OOOO OOOO OOOO w moim ulubionym serialu wlasnie mówią o chustach! Andrzej własnie zaproponował Beatce że swoje maleństwo bedą nosić w chuście i dzieki temu przemierzą z nim cały świat :)
Wersja do druku
OOOO OOOO OOOO w moim ulubionym serialu wlasnie mówią o chustach! Andrzej własnie zaproponował Beatce że swoje maleństwo bedą nosić w chuście i dzieki temu przemierzą z nim cały świat :)
:) przegapiłam
"I tak z przodu można nosić i z tyłu" :)
Też oglądam:lol:
właśnie miałam zakładać temat:D
kurde przegapilam :( za pozno przypomnialam sobie ze idzie chcialabym zobaczyc mine beatki
też to oglądam jednym okiem;))
z "z przodu i z tyłu.." o tak właśnie...
to może jak Beatka urodzi wsadzi dziecię w chustę?
Widziałam i czekałam na ten wątek :)
mój M ogląda mecz więc telewizor zajęty, kiedy powtórka?
zobacz na vod
ciekawa jestem jaka chusta się pojawi :)
hehe a ja miałam nawet tytuł na ten wątek :D
"I papież będzie nosił w chuście" :mrgreen:
ps. Ostaszewska jest bezbłędna :)
tak, jest świetna :) a zawsze wydawała mi się taka niewyraźna :)
o jak cudnie, że są nowe odcinki! Jutro zerknę na VOD. I tak - Beatka jest bezbłędna:)
Też oglądałam. Mam nadzieję, że na mówieniu się nie skończy i faktycznie w kolejnych odcinkach będzie można zobaczyć zamotanego dzieciaczka:)
Wiecie, jak Andrzej wręczał Beatce prezent, to strzelałam: "Nati? Didymos? Bebelulu?" :lool:
Się rozczarowałam nie mniej niż Beatka :D
spadochron tylko :)
Kiedys widzialam jakies migawki z imprezy z jakiegos szpitala w w-wie, Adamczyk uczyl się motać:) w inke chyba:) ale glowy nie dam:)
:D też wczoraj myślałam czy jest wątek. bo obejrzałam na vod już kolejny odcinek i jestem mocno rozczarowana. Dziecko inne przy każdym ujęciu, mleko tylko z butelki i pani dwa tygodnie po porodzie chuda jak nie wiem... Poza tym skąd ona pracując na zmywaku miała kasę na wózek za 2 tys??? No ale wspomnieli o chuście, może się doczekamy :)
Ja dziś obejrzałam drugi odcinek bardzo lubię ten serial :) Imię w końcu wybrane, ciekawe ;)
a ja imię przegapiłam bo mi mąż ciągle pstrykał na mecz :(
ooo, nie oglądałam, muszę nadrobić :)
Ostaszewską pokochałam sercem całym :D