... dziwne nosidelko ;-) ZAGADKA ROZWIAZANA :)
... mieszkanie w malym miasteczku ma swoje wady i zalety... ktos "doniosl" mojej
kolezance w wielkiej tajemnicy ze WIDZIANO MNIE NA MIESCIE :lool: jak nosze
dziecko ponoc w "nosidelku"... chyba owy ktos musi sobie sprawic okulary zeby
odroznic chuste od takowego ... owa kolezanka postanowila mimo wszystko
sprawic mojej Julci prezent / ponoc nawet go przymierzala w sklepie
zeby byl dobry na nas :lool: /...
http://images35.fotosik.pl/43/0584e41dd2d3a870.jpg
PRZEPRASZAM ALE WCIAZ SIE UCZE WKLEJAC ZDJECIA ... :hide:
... rozmiar 6-48miesiecy ... :lool:
.... a teraz ZAGADKA do wszystkich doswiadczonych i mniej doswiadczonych CO TO ZA NOSIDELKO???
:lool: :lool: :lool: ... my z mezuniem smialismy sie popachy z "nosidelka" :hide: :lool: :lool:
:lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool::lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
...jakby byli chetni moge puscic jako testowe :lool: :lool: :lool:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
O mamo, a to nie jest jakaś uprzęż dla konia ? :lol:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
... musze zapisac... plan na przyszlosc ... zrobic z tego uzde dla konika na biegunach :lool: :lool: :lool:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
A jest do tego jakaś instrukcja obsługi? bo nijak nie mogę zaczaić jak toto się zakłada :twisted:
na szyję???
Nie widziałam jeszcze takiego ustrojstwa :shock:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
jestem w lekkim szoku :shock:
co to jest u licha?????
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
:szok: nie mam pojęcia jak to założyć (ewentualny problem komfortu w czasie noszenia pomijam milczeniem)
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Ok, to ja pierwsza do testowania!!!!
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Dziwne...pierwszy raz jestem pierwsza :lol: ale miałam fuksa :wink:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Masakra jakaś ale mam też dziwne odczucia bo kurcze koleżanka może chciała dobrze a wyszło inaczej bo po prostu sie na tym nie zna.
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Cytat:
Zamieszczone przez marta-la
Masakra jakaś ale mam też dziwne odczucia bo kurcze koleżanka może chciała dobrze a wyszło inaczej bo po prostu sie na tym nie zna.
Ja tez własnie tak pomyslałam. I zamiast się smiac to zrobiło mi się przykro. Bo ona chciała dobrze. Wystarczyło jej wytłumaczyć różnicę.
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Cytat:
Zamieszczone przez april
Cytat:
Zamieszczone przez marta-la
Masakra jakaś ale mam też dziwne odczucia bo kurcze koleżanka może chciała dobrze a wyszło inaczej bo po prostu sie na tym nie zna.
Ja tez własnie tak pomyslałam. I zamiast się smiac to zrobiło mi się przykro. Bo ona chciała dobrze. Wystarczyło jej wytłumaczyć różnicę.
Gdyby zapytała to na pewno by jej Janis wytłumaczyła, a tak to nawet głupio powiedzieć, że prezent jest do niczego :?
To cudo pewno trochę kosztowało...
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
To wyglada jak smycz dla dzieci- zaklada sie na klatke piersiowa i w razie upadku asekuruje oraz pilnuje, zeby nie biegaly za daleko.
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Cytat:
Zamieszczone przez april
Cytat:
Zamieszczone przez marta-la
Masakra jakaś ale mam też dziwne odczucia bo kurcze koleżanka może chciała dobrze a wyszło inaczej bo po prostu sie na tym nie zna.
Ja tez własnie tak pomyslałam. I zamiast się smiac to zrobiło mi się przykro. Bo ona chciała dobrze. Wystarczyło jej wytłumaczyć różnicę.
I tak sobie jeszcze pomyślałam że sama pierwsze dziecko nosiłam w nosidełku. Nie miałam netu, koleżanki z chustą itd. Byłam w punkcie w jakim jest koleżanka obdarowująca. To nie grzech nie znać się.I jestem przekonana że cholernie by było jej przykro gdyby przeczytała ten wątek.
I jeszcze sobie myślę ciekawe ile razy ja nie trafiłam komuś z prezentem i ten ktoś brechtał ze mnie za plecami :?
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Cytat:
Zamieszczone przez april
Cytat:
Zamieszczone przez marta-la
Masakra jakaś ale mam też dziwne odczucia bo kurcze koleżanka może chciała dobrze a wyszło inaczej bo po prostu sie na tym nie zna.
Ja tez własnie tak pomyslałam. I zamiast się smiac to zrobiło mi się przykro. Bo ona chciała dobrze. Wystarczyło jej wytłumaczyć różnicę.
... nic sie nie martw APRIL wytlumaczylismy kolezance do czego sluzy to cudenko ... a posmialismy sie juz tylko w dwojke wieczorkiem... na zdjeciu moze tego nie widac za rewelacyjnie ale na zywo ciezko pomylic cudenko z nosidelkiem.... :lool:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
włóż w toto misia albo lalkę i pokaż jak się tego używa, bo wyobraźnia mnie zawodzi
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Cytat:
Zamieszczone przez yoarashi
To wyglada jak smycz dla dzieci- zaklada sie na klatke piersiowa i w razie upadku asekuruje oraz pilnuje, zeby nie biegaly za daleko.
:applause: :applause: :applause: ....dokladnie tak sa to szeleczki z "smyczka" do prowadzenia i asekuracji dziecka w anglii bardzo bardzo popularne .....
... i jezeli naprawde ktos chcialby cudenko wyprobowac moge puscic w obieg :) ...
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
Hanti spelniam twoje zyczenie :lool:
http://images46.fotosik.pl/43/5fe216b9389d4e10.jpg
... poplakalismy sie az z mezuniem ze smiechu ,,, jak ten krolik w tym wyglada .... powiedzmy ze to wyglada jak mala kamileleczka a z tylu ma poprostu jeden krotki a drugi dlugi uchwyt...
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
nosidełko :lool:
dzięki po zdjęciu już ogarnęłam zasadę działania :lol:
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
szelki zapinane tylko z gory i po bokach od dolu nie ma zupelnie nic :lool: .... ide uwolnic kroliczka :)
Re: ... dziwne nosidelko ;-) ...czyli swiateczny ubaw po pachy.
a to nie jest przypadkiem do nauki chodzenia. w sensie, że na początku, gdy dziecko stawia nieproadnie pierwsze kroki to ma toto podtrzymywać i chronić przed ewentualnym upadkiem?
bo nosidełko to chyba nie jest...