Witam Was.
Którą z chust tkanych polecacie? Na pewno wiele z Was używało i taj i tej. Bardzo więc proszę o porównanie. Zależy mi na chuście uniwersalnej. Mój synek ma prawie 4 miesiące. I zależy mi na cenie.
A czy warto dopłacić do Hopka?
Wersja do druku
Witam Was.
Którą z chust tkanych polecacie? Na pewno wiele z Was używało i taj i tej. Bardzo więc proszę o porównanie. Zależy mi na chuście uniwersalnej. Mój synek ma prawie 4 miesiące. I zależy mi na cenie.
A czy warto dopłacić do Hopka?
ja dla siebie wybrałabym LL :) jakoś mi bardziej odpowiadała:)ale opinie są podzielone, zależy jeszcze od tego czy bawełniana, czy inna...
Miałam i tą i tą, LL nowa strasznie twarda na początku i trudno ją złamać, Natkę łatwiej, a najlepiej to kupic mięciutkiego bambusa albo jeszcze miększą wełenkę :mrgreen:
Nati miększa od początku i moim zdaniem łatwiejsza dzięki temu w motaniu.
kup używanego LL,złamana będzie i tańsza
LL, bambus zwłaszcza :)
Z tych dwóch zdecydowanie Nati i to nieważne czy nowa czy używana ;) Hoppek też jest super.
ile osób tyle opini:)
ja osobiście mam LL rzeczywiście ciężko jest złamać ale teraz cudnie nosi
za to nati trudniej... wyprać.
Z Lenny Lamb miałam do czynienia ze złamaną bawełną i z bambusem. Bawełna porównywalna z tą od Nati, a bambus rewelacja - miękki, łatwy do dociągnięcia i całkiem fajnie nosił. Ale jestem nieobiektywna, bo firmę LL darzę dużą sympatią :wink:
Bardzo dziękuję Wam za opinie. A może jakąś inną mi polecicie? Którą uważacie za najlepszą?
girasole są bardzo ok :)
Tak! I są najpiękniejsze! :)
Rzeczywiście, Girasol są przepiękne. A noszą się równie fajnie jak wyglądają? Gdzie można je kupić? Bo przeszukałam kilka sklepów, ale wybór kolorystyczny nie jest tak duży (jaki mógłby być). Weszłam na taką stronkę: http://exclusivegirasol.blogspot.com/
i strasznie podoba mi się Jungle. Ale nie wiem, gdzie można by taką chustę kupić.
A ja właśnie z bambusem LL nie umiałam się dogadać. No ale nie mam porównania bo nie miałam bambusa z Nati.
ja z tych dwóch o których pytasz zdecydowanie LL bym wybrała - bo są zdecydowanie wytrzymalsze czasowo i jak dla mnie lepsze...
a z innych to używane złamane Storczyki są fajne i ładne :) a girasole piękne ;)
acha i na początek jednak chyba najlepiej mieć 100% bawełnianą :)
ja zakochałam się w LL bawełenka, ale tez może i z sentymentu wielbie rapalkę :)
Ja bym sobie najpierw konkretne chusty tych dwóch firm upatrzyła i wtedy łatwiej podpowiedzieć;)
Ja mam nowego bambusa i bawełnę LL- bambusik jest milutki, fajny na lato, dla Was super bo mojego 13kilowca już średnio nosi;)
Mam też nową bawełnę, dobrze nosi i nie jest to już twarda deska, jak te starsze-w sumie bardzo mi Girasola przypomina.
Pasiaki Nati też fajne. Żakardy też, tylko część z nich wymaga specjalnego traktowania.
Porozglądaj się, napisz, jakie chusty Ci się podobają konkretnie, to i nam będzie łatwiej doradzić.
A Rapalu jest całkiem niezła, ale imo w lecie będzie w niej za gorąco.
ja kupiłam zmłamaną nati. pierze się normalnie, nosi się super. była dużo noszona i jest mięciutka. i widze, że nawet ktoś sprzedaje tu taką samą jak ja mam ;) http://chusty.info/forum/showthread.php?t=60709
i za fajną cenę- kupowałam za podobną