Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
sunset to stara nati. w nowych chyba już nie ma tego koloru, a przynajmniej nie jest go za dużo.
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
nowa sunset jest taka .....łoj .
kolory bardzo zywe mocne .
jak chcesz stonowane to nie sunset :wink:
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Czyli jest nowa Sunset? bo się zgubiłam :lol:
Macie jakieś zdjęcia tych nowych? Rany, chciałam coś w czerwieniach i co? :(
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
no jesli jest na stronie to jest to nowa
bo starych nati juz dawno nie ma (na szczescie :lol: )
to ja namieszałam, bo myślałam, ze sunset tylko w starych był i ze dltego 5,2 nie możesz znaleźć.
edit:
ale ten sunset to nie był jakis limitowany (moze dlatego nie ma 5,2)? bo mam wrazenie,ze nie jest w regularnej sprzedaży. ide na strone.
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
No tak, tylko te kolory na stronie są jakoś mało realne, macie jakieś fotki rzeczywiste np tego Sunseta albo Colorado w nowej wersji? 8))
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
ja nie mam, miałam stara sunset i nową fale dunaju (jaskrawe nie były). moze w zdjeciach chustowych są w dziale nati.
zdjecia marsylii były na pewno kajkasz i ilonsy, natalii w ontario i tym nowym zielonym pasiaku, reszty nie pamietam.
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Znalazłam wszystkie zdjęcia tych kolorów na forum ale nikt nie pisze czy nowa czy stara wersja :?
Oto co znalazłam ( mam nadzieję że nie obrażą się dziewczyny za przeklejenie linków z ich zdjęć )
Colorado:
http://p.benc.pl/gallery/412/7/2/3/8150.jpg
http://img258.imageshack.us/img258/5579/dsc00004ne7.jpg
To nowe czy stare?
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
ja miałam nową sunset 5,2 .
i była normalnie dostepna.
Wydaje mi sie ze poprostu roz. maxi został sprzedany szybko i trzeba czekac na nowa dostawe :)
NAjlepiej napisz do Natali
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Mnie się czerwone Nati w nowej wersji nie podobają bo dla mnie są zbyt intensywne, ale ja czerwieni nie lubię za bardzo po prostu, reszta kolorów jest super - zwłaszcza zielenie i Marsylia :)
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Na tych zdjęciach wg mnie na pierwszym nowa na drugim stara Nati. Nowe sa bardziej "ogniste" i mocno nasycone.
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Ewlna napisz bezpośrednio do Natalii, bo w sklepie nie ma wszystkich kolorów albo długości, a ona od razu Ci powie co możesz mieć i za ile :lool:
Przyjemnych zakupów.
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
A jakiego Natalia ma użytkownika? :lol:
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Napisałam,dzięki laski :)
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Kółkowa to na pewno nowa.
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Dziewczyny a co powiecie na zamianę mojej wiązanej (którą sprzedałam) na kółkową? :) Nie chodzę na długie wyprawy z Antkiem, czasem nie chce mi się wiązać i wolę wózek wziąć,męża odstrasza od chusty właśnie wiązanie, idealna byłaby dla nas szybka kółkowa, na zakupy, krótki spacer. Ale.. czy to ma sens? Posiadanie tylko kółkowej? Dla takiego malca? Waży ponad 7 kg, długi jest bardzo - 74 cm :) W wiązanej z przodu obijają mi się nóżki o uda :(
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Nie lubię kółkowych :twisted: Możesz ją kupić ale z wiązanej możesz zacząć plecaczki wiązać ;)
Re: Rzeczywiste kolory Nati :)
Cytat:
Zamieszczone przez Ewlna
Dziewczyny a co powiecie na zamianę mojej wiązanej (którą sprzedałam) na kółkową? :) Nie chodzę na długie wyprawy z Antkiem, czasem nie chce mi się wiązać i wolę wózek wziąć,męża odstrasza od chusty właśnie wiązanie, idealna byłaby dla nas szybka kółkowa, na zakupy, krótki spacer. Ale.. czy to ma sens? Posiadanie tylko kółkowej? Dla takiego malca? Waży ponad 7 kg, długi jest bardzo - 74 cm :) W wiązanej z przodu obijają mi się nóżki o uda :(
A jesteś pewna że młody ma dobrze zawiązaną chustę i nogi w żabę? Bo to obijanie się mnie zastanawia (długie nogi Młodej jakoś mi się nie obijają). Kółkową możesz kupić, na pewno się przyda, na krótkie noszenie jest świetna, ale ostrzegam że po dłuższym noszeniu ramię odpada i naprawdę lepiej mieć wiązankę i pakować młodego chociaż w 2x.
no i pomysł Dagmary z plecaczkami też jest świetny. Spokojnie możesz młodego już na plecy zarzucać.