Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Co chwile to cos innego mi sie "umysla". Teraz zbiera mnie na cos co dobrze otula dziecie. Miesiste toto moze byc, ale zeby wezel w "gniota" wielkiego sie nie motal :D
Cos takiego przytulajacego malucha do mamy.
Na razie ten Medley, ktorego mam jest taki...hmm...malo... wspolpracujacy??? Oczywiscie po pierwszym praniu jest juz duzo miekszy, ale ciagle "na dziecku" sztywnawy. Ciezko np. zeby ladnie otulil glowke i przytrzymywal ja bez odbijania, wrzynania sie synkowi w policzek :? Musze wtedy poluzniac chuste, wiec glowka nie jest juz tak stabilnie otulona.
Dziewczyny co mogloby spelnic moje "wymagania"???
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
a w jakim wieku masz dziecko?
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Cytat:
Zamieszczone przez Ania
lniane indio
święta racja :wink: im zimniej tym częściej je motam :)
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Kubus ma 3 miesiace. Wazy teraz pewnie jakies niecale 7 kilo.
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
leos tez jest mieciutki i otula super
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
u mnie nic nie przebije indio :twisted:
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
u mnie tez, tylko proponuje jakas alternatywe, bo wszyscy indio indio jakby innych chust nie bylo ;) a leos bardzo fajny jest, zwlaszcza dla takiego maluszka
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Ale indio "zwykle" (bawelniane) czy chodzi Wam o to z domieszka lnu lub konopii?
Bo obawiam sie, ze to z domieszka (jakakolwiek) moze okazac sie zbyt "zaawansowane" jak dla nowicjuszki w chustonoszeniu...
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Każde Indio dobrze otula dziecko :D
Te z domieszkami lepiej noszą ciężkie dzieci, ale nowe są sztywniejsze.
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Stanelo wiec na Leo.
A oto jak przebiegal moj proces myslowy przy podejmowaniu tej decyzji :lol: :
- Leo albo Indio z lnem,
- jesli Indio to uzywane - bedzie mi latwiej z lamaniem i...przelknieciem ceny,
- jesli Leo to nowe - coby nie kupic "PRZElamanego" (czytaj: zbyt zlamanego - jesli cos takiego wogole mozna z chusta zrobic :? ), no i cena tez "ujdzie",
- a do tego wszystkiego doszla jeszcze wizja rozpakowywania i dotykania chusty, ktorej nikt przede mna w rekach nie mial :shock:
No tak, Medleya tez kupilam nowiutkiego, ale marka jednak robi swoje no i ta fama, ktora sie za Leosiem ciagnie... :roll:
Bedzie to najpewniej Rouge.
I pytanko mam: ktory rozmiar??? Glownie nosicielka bede ja - 158 cm, jakies 59 kg, Kubul jeszcze sam nie trzyma glowki, wiec bede potrzebowala wystarczajaco materii na wykonanie wszystkich wiazan z przodu mej osoby, a pozniej rowniez na jakies plecaczki.
Czy 4,6 nie bedzie zostawialo zbyt dlugich ogonow?
A 4,1 czy nie bedzie za krotkie?
Pozdrawiam serdecznie i dzieki!
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Leony są trochę dłuższe, mój ex Leoś zostawia mi takie ogony jak Babylonia 4.9, nie znowu za długie, ale ja mam 179 i kilogramów dużo za dużo :(
Tak więc może w krótszym będzie Ci lepiej, ale znowu krótszego będzie Ci trudniej sprzedać, jakbyś chciała zdecydować się na zmianę..
Więc chyba sama musisz zdecydować :)
Najlepiej jakbyś przymierzyła te dwie długości na spotkaniu chustowym :)
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Cytat:
Zamieszczone przez joawoj
Każde Indio dobrze otula dziecko :D
Te z domieszkami lepiej noszą ciężkie dzieci, ale nowe są sztywniejsze.
Moje indio bawełniane świetnie otula małą, super nosi i odejmuje kilogramów :)
Uwielbiam je :)
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Cytat:
Zamieszczone przez anse
Stanelo wiec na Leo.
A oto jak przebiegal moj proces myslowy przy podejmowaniu tej decyzji :lol: :
- Leo albo Indio z lnem,
- jesli Indio to uzywane - bedzie mi latwiej z lamaniem i...przelknieciem ceny,
- jesli Leo to nowe - coby nie kupic "PRZElamanego" (czytaj: zbyt zlamanego - jesli cos takiego wogole mozna z chusta zrobic :? ), no i cena tez "ujdzie",
- a do tego wszystkiego doszla jeszcze wizja rozpakowywania i dotykania chusty, ktorej nikt przede mna w rekach nie mial :shock:
No tak, Medleya tez kupilam nowiutkiego, ale marka jednak robi swoje no i ta fama, ktora sie za Leosiem ciagnie... :roll:
Bedzie to najpewniej Rouge.
I pytanko mam: ktory rozmiar??? Glownie nosicielka bede ja - 158 cm, jakies 59 kg, Kubul jeszcze sam nie trzyma glowki, wiec bede potrzebowala wystarczajaco materii na wykonanie wszystkich wiazan z przodu mej osoby, a pozniej rowniez na jakies plecaczki.
Czy 4,6 nie bedzie zostawialo zbyt dlugich ogonow?
A 4,1 czy nie bedzie za krotkie?
Pozdrawiam serdecznie i dzieki!
Lidka powiedziała,że teraz długości w leosiach są raczej takie,jak być powinny i faktycznie mój leo 4,1 miał 4,1.
mam 170cm wzrostu i 86/67/87,z 4,1 wiążę wszystko,zostają odpowiednie ogony-ale teraz wiążę z 4,6 bo po prostu wolę dłuższe ogony-takie po kolanka co najmniej.
stuprocentowo 4,1 wystarczy Ci na wszystko.
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Kurcze, wiem, ze draze, ale czy 4,1 wystarczy rowniez gdybym chciala na jakas kurteczke zawiazac?
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
Jeśli wiążesz na brzuchu, to z tego co wiem, wiąże się raczej pod kurtką, bo łatwiej po prostu i, z tego co wiem, większość dziewczyn tak robi :)
Na kurtkę natomiast wiąże się na plecach, zwłaszcza jeśli nie mamy odpowiedniej kurtki z otworem na dziecia z tyłu, tyle że na plecaczek potrzeba mniej materiału, tak jak już dziewczyny powiedziały.
:wink:
Re: Podpowiedzcie jakas dobrze otulajaca chuste.
No i poszloooo zamowienie. Leo Rouge 4,1.
Ach doczekac sie juz nie moge!!!
Bardzo serdecznie dziekuje Wam za wszystkie porady!