Proszę o ocenę - moje pierwsze wiązanie na biodrze
Z okazji, że moja niunia robi się coraz bardziej ciekawska i w wiązaniach brzuszek w brzuszek ciągle się wygina w tył, chciałabym się nauczyć dobrego wiązania z maluchem na biodrze. Mała ma 4,5 miesiąca, stabilnie trzyma główkę, ale do samodzielnego siedzenia jeszcze daleko.
Wiążąc malucha korzystałam z polecanego na forum opisu na stronie:
http://site.peppermint.com/hipcrosscarry.htm,
z efektem jak poniżej.
http://i55.tinypic.com/2my3gx2.jpg
Tyle tylko, że niunia upodobała sobie widok z pod pachy i wydaje mi się, że nie powinna mieć tak wygiętego kręgosłupa (prawy bark jet niżej niż lewy). Dociąganie było trudne i w sumie nic nie pomogło. Czy maluch może tak opadać na bok?
wygrał kangurek na biodrze
Co instrukcja to inaczej. Na stronce, od której zaczęłam przygodę z biodrem siodełko w X jest polecane także dla niesiedzących maluchów, a Luna powołuje się na instrukcję Didymos... tymczasem w instrukcji NatiBaby to wiązanie jest dla siedzących dzieci. W sumie po swoich próbach skłaniałabym się do tej ostatniej opinii.
A co do kangurka, to po "wiadrze" wylanych potów wyszło mi tak:
http://i54.tinypic.com/m8gp4n.jpg
Wydaje mi się, że się udało: plecki zaokraglone, kolanka wyżej niż pupa, barki w linii prostej, linia kręgosłupa (ciężka do oceny ze względu na skośne paski ale po wymacaniu) prosta :) No chyba, że wy coś wypatrzycie. A najlepsze jest to, że niunia zasnęła jeszcze w trakcie mosiężnego dociągania :)
A że nie znam niemieckiego opierałam się na stronie:
http://www.szkolachustonoszenia.pl/i...ie-tkanej.html
Dziękuję za wszystkie posty!
Mam jeszcze jedno pytanko, ale może lepiej zacznę nowy temat...