mam, mam, mam :) wreszcie swoje wymarzone nino anthrazit z wełną:). chociaż jak o cenie przy obecnym kursie funta pomyślę to mi słabo...
nosi bosko i NIE gryzie :D sprawdza się szczególnie na spacerach. po domu wole jedwab i swoje bawełniane nino.
a tak na marginesie to nie wiem czemu u nas nino takie mało popularne. to takie piękne i suuuper miękkie i nośne chusty:).
sie na mój poranny fryz nie patrzcie :roll:
http://images45.fotosik.pl/57/eb60fa042d13fd7e.jpg

