Na noworodka sprawdzi się u mnie przecudnie i jestem skłonna pisać hymny pochwalne (imho lepiej niż wełniaki). Ale tak myślę, czy na starsze też coś wytrzyma, czy raczej nie bardzo. Macie doświadczenie? Jak długo stosowałyście polar?
Wersja do druku
Na noworodka sprawdzi się u mnie przecudnie i jestem skłonna pisać hymny pochwalne (imho lepiej niż wełniaki). Ale tak myślę, czy na starsze też coś wytrzyma, czy raczej nie bardzo. Macie doświadczenie? Jak długo stosowałyście polar?
mam jeden-mała ma 17miesięcy
u nas używany jest w domu, wytrzymuje ze 3 siki- przy częstym zmienianiu
u mojego ponad roczniaka też może być, ale przy częstej zmianie, i krój musi być bardzo dobrze dopasowany, żeby nie przeszkadzał w bieganiu, turlaniu itp. więc tylko czasem zakładam i tylko po domu lub na krótkie wyjście (ale wtedy z konkretnym wkładem)
a ja właśnie odkryłam otulacze polarowe i jestem zachwycona!!! dotąd byłam fanką wełny ale mój mały uczulił sie niestety no i musiałam coś szybko wymyśleć - pulowe otulacze raczej odpadły bo chciałam mu smarować pachwinki, które ciągle ma zaczerwienione bardziej lub mniej, no i kremy by mi mocno zapaskudziły pul, więc postanowiłam przerobić na szybko spodenki polarkowe na gatki polarkowe i jestem w szoku jak polar trzyma. Mój syn ma 16mcy, więc sik już spory, co prawda samą tetrę przesika razem z otulaczem zazwyczaj, ale gdy do tetry włożę jeszcze mały ręczniczek z ikei to jest ok, a z formowankami radzi sobie świetnie... przebieram małego co 1.5 - 2 godziny i w przy przewijaniu każdym sika na nocnik, przy takiej opcji otulacz spokojnie wystarcza nam na cały dzień, łącznie z drzemką... otulacz polarkowy trzyma dobrze jak jest chłonna pielucha, jak jest mało chłonna to będzie wtedy przemakał...
czasem po domu puszczam młodego w formowance pod zwykłe spodenki polarkowe, staram się zmieniać jak najszybciej po siku, ale wiadomo, nie zawsze od razu zauważę - sprawdza nam się ten system, gdybym nie miała już tylu pieluch, to może dokupiłabym polarkowych spodenek i formowanek.
O,to muszę jakiś onsize zakupić na Laure, mam nadzieję ze nie uczuli jej. Najwyżej na Bruna będzie.
Magnolia a jakie poleciłabyś formowanki pod?
Dzięki :) Welurek fajny, mam jedną. No i Monkey Snuggles, a one chłonne ale muszę chyba coś jeszcze jak tak będę pieluchowac. Moje preferencje ciągle się zmieniają ;)
U nas fajnie sprawdza się otulacz polarowy ale pomiędzy dwie warstwy polaru między nóżkami wszywam sficowaną wełenkę. Jakis taki dziwny patent sobie wymysliłam ale działa bez zarzutu:) Welurek też lubimy:), sprawdza się i z polarem i z wełną.
O, świetny patent.
A myślicie że taki otulacz ma szansę z Laurą? Czy półtora roku i polar to już nie ta bajka?
mój dwulatek też używa, i tak, jak dziewczyny pisały, trzeba częściej zmieniać pieluchę