Mama najpierw próbowała uspokoić dziecinę na rękach potem wyciągnęła chustę i motała się na środku rynku.... (my wchodziliśmy do pizzerii - pytałam czy mogę przestawić wózek:)) jesteś tu :>?
Wersja do druku
Mama najpierw próbowała uspokoić dziecinę na rękach potem wyciągnęła chustę i motała się na środku rynku.... (my wchodziliśmy do pizzerii - pytałam czy mogę przestawić wózek:)) jesteś tu :>?