Takie cudo dziś znalazłam! To się dopiero nazywa mieć problemy z dociąganiem!
http://allegro.pl/bawelna-chusty-chu...070236309.html
Wersja do druku
Takie cudo dziś znalazłam! To się dopiero nazywa mieć problemy z dociąganiem!
http://allegro.pl/bawelna-chusty-chu...070236309.html
łosz kurde..może by zgłosić naruszenie zasad allegro hmm???? :) tylko jakiś myk trzeba znaleźć hehe..to jest niepleciony kawałek materiału!!! i pomyśleć, że to się może sprzedawać..
I się sprzedaje jeszcze :P
:lol:Cytat:
łatwiej będzie się adoptować
Chusta i wiazanie mnie nie wzruszaja - i tak lalka w srodku.
jaka "chusta" takie wiązanie ;) :P
Zanim sczaiłam że lalka to myślałam że na zawał padne :D
Właśnie - pokazuję chłopowi i on to samo powiedział, że chociaż przynajmiej to lala, nie dziecko :)
:shock:
o jaaaa.....
gorzej, jak ktoś to zobaczy i pomyśli, że tak zawiązana chusta jest ok, no bo przecież producent takie foto zamieścił :sick:
a mnie najbardziej wkurza fotka firmowa mojej ukochanej babylonii -
http://www.babylonia.pl/zdjecia/bpi-1.jpg
chusta swietna, ale to wiazanie odstrasza...
Oj, chyba chcieli z tkanej zrobić elastyka...
oj no fakt, słabo... kolejny kwiatek, ech...
kurde, wiecie co?
w ogóle jesli chodzi o te całe all te chusty z nie wiadomo czego sprzedawane po 50 zł
te wisiadła
ze z tym porzadku nie mozna zrobic!
To by się ktoś musiał razem z ortopedą do Dzień Dobry TVN wybrać, wtedy by wszystkie mamy w Polsce się o tym dowiedziały :)
Też myślę o tym często. Ostatnio moja znajoma kupiła sobie na własną rękę wisiadło - zapłaciła 250zł, a przecież widziała, że noszę, pokazywałam jej jak się dziecię mota, pokazywałam jej majtaja, jako prostsze rozwiązanie. I co? Nie odezwała się kiedy postanowiła, że też by swoją córkę ponosiła :( Tylko weszła na allegro.
Nautika ja mam to samo..kuzynke uczyłam wiązać w chuście, zamotałam jej brzdąca, uradowany że hej, więc kuzynka też chustą zachwycona. Pożyczyłam jej chustę, żeby nie musiała wydawać kasy, odwiedziłam wczoraj...chusta od 3 tygodni nie tknięta..kurcze troche mi przykro było..chciała żebym jej wyszukała fajne nosidełko, poleciłam MT, pokazałam na zdjęciach jakie ułożenie nóżek w chustach/nosidłach jest prawidłowe i dlaczego..co zobaczyłam wczoraj? Allegrowe wisiadło leżało sobie w kącie..kiedy je założyła z małym..pomyślałam: czy ona aby na pewno jest moją rodziną??? :) Tyyyyle czasu tłumaczeń..koniec końców świata się nie zbawi, życia za kogoś nie przeżyję..z drugiej strony rozumiem, że ktoś może być oporny na chustę..ale nosidełko można by wybrać już prawidłowe..ciekawe czy kupiła by samochód bez hamulców? :)
Ja Wam powiem dlaczego. BO w wisiadłach można PRZODEM DO SWIATA!! Wszyscy, bez wyjątku w sumie na początku z moim mężem się pytali czy nie można by tego zamotać z przodu ale tak żeby ona wszystko widziała ehhhhhhhh :P
a propos tego DDTVN to bywają tam różne mamy przedsiębiorcze - czy chustowe też / nosidełkowe?? ( ja się nie natknęłam, a od kilku miesięcy to już w ogóle nie mam kontaktu z tv żadnego) - bo jednak na nasze forum to to trzeba jakoś dotrzeć a co w tv - dla wielu święte
Proponuję wysłać oficjalną delegację forumową do DDTVN! Dziewczyny z Warszawy mają przecież blisko!