Z przymrużeniem oka, bo chusty jako takiej nie widziałam.
Wysiadam wczoraj, zerkam do sąsiada, a tam: dwa foteliki, piłka i mnóstwo otwartych kopert bąbelkowych, myślę sobie: wymianka :D
Wersja do druku
Z przymrużeniem oka, bo chusty jako takiej nie widziałam.
Wysiadam wczoraj, zerkam do sąsiada, a tam: dwa foteliki, piłka i mnóstwo otwartych kopert bąbelkowych, myślę sobie: wymianka :D
Ciekawe co tam mogło być ? :)
Ja lubię takie obserwacje.
Madisa :mrgreen::mrgreen::lool::lool: