Mama z rodzinką zmierzająca w okolice rynku,zamotana w kieszonkę ;-):hello:
Wersja do druku
Mama z rodzinką zmierzająca w okolice rynku,zamotana w kieszonkę ;-):hello:
To nie my, bo sie wczasujemy, ale cieszy mnie ze coraz wiecej mam w bielsku w chustach :high::high::high:
my też nie, bo chyba byś nas poznała? :)
To chyba ja :) A nawet na pewno. Czy chłopczyka na rowerze widziałaś z nami?
To na pewno my :) A ja nie dojrzałam żadnej chustomamy ;) Czy byłaś incognito ;)
Oj chyba pamiętam ten moment. Nie zakodowałam Twojej twarzy i stroju, ale pamiętam dziewczynę, która się do mnie uśmiechała. Gdy się wyminęliśmy mój mąż zapytał czy Cię znam :) Powiedziałam, że nie, ale jak się okazuje jednak w pewnym sensie tak :)
No więc następnym razem jak Was spotkam to zaczepię ;)