Co bardziej nośne? grecja z wełną czy indio 100 proc bawełna farbowane?
Grecję mam, miałam len i bambus (naturalny i wiskozę) nati - do czego byście porównały idnio? Didka nie miałam w życiu
Jak wygląda sprawa indio a lato?
Wersja do druku
Co bardziej nośne? grecja z wełną czy indio 100 proc bawełna farbowane?
Grecję mam, miałam len i bambus (naturalny i wiskozę) nati - do czego byście porównały idnio? Didka nie miałam w życiu
Jak wygląda sprawa indio a lato?
nie będę obiektywna,ale ja z wełna zupełnie się nie polubiłam,za to indio:beat:
i to wsio czy bawełna czy domieszka,na lato wziełabym indio,jest bardziej przewiewne i cienkie.
a nośność? dla mnie porównywalna,zalezy jak dociągnę ;)
indio!
rzufik;krótko i na temat :lol:
aha, mialam jeszcze leo storcha - jak ono sie ma do indio, bo leo zachwycona nie bylam
a czy indio da rade 3,5 latka 17kg poniesc?
bawełniane indio poniesie tyle kilosów z tym, że to by musiało być stare indio (były duzo lepszej jakosci i grubsze)
podobno to z tych starych,grubsze od dyni. Zamieniłam,no nic,zobaczę
mam stare indio bawełniane i nowe z lnem - nośność porównywalna. lniane trzeba staranniej rozłozyc na ramionach bo sie wpija przy dłuższym noszeniu
mam tez wełniane miasteczko - i jak dla mnie - nosi lepiej (na moim Damianie 30 kg wypróbowane)
grecję miałam tylko bawełnianą - przy Damianie odpadła.
jeszcze ocean lniany daje radę (i porównywalnie zwykły didek jonas - ale ja wolę miasteczko)
jest indio i jest indio
pierwsze grube i nośne,a miałam też obrzydliwie szorstkie cienizny
za to grecja z wełną, to mega nośna szmata
poza tym wełna jest bardzo przewiewna - pod wpływem wysokiej temperatury się kurczy, zaś gdy temperatura spada, rozkurcza się :D
osobiście wybrałabym wełnę
Hmmm... greczynka z wełną nosi super. Mam krótkie indio bawełniane (taki rozmiar na plecaczek prosty) i wygląda na to, że z tych starszych chociaż nie aż tak starych. Na plecak się sprawdza (testowane na ok.15 kg. trzylatki targanej przeze mnie przez 2 godz) pod warunkiem, że bardzo przyzwoicie podociągam. Poważną zaletą jest to, że jest miękko na ramionach i nawet jeśli nośnosć gorsza to nie czuć tego aż tak. Wełniana greczynka więcej, moim zdaniem, wybacza i też jest mięciutka. Ale na ciężarki to lana jest, mówię subiektywnie, the best.
mam jedno i drugie, wiec juz sama moge sobie odp na to pytanie - wg mnie 10kg nosza tak samo, na 17kg nie probowalam.