Pierwsza chusta i pierwsze próby...
Proszę powiedzcie mi czy mogę tak nosic małego. Czy dobrze Go zamotałam. Jak cos jest zle to mówcie.
http://radosnyczas.blox.pl/resource/chusta2.jpg
http://radosnyczas.blox.pl/resource/chusta1.jpg
Wiem, że zdjecia kiepskiej jakości ale mam nadzieję, że cosik widac.
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
Takiego malucha w kółkowej to tylko w pozycji kołyski.
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
Kołyska mi nie wychodzi :evil:
mam za mało miejsca w chuście, nie mieści mi się.
A poza tym mały bardzo sie wygina jak próbowałam go ułozyc w kołysce, oczywiście na boku.
Filmiki o kołysce oglądałam, i tam wszystko fajnie wychodzi, a mi na żywo nie chce wyjśc. :hide:
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
spróbuj:
1) posadzić dziecko bardziej na biodrze (będzie miało symetrycznie nóżki)
2) dużo materiału wpakować pod pupę
4) Chusta powinna sięgać podstawy czaszki, na karku możesz ją trochę zrolować i zrobić taką jakby poduszeczkę.
3) dociągnąć PORZĄDNIE na CAŁYCH PLECKACH, tak żeby chusta przylegała do dziecka gładko i nie było żadnych luzów, ani na plecach, ani na karku.
I będzie ok ;)
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
Są rózne szkoły :wink:
Kilka razy na forum czytałam ze maleństwo mozna nosić w kółkowej w pozycji brzuszek do brzuszka,lub na biodrze gdy chusta jest dobrze dociagnieta
np
viewtopic.php?f=4&t=3970&hilit=k%C3%B3%C5%82kowa
Ja niestety nie nieznam się za bardzo :roll:
Sa mamy bardziej doświadczone,które pewnie za chwile się wypowiedzą :wink:
Na moje oko..maleństwo jest za bardzo przekrzywione..i chyba bardziej na srodku Twojego brzucha,lub na biodrze powinnien być maluszek
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
sciagawka "od kiedy"
http://klubkangura.com.pl/jak-i-w-czym-nosic
dziewczyny dobrze radza - albo zdecydowanie na biodro albo brzuszkie mdo brzuszka, duzo pod pupe, podociagac fragment po fragmencie na calej szerokosci, nie zakywac glowy tylko zrolowac na karczku (mozna wlozyc zwinieta pieluszke) (1/3 chusty na karczku, 1/3 pod pupa, 1/3 na plecach). i musisz pamietac ,zeby nie nosic ciagle na jednej stronie.
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
A czy jak robie kołyskę z kółkowej, to tez tak mocno muszę dociągac, czy wystarczy jak delikatnie dociagnę krawędź, na której opiera się głowa, bo materiał pomiędzy nami dosyc mocno dociagam.
Przed chwilą próbowałam kołyskę, ale mam wrażenie, że mu głowa wisi, czy chustę naciągam na głowę w kołysce, czy też tylko pod kark. Na zdjęciach nie widzę. :roll:
Walczymy, walczymy....
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
kołyskę to tak mniej więcej naciągniętą dobrze mieć przy wkładaniu już, to potem możesz dociągać tylko ten fragment na główkę.
1) Wkładanie w kołyskę zaczynasz od nóżek i pupy (nóżki są przy Tobie, mogą wystawać za wewnętrzną krawędź chusty)
2) naciągasz materiał na plecki i główkę tak, że główka leży najbliżej zewnętrznej krawędzi.
3) dociągasz jeśli Ci coś nie pasuje (np. przy główce)
i już.
Młode ma być obrócone całym ciałem do Ciebie
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
w kółkowej jak najbardziej można nosic w pionie noworodka, ale trzeba dobrze pasmo po paśmie dociągnąć.
u ciebie dociągnięcie w sumie wygląda dobrze.
musisz tylko zwrócic dużą uwagę na symetrycznosć ułożenia nóżek, bo na fotce widać, ze jedna jest zdecydowanie wyżej.
tak jak dziewczyny już mówiły: więcej materiału pod pupę i bardziej na biodro. chociaż ja też wolę nosić raczej z przemieszczeniem do przodu niż dokładnie na biodrze.
ach, przy dociąganiu zdecydowanie ci pomoże: lewa ręką lekko unosisz dziecko trzymając je za pupę, a prawą dociągasz.
Re: Pierwsza chusta i pierwsze próby...
A ja bym nie wsadziła i tyle, ale ja w ogóle kółkowych nie lubię, może dlatego ;)