Pozdrawiam mamę z maluszkiem, chyba mniejszym nawet od mojego, którą mijałam ze swoim maluchem w chuście :D Była w towarzystwie innej mamy z wózkiem i jakiegoś biegającego już dziecka.
Wersja do druku
Pozdrawiam mamę z maluszkiem, chyba mniejszym nawet od mojego, którą mijałam ze swoim maluchem w chuście :D Była w towarzystwie innej mamy z wózkiem i jakiegoś biegającego już dziecka.
:hey:
to ja byłam:mrgreen: z moim Krzysiem i szwagierka z jej bliźniakami:D
Potem mi Olka mówiła ze widziała jakas mame w czyms teczowym.
A nasze młodsze dzieci niemal co do dnia rowiesnicy:applause: