konopne BB po praniu twarde jak deska - czy to moja wina:(? Poradźcie coś błagam
Wersja do druku
konopne BB po praniu twarde jak deska - czy to moja wina:(? Poradźcie coś błagam
Konopne bbh są zawsze twarde - nie tyle po praniu, co suszeniu na powietrzu. Taka ich uroda. Tylko kiedy je czasem suszę w suszarce są względnie miękkie.
Ja (a precyzyjniej moje dziecko) z tą ich twardością jakoś żyję, mają za to ten plus, że są bardzo chłonne.
i taka twarda nie podrażnia pupy? Aż się boję...
porozciągaj w rękach na wszystkie strony, trochę pomoże, ale niewiele niestety
ja suszyłam w suszarce i wtedy było całkiem w porządku
suszę w suszarce, ale pamiętam rady o skręcaniu i o przeciąganiu przez kant stołu
mozna tez wymiczyc je w wodzie z kwaskiem cytrynowym. Ja po wysuszeniu rosciagam na wszystkie strony tre o oparcie krzesla. Troche pomaga.
Dzięki Dziewczyny, spróbuję z nią powalczyć, taka fajna pielucha, szkoda by było się jej pozbywać
U nas pomaga porządne miętoszenie ale jak mam czas, jak nie mam to ląduje na pupie decha i dzieć jakoś żyje:hide:
A u mnie wszystkie konopki zmiękły (te kupione na bazarku) od kiedy piorę je w kulach i w sodzie tylko. Te moje od nowości prane tylko w kulach nigdy nie były twarde jak deska, a po naciąganiu mięciutkie jak kaczuszka. Może konopie proszku nie lubią?
też miałam i szybko się jej pozbyłam, niestety. Miętoliłam i rozbijałam twardość uderzając o łóżeczko. Szkoda mi było jednak klejnoty młodego w takich sztywnych majtkach trzymać;)