Przekonajcie mojego męża!
że nosidło ergonomiczne nie sprzeciwia się idei chustonoszenia.Bo tak własnie powiedzial,obejrzawszy kilka modeli (na zdjęciach).Nie podobają mu się sprzączki,klamry i tasmy.
Stwierdził,że wcale to się nie różni od wisiadełek.
A ja się kompletnie nie znam na tego typu nosidłach.
Proszę wyposażyć mnie w arumenty :D
Re: Przekonajcie mojego męża!
Re: Przekonajcie mojego męża!
dla mnie różni się dwiema podstawowymi sprawami.
1 dziecko jest przytulone do noszącego, nie ma nic pomiędzy
2 nóżki dziecka nie zwisają żałośnie, tylko są dobrze podparte
Re: Przekonajcie mojego męża!
:D Dzięki dziewczyny -to już coś.
MT mamy 2 i one mu odpowiadają.
Re: Przekonajcie mojego męża!
nooo dodałam fotki do argumentacji :)
w nosidle nie-wisiadle dziec siedzi jak w mt, więc to go powinno przekonać. tylko inaczej z ceną jest ;)
Re: Przekonajcie mojego męża!
Dziękuję serdecznie.Idę (męża) molestować :wink:
Re: Przekonajcie mojego męża!
mój się do nosidła nie przekonał, ja noszę w nim, a on w mt
dlatego, że lepiej mu pasy zakładać i dociągać, niż na raniona, jak plecak :roll:
ale nosidło jest super! zmolestuj męża!!! :D
trzymam kciuki! :wink:
Re: Przekonajcie mojego męża!
kciuki trzymam, zdaj relację z molestowania (nosidłowego ;) )
Re: Przekonajcie mojego męża!
Są różnice,choć sama na początku jak założyłam nosidło to było mi tak dziwnie
Paski,klamerki itp
Jakoś mi to nie pasowało :wink:
Po jakims czasie się przekonałam :D
Nosidło ergonomiczne przedewszystkim jest miękkie,wymusza pozycje żabki i dobrze dobrane do wieku ładnie otula dziecko :D