dzięki czynię silkowi... też...
Będzie o dzieciach, ale też o chuście i dlatego w tym wątku - ale jeśli powinno byc w "naszych dzieciach" to proszę mod o przeniesienie
|Dopiero co Groch z rota wylazł i pierwsza noc miała byc w miarę spokojna (oprócz nocnych eskapad kilku, ale to conocne), a tu klops... Około 2-giej obudziło mnie parzenie w rękę - Rika gorąca jak piec. złapałam za termometr a tam 39,4 :sick: . No więc zaaplikowałam Paracetamol, podłączyłam do dystrybutora :bfing: - co by się nie odwodniła i do rana jakoś przetrwałyśmy. Poranek całkiem spokojny aż tu ok 12-stej widzę i czuję że rozgrzana ma córa. Termometr pokazał 40,1 :sick: :sick: ... Naprawdę się przestraszyłam. Paracetamol dałam, rozebrałam do pieluszki, z siebie bluzkę zdjęłam, chwyciłam Silka (bo pamiętałam jak Ania Alexa pisała o tejże właściwości silka - dziękuję :kiss:) i się zamotałyśmy... :wrapmom: No i po pół godziny jakby mniej gorąca była, a po godzinie 37,6 było. Paracetamol zrobił swoje ale w Jedwab też wierzę... :) I dziękuję jemu też :)
Re: dzięki czynię silkowi... też...
dobrze zrobiłaś dzielna mamo, zdrówka życzymy!!
Re: dzięki czynię silkowi... też...
silk silkiem, ale lekarz tez się pewnie przyda.
:op:
majko, juz dawno miałam zapytać: jak mają na imię twoje dzieci?
Re: dzięki czynię silkowi... też...
brikola - mam nadzieję ze zdrówko już szybko zawita, bo dla niego drzwi zawsze otwarte mam...
lekarz na pewno potrzebny Pasjo, melduję, że na jutro wizyta domowa zamówiona, a noc jakoś musimy przetrwac na Paracetamolu...
odpowiedź na OT: imię mej córy to Weronika, a mój syn ma na imię po prostu Tobiaszale jakoś tak wyszło, że Ona to Pestka albo po prostu Rika, a On jak sie urodził to Groch wypisz wymaluj był, więc nie miałam wyjścia
Re: dzięki czynię silkowi... też...
Majeczko dużo zdrówka dla dzieciaczków, wiem co się przeżywa jak tempka taka wysoka... moja Julka pzrez 2 dni temp. ponad 40... ale przeszło, szkoda że silka nie posiadamy :?
Re: dzięki czynię silkowi... też...
Zdrowia maluchom. U nas obecnie rota panuje :(
Re: dzięki czynię silkowi... też...
humusia dzięki :kiss:
Dagmara dużo sił życzę i wracajcie do zdrowia szybko :kiss:
U nas dziś już lepiej, bo Pestka w ciągu ostatnich 24h nie potrzebowała mnie przez ok 30 minut w sumie :) no i teraz śpi już ponad godzinę :)Temperatura skacze, ale diagnoza jest taka, że jeśli jutro wysypka będzie to trzydniówkę mamy za sobą a jeśli nie to kuuuupa badań do zrobienia (włącznie z USG jamy brzusznej)