Indio bało-granatowe farbowane...
Indio farbowane przez mistrza farbek czyli w roli głównej Indio fioletowo-różowe made by Linda...
Śliczne,jak tylko rozpakowałam to siup plecaczek i teraz młoda jest uwięziona na mych plecach :lool:
Zdjęć nie ma ale w wątku Lindy o farbowaniu jest śliczne...Znów brak Fotografa :evil: ...i bateria mi padła eh!
Re: Indio bało-granatowe farbowane...
Zdjęcia w akcji prosimy, ładuj baterie i sąsiadkę wołaj ;)
Re: Indio bało-granatowe farbowane...
O jak sie ciesze, ze chusta doszla, bo mialam nadzieje, ze dojdzie przed swietami :D Teraz czekam na foty!