Re: moja długa historia :)
Re: moja długa historia :)
acha, moje maleństwo ma teraz prawie 8,5 miesiąca i walczymy z ząbkowaniem, chusta jest niezastąpiona, szkoda ze o wiązance nie wiedziałam jak był malusi i przez 3 miesiące kolkowo-wrzeszczący :( buuu
Re: moja długa historia :)
trudne poczatki Waszego chustowania byly, na szczescie sie nie poddalas :D
witajcie :)
Re: moja długa historia :)
witaj witaj :) grunt ze sie udalo ;)
Re: moja długa historia :)
witaj :D piękny opór w dążeniu do noszenia :D
Re: moja długa historia :)
Witamy:)
Cale szczescie ze historia sie tak skończyła:D
Re: moja długa historia :)
witaj! zasługujesz od razu na miano chustofanka :)
Re: moja długa historia :)
Re: moja długa historia :)
Re: moja długa historia :)
Witaj :D
Pamiętam Cię z warsztatów u Oli.Cudownie, że w trafiłaś tutaj i sie nie poddałaś.Do zobaczenia na spotkaniach Klubu Kangura. Bedziecie prawda?
Re: moja długa historia :)
Cytat:
Zamieszczone przez darijah
Witaj :D
Pamiętam Cię z warsztatów u Oli.Cudownie, że w trafiłaś tutaj i sie nie poddałaś.Do zobaczenia na spotkaniach Klubu Kangura. Bedziecie prawda?
Hej !!! :hello: Też Cię pamietam, byłaś jedyną mamą, która naprawdę potrafiła dobrze wiązać :thumbs up: i Milenkę tez pamiętam, miała wtedy 3,5 miecha i radosna przekrecała się z brzuszka na plecki i odwrotnie.
Klub Kangura? Z ogromną przyjemnością, ale raczej nie mam jak dojechac do Wro z tego mojego zadupia, nie mam prawka, no chyba, że mój szanowny pan małzonek wyrazi taką ochotę i pojedzie z nami... Choć wątpię... :?
Re: moja długa historia :)
Re: moja długa historia :)
Cytat:
Zamieszczone przez hanti
witaj :D piękny opór w dążeniu do noszenia :D
na szczęście upór jany większy :D
witaj :welcome:
Re: moja długa historia :)
Witaj :hello: Gratuluję samozaparcia :D
Re: moja długa historia :)
Gratulujemy,nie ma to jak wytrwalosc!
Re: moja długa historia :)
Re: moja długa historia :)