Dzisiaj na deptaku widziałam mamę w nosidle niebiesko-zielone coś:love: (czyżby Doux Doux??)
Później jakąś czerwoną chustę w motyw kwiatowy:hmm:- mama w 2X
I jeszcze brązowe COŚ.
My w indio b-niebieskim.
Taki bilans na dziś:thumbs up:
Aaaa, jeszcze po spektaklu dla dzieci rozmawiałam chwilkę z aktorką;) która miała pod wózkiem jakiegoś bardzo kolorowego pasiaka i urocze 3-miesięczne dziecię:D

