje mu się tak dorysować części, jak jest pokazane w książce. Wg mnie dla trzylatka to średni prezent, bo na pewno będzie potrzebował pomocy rodziców...
Ale tak ogólnie to super książki, mój starszak je bardzo lubi. Tylko musiałam dokupić kilkanaście kolorów tuszu na aliexpressie, żeby dało się tworzyć fajne prace.
Baśki moich chłopaków by nie ucieszyły :wink:
Cenne uwagi, dzięki! Mój chłopak za mały, żeby wiedzieć jak z Baśkami.
Myślę nad tymi fingerprintami - ja i tak wiem, że z moją niemal 5latką będę musiała siedzieć nad tym ;) A podpowiedziałaś mi, że mogę przecież te poduszeczki zamówić w Chinach <3 Jeszcze mam czas do namysłu w każdym razie ;)
My mamy takie https://pl.aliexpress.com/item/24-Co...311.0.0.TcS7Ww . Baardzo polecam, idealny rozmiar i super kolory :)
muza, mojego syna Basia akurat bardzo by ucieszyła (zaczął czytać ok. 3 rż, teraz ma 4,5).
elmery u nas nie chwyciły. nudzimisie raczej dla młodszych. może inne ksiązki? Mama Mu, Krowa Matylda, Albert Albertson, Petson i Findus, Żubr Pompik (w przedziale 3-5 będą ok, poza tym pojedyncze części są)?
u nas w podobnej grupie proponowany był jeszcze Tappi, Florka, Wesoły Ryjek, Kura Adela :)
edit: z tytułów co nie padły wyżej na stronie, ja dorzuciałbym jeszcze piaskowego wilka... :)
eesti - dzięki za pomysł! O ile nie do pkola, to sama na pewno zamówię ;) Super cena!
No i dzięki za tyle pomysłów! Chcę dobrze wybrać, obawiam się jednak czy np. Mama Mu nie jest za bardzo odjechana. Pettson i Findus też mi chodził po głowie. Piaskowy wilk- cudowne, choć nieco ponad budżetem. Najgorsze dla mnie- że mam wybrać coś dla różnych grup wiekowych. A wolałabym, żeby wszyscy dostali albo to samo, albo w identycznej cenie
moim obu córkom tappi bardzo się podobał, czyli i dla 3 i dla 5 latki :)
IMO Mama Mu wcale nie jest odjechana. A już np. część o Bożym Narodzeniu to klasyka o przyjaźni, bardzo warto. Nie przypominam sobie na chf wielu postów na "nie" ws. Mamy Mu.
U mnie Basia lubiana przed dwójkę :) choć ostatnio rzadziej czytana....
Jak napisałaś to pomyślałam o Albertach jest ich sporo i można te prostsze kupić młodszym a dla starszych, te w których Albert jest starszy :)
Tak dużo książek a sama nie wiem co bym kupiła...
O Melani Melchiorze i Panu przypadku
Ciekawe co będzie jutro - szczególnie dla dziewczynek aczkolwiek czytałam i czytam synowi bo córka za mała
Królewna
Florka
Ciocia Jadzia
Pan Kuleczka
Wesoły ryjek
Może coś Barbary Gawryluk (np Gwizdka)
Muza, moja Fela na przykład chętniej Elmera czytała mając 3 lata niż teraz. Może kwestia fazy po prostu?
Nudzimisie to wg mnie bardzo specyficzna pozycja. Ja bym nie ryzykowała.
Trudna sprawa. A rzeczywiście wszystkie dzieci muszą dostać to samo? Może jednak wiekowo dawać im książki? U mojej córki w pkolu różnice w wieku są zaznaczane (np. prezentami, które się dostaje na urodziny albo pracami, które można wykonywać) i dla dzieci to nie jest przykre. Przeciwnie, bardzo naturalne.
Miłe i tanie są książeczki "Poczytaj ze mną" Egmontu: https://aros.pl/szukaj/ba%B6%F1+o+%B...taj+ze+mn%B1/0
One są w miękkiej oprawie, trochę jak zeszyt. Mamy Baśń i bardzo mi się treściowo podoba. Graficznie też.
Tu masz całą serię: https://egmont.pl/seria/POCZYTAJ-ZE-MNA,s,625699
Jakby dzieci dostały różne, ale z tej samej serii to mogłyby się wymieniać albo sobie pożyczać potem :D
Ja się nie upieram, żeby dostały to samo. Tj jeśli dostały ny Alberta, to mogłabym dopasować do wieku. Ale chodzi mi o taką samą cenę ;) sama nie miałabym "ale" co do drobnych różnic cenowych, ale nie wiem co na to inni rodzice :)
No tak, rzeczywiście cena wchodzi w grę :)
Rzuciło mi się w oczy, że Basie są jakieś nowe, których nie widziałam wcześniej, też jakaś seria o kolegach i koleżankach Basi. Ja tam lubię Basię i uważam, że jest ona bardzo mało kontrowersyjna (wszyscy rodzice powinni być zadowoleni).
muzakate, a nie myślałaś o książce w tematyce świątecznej? Teraz lecę do pracy, wieczorem zerknę na półkę u nas i więcej napiszę.
Nudzimisie wg mnie odpadają, ta do malowania też nie bardzo.. Potem więcej skrobnę :)
u córki starszej były podane odpowiednio wczesniej książki do wyboru, u córki młodszej było głosowanie i została wybrana jedna :)
A Franklin? On ma fajne serie swiateczne.
baśka ma świąteczną też :)
Chyba wybiorę książeczki z jakiejś serii - Basie albo Alberta; w pkolu są rodzeństwa I nie mogę im dać tych samych książek, bo to bez sensu... Nie napisałam tego wcześniej ;)
Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka
Dziewczyny, bardzo dziękuję za wszelkie podpowiedzi! Teraz na spokojnie sobie jeszcze raz wszystko czytam. Niestety muszę zdecydować sama ;) Dyrektorka z pkola powiedziała, że sama mam coś wybrać, skoro się podjęłam tego zadania. Trochę się boję, bo córka na "pełen etat" chodzi do pkola od tego roku szkolnego (wcześniej tylko na godziny) i nie znam rodziców, ani ich, hmmm... upodobań, jeśli rozumiecie o co mi chodzi. Także z tym Mikołajem rzuciłam się na głęboką wodę ;) Ale chciałam mieć na to wpływ, bo nie chciałam, aby Córka dostała worek słodyczy, których jej nie będę chciała dać... (tak było w zeszłym roku; ja przygotowałam osobną paczkę ze swoimi smakołykami).
Chciałabym dzieciom kupić coś oryginalnego, co im się spodoba, a rodzice docenią! No, misję czuję po prostu ;) Nie wiem, czy mi się uda ;) Napiszę Wam, co w końcu wybrałam.
Offtopowo, to do książki, ustaliliśmy z rodzicami, że mam jednak kupić "coś do jedzenia" (bo paczka bez jedzenia jest rozczarowująca;) - jak żartem powiedział jeden tata)
Zatem planuję może biedronkowe lub lidlowe batoniki bakaliowe bez dodatków niepotrzebnych, oraz ewent. czekoladę, taką 74% lub, jak się złamię, to jajo z niespodzianą. Co myślicie? /Pardą za ten ot
Jasne, nie bądźmy ortodoksami ;-) biorąc pod uwagę ew. alergie dzieci (orzechy, czeko i mleko) to moze bezpieczniejszym rozwianiem jest paczka żelków? Od jednej nie umrą ;-)