Zamieszczone przez
Lamia
ma niecałe 5 miesięcy, nosimy się jeszcze w elastyku (jakoś do tkanej na razie nie starcza mu cierpliwości, a widziałam, że noworodki w elastykach śpia na prawo i lewo i ponoć to polecane:) trochę tylko naczytałam się tekstów Pana Zawitkowskiego (zreszta tu na forum też coś podobnego) o tych kręgach opadających podczas snu i ruchów chodzenia osoby dorosłej. Nie znalazłam nic na razie naukowego/czyt. rehabilitacujno/ortopedycznego;) na ten temat i pytam. To o dociągnięciu bardzo do mnie trafia, dzięki za podpowiedź! A ergo nosimy Tuli.