plecak z krzyżem dla malucha
Udaje mi się go zawiązać, ale za nic nie umiem tego zrobić tak żeby mały, był schowany, czyli wszystkie poły idą pod ramionka.
Nawet nie to że on łapki wyciąga, jakoś tak to po chwili samo opada.
Prosty plecak mniej mnie rajcuje 8)) , mam same długie, za długie chusty, poza tym podoba mi się że tak porządnie jest obwiązany w tym z krzyżem.
Może jakieś inne plecaki albo podpowiedzi dot techniki?
Re: plecak z krzyżem dla malucha
a w jaki sposob przekladasz poly na plecy?
Re: plecak z krzyżem dla malucha
Re: plecak z krzyżem dla malucha
a ten poziomy pas dochodzi do karku dziecka? bo powinien. byc moze nieco za wysoko dziecko wkladasz i dalego za bardzo wystaje Ci z chusty?
bo jak poziomy pas siega karku a poly sa rozlozone dobrze to przy dobrym dociagnieciu nie powinien sie wyswobodzic od gory....
Re: plecak z krzyżem dla malucha
dochodzi do karku
czyli dziecko niżej, ale węzeł nad biustem? to materiał nie będzie szedł poziomo, czyli równolegle do podłogi, tak może być?
to inaczej, jak wysoko/nisko ma być dziecko?
Re: plecak z krzyżem dla malucha
Ja nie rozumiem szczerze mówiąc. Wiążąc plecak z krzyżem mam węzeł nad biustem bo jak mam pod to mam dziecko za nisko i Mania się wścieka, że nic nie widzi.
Re: plecak z krzyżem dla malucha
Najlepiej jakbyś pokazała zdjęcia to wtedy by wszystko dziewczyny naocznie oceniły.
Re: plecak z krzyżem dla malucha
A może trochę za słabo naciągasz krzyżujące się poły? Dlatego opadają? Jak już nasuniesz połę na rękę, złap chustę za plecami i całość lekko unieś do góry, tak żeby porządnie zakryć dziecko. Opuszczając w dół od razu naciągnij porządnie materiał. Górna krawędź krzyżującej się poły powinna sięgać do karczku dziecka (no może boku szyi a nie karczku)
Plecak z krzyżem należy do moich ulubionych :D
Andzia
Re: plecak z krzyżem dla malucha
A dziecko powinno widzieć co nieco nad twoim ramieniem. Czyli nie za nisko. Zresztą jak jest za nisko to bolą plecy nosiciela
Andzia