Gdzieś słyszałam ale nie wiem gdzie, że jakiś pieluch nie prasujemy bo zmniejsza to ich chłonność.Tylko mądra głowa nie zapamiętała jakich:zwykłych tetrówek, flaneli???
Wersja do druku
Gdzieś słyszałam ale nie wiem gdzie, że jakiś pieluch nie prasujemy bo zmniejsza to ich chłonność.Tylko mądra głowa nie zapamiętała jakich:zwykłych tetrówek, flaneli???
niczego nie prasujemy bo zmniejsza to chłonność :)
żadnych :lol:
Prasowanie "zasklepia" włókna. Jak już musisz to tylko przy pupie, co by nie zmniejszać chłonności.
nie no cudo:)ale mnie pocieszyłyście:)
a tetrę?? myślałam że żeby była mięciutka to prasujemy...
ja tetrę i flanelę prasowałam bo twardniała po praniu i takiej sztywnej zakladać jakoś mi się nie widziało
starczy wierzchnią wartstwę jak sie już złoży np. w prostokąt, żeby było milej
kurcze, to mnie zwarwiłyśie, bo czasem tetrę przeprasowuję i nie wiedziałam, że zmiejsza to chłonność.
jeszcze magda1980 pisała gdzieś, że jak ktoś chce prać w niskich temperaturach, to potem wystarczy przeprasować, żeby zabic zarazki.... :hmm:
tetre i flanele po wysuszeniu naciagamy, wtedy mieknie
nie prasujemy :)
ale wiesz,że ja jestem zaciekłym wrogiem niskich temperatur? jesli już coś takiego napisałam,to mogłam przyironizować,że jak nie chce się,żeby pralka odwaliła dobrą robotę wysoką temperaturą to trzeba samemu napirzać;),coś za coś.żelazko to okolice 100 stopni,gwarancja nagłej śmierci każdej bakterii:)
jedyne,kiedy prasuję to jak mam stwardniałą składankę,po złożeniu jej prasuję wierzch od pupy,nie zgniata włókien i nie rozpłaszcza ich a jednocześnie z tej strony jest miękko.
a właśnie,można jak Olapio pisze,naciągać,ja przeciągam przez kant jakiejś szafki-to świetnie zmiękcza konopie i trwa sekundy.
oraz stripping zrobić zeby zmiękły.
ja wale o kant parapetu :) dzieci lubią mi pomagać bo to super zawaba jest ;)
nie zauważyłam, żeby prasowanie tetry zmniejszało jej chłonność