Widziałam rodzinę z 3 dzieci, w tym jednego malucha, którego mama wiązała w pomarańczową chustę, w okolicach działu z zabawkami/restauracji :). Dla równowagi, wisiadło tyż się przewinęło :wink:.
Wersja do druku
Widziałam rodzinę z 3 dzieci, w tym jednego malucha, którego mama wiązała w pomarańczową chustę, w okolicach działu z zabawkami/restauracji :). Dla równowagi, wisiadło tyż się przewinęło :wink:.
a w chuscie 1,5 roczniak
dwa pozostałe to chłopaki
tata kręcone włosy:ninja:
To nie ta, ojciec ciemne włosy i nie były kręcone raczej, a maluch znacznie mniejszy niż półtora roczny :). Gosia, jesteś niemożliwa :D